Donald Trump ostrzegł Marka Zuckerberga, że spędzi resztę życia w więzieniu, jeśli będzie ingerował w wybory w 2024 roku, cenzurując kluczowe informacje na platformach Meta, takich jak Facebook, Instagram i WhatsApp.

Trump twierdzi, że Zuckerberg ingerował w wybory prezydenckie w 2020 r. na korzyść Joe Bidena i Demokratów, tłumiąc konserwatywne konta i cenzurując informacje uznane za szkodliwe dla celów Demokratów, donosi Thepeoplesvoice.

Wiele negatywnych narracji, które miały potencjał, aby wykoleić kampanię Joe Bidena, zostało całkowicie usuniętych z platform Meta podczas kampanii wyborczej, w tym historia Huntera Bidena „Laptop z piekła rodem”, która została fałszywie oznaczona jako „rosyjska dezinformacja” przez agencje wywiadowcze, weryfikatorów faktów i media głównego nurtu w tamtym czasie.

W nadchodzącej książce „Save America” Trump stwierdził, że Zuckerberg „spędzi resztę życia w więzieniu”, jeśli spróbuje ocenzurować ważne informacje, zanim Amerykanie pójdą głosować 5 listopada.

„Uważnie go obserwujemy i jeśli tym razem zrobi coś nielegalnego, resztę życia spędzi w więzieniu – tak jak inni oszukujący w wyborach prezydenckich w 2024 roku” – napisał Trump, zgodnie z fragmentem, do którego po raz pierwszy dotarło Politico.

Mem przez internet

„Zuckerberg przyznaje, że Biały Dom naciskał, aby EDUKOWAĆ HISTORIĘ LAPTOPA HUNTERA BIDENA (i nie tylko!)” – napisał Trump na Truth Social.
„INNYMI SŁOWY, WYBORY PREZYDENCKIE W 2020 R. ZOSTAŁY SFAŁSZOWANE”.

Yahoo donosi: Książka ze zdjęciami zostanie wydana we wtorek i będzie kosztować 99 dolarów za wersję niepodpisaną. Klienci będą musieli zapłacić dodatkowe 400 USD, jeśli będą chcieli podpisaną kopię, zgodnie z wydawcą Winning Team Publishing.

Niedatowane zdjęcie w Save America podobno pokazuje spotkanie Trumpa z założycielem Facebooka w Białym Domu. W podpisie pod zdjęciem były prezydent pisze, że Zuckerberg „przyszedłby do Gabinetu Owalnego, żeby się ze mną zobaczyć”.

Kontynuuje: „Zabierał swoją bardzo miłą żonę na przyjęcia, był tak miły, jak tylko mógł, zawsze z zamiarem zainstalowania skandalicznych skrytek w prawdziwym spisku przeciwko prezydentowi”.

Trump najwyraźniej odnosił się do Zuckerberga i jego żony Priscilli Chan, którzy przelali prawie 420 milionów dolarów w infrastrukturę wyborczą podczas pandemii Covid-19, aby „ułatwić ludziom oddawanie głosów”, powiedziała para w październiku 2020 roku.

„Powiedział mi, że na Facebooku nie ma nikogo takiego jak Trump. Ale w tym samym czasie, z jakiegoś powodu, skierował to przeciwko mnie” – napisał Trump.

Nastąpiło to po tym, jak Zuckerberg wysłał w poniedziałek list do przewodniczącego Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów Jima Jordana, twierdząc, że administracja Bidena naciskała na Facebooka, aby cenzurował treści związane z Covid-19 w 2021 roku.

„Uważam, że presja ze strony administracji była niesłuszna i żałuję, że nie byliśmy bardziej otwarci na ten temat” – napisał Zuckerberg. „Myślę też, że dokonaliśmy pewnych wyborów, których z perspektywy czasu i nowych informacji nie podjęlibyśmy dzisiaj”.