Universe - W taką ciszę
Posted by Viss
485 views
Kapliczki na Roztoczu
Posted by pajak68
1044 views
IN SPACE - Stive Morgan
Posted by Mforum
854 views

WIELKIE PRZEBUDZENIE LUDZKOŚCI ZACZYNA SIĘ W BRAZYLII

WIELKIE PRZEBUDZENIE LUDZKOŚCI ZACZYNA SIĘ W BRAZYLII

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Piszę ten wpis na blogu z okazji obecnej sytuacji politycznej i wydarzeń w Brazylii, gdzie mieszkam od ponad roku. Wydarzenia te mogą wnieść znaczący wkład w przebudzenie całej ludzkości, ponieważ mają wymiar międzynarodowy, którego nie można przecenić. Wiele z tych konsekwencji będzie się rozwijać krok po kroku w nadchodzących dniach i tygodniach.

Brazylia znajduje się w takim momencie swojej historii, w którym obecne wybory prezydenckie nie są już tylko programem wyborczym jednej lub drugiej strony, ale także przetrwaniem nadrzędnych wartości, jakimi są wolność słowa i sama demokracja, reprezentowane przez wolne i uczciwe wybory. Moim zdaniem, w perspektywie średnio- i długoterminowej, chodzi nawet o dalsze istnienie narodu brazylijskiego jako suwerennego państwa i porządku światowego w okresie przejściowym od jednobiegunowego do wielobiegunowego. Na poziomie duchowym, moim zdaniem, idzie to nawet w parze z początkową iskrą kwantowego skoku w rozwoju ludzkości, a mianowicie przejściem od rzeczywistości 3D do rzeczywistości 5D. Aby to zrozumieć, oto linki do dwóch ostatnio zaobserwowanych zjawisk fizycznych,najjaśniejszego rozbłysku gamma w historii iniezwykłego kręgu zbożowego ostatnio zauważonego w Brazylii. Sam fakt, że w Brazylii w ogóle pojawia się krąg zbożowy, jest bardzo niezwykły. Interpretację duchowego znaczenia, które podzielam w tej formie, można znaleźćtutaj.

Po tych wstępnych uwagach, przejdźmy teraz do bieżących wydarzeń w rzeczywistości 3D w Brazylii. Dowody systematycznych oszustw wyborczych pojawiły się w wyborach prezydenckich z 2 października (pierwsza tura) i 30 października (druga tura). Niezależne audyty, oparte na oficjalnych danych dostarczonych przez brazylijski trybunał wyborczy i wykorzystujące różne metody analizy, dostarczają tak poważnych dowodów manipulacji, że chciałbym je tutaj udostępnić, aby każdy mógł wyrobić sobie własną opinię.

Pierwsze źródłozostało stworzone w języku angielskim przez anonimową grupę informatyków i matematyków. Autorzy musieli pozostać anonimowi, ponieważ samo kwestionowanie wyników wyborów w Brazylii stało się teraz karalnym przestępstwem. Autorzy tego audytu dochodzą do wniosku, że ich metoda matematyczna zastosowana w tym celu, a także uznana przez instytucje brazylijskie (prawo Newcomba-Benforda) dostarcza wystarczających ostrzeżeń, które sprawiają, że jeszcze bardziej szczegółowy audyt jest konieczny, ponieważ suwerenność narodowa Brazylii jest zagrożona na tle możliwych interesów międzynarodowych.

Drugim źródłemjest tabela z fragmentem danych z oficjalnej strony brazylijskiego sądu wyborczego. Wymienione są anomalie urn wyborczych, w których kandydat Bolsonaro otrzymał zero głosów lub udziałów w głosach w jednocyfrowym zakresie procentowym. W przeciwnym przypadku nie zidentyfikowano jeszcze urny, w której kandydat Lula otrzymałby mniej niż 21,6%. W najnowszym rozwoju wydaje się, że sąd wyborczy usunął urny wyborcze z zerową liczbą głosów z bazy danych.

Trzecim źródłem jest prywatny audyt innej grupy ekspertów o innym podejściu. Audyt ten był prezentowany na żywo za pośrednictwem serwisu YouTube. Film jest teraz zablokowany. Nadal można uzyskać do niego dostęp podtym linkiem. Dostępny jest równieżdokument PDF ze slajdami prezentacji.

Film jest w języku hiszpańskim z tłumaczeniem na portugalski. Prezentacja jest w języku portugalskim. Ze względu na groźbę kary wideo to musiało być nadawane z Argentyny. Treść można podsumować w następujący sposób: W Brazylii istnieje 5 modeli elektronicznych urn wyborczych. Jedynymi urnami z możliwością audytu są najnowsze modele z 2020 roku. Pokazują one również normalne zachowanie z oczekiwanym rozkładem między dwoma kandydatami na prezydenta, Lulą i Bolsonaro. Brazylia ma pięć regionów wyborczych. Bolsonaro wygrał cztery z nich. W jedynym regionie, w którym wygrał Lula, na północnym wschodzie kraju, Bolsonaro otrzymał około 37% głosów w ostatnich sondażach. We wszystkich innych urnach, które nie podlegają audytowi, ale tylko około 25% głosów. W małych miastach, w głębi lądu na północnym wschodzie, rozbieżności te rosną jeszcze bardziej. Wynik na północnym wschodzie ostatecznie przełożył przewagę Bolsonaro w pozostałych czterech regionach w deficyt na poziomie krajowym (oficjalny ostateczny wynik: 50,9% Luli i 49,1% Bolsonaro).

Ze względu na poważne dowody oszustw wyborczych, brak przejrzystości procesu wyborczego, stosowanie środków cenzury państwowej i skrajnie polaryzujący przebieg kampanii wyborczej, setki tysięcy ludzi w Brazylii wychodzą na ulice. Obecnie trwają największe demonstracje w historii Brazylii. Tłumy gromadzą się zwłaszcza przed koszarami sił zbrojnych. Ludzie ci nie są jednak zainteresowani doprowadzeniem do wojskowego zamachu stanu czy wysłaniem czołgów na ulice, ale tym, by audyt wyników został przeprowadzony niezależnie od sądu wyborczego. W ich mniemaniu sąd ten jest wysoce stronniczy i skorumpowany. Wojsko dysponuje know-how oraz możliwościami technicznymi i kadrowymi do przeprowadzenia takiego audytu. Ta możliwość audytu jest objęta brazylijską konstytucją i została ogłoszona przez prezydenta podczas kampanii wyborczej. W szczególności wojsko może również podejmować działania, gdy zagrożone jest bezpieczeństwo i suwerenność państwa brazylijskiego. Samo podejrzenie o korupcję procesu wyborczego dopuszcza więc taką możliwość zgodnie z konstytucją.

Brazylijskie wojsko zaprosiło teraz na konferencję prasową 8 listopada, aby przedstawić wyniki tego audytu. Sam fakt, że taka konferencja prasowa została zaproszona, że prezydent nie uznał jeszcze wyniku wyborów i duże opóźnienie o tydzień wskazują, że wyniki tego audytu mają wielką siłę wybuchową. Kompletna dokumentacja powinna zawierać ponad 5000 stron.

Jeśli brazylijska prasa w ogóle podejmie tę kwestię, demonstracje będą przedstawiane jakoatak na demokrację. Jest napisane, że ludzie domagają się wojskowego zamachu stanu. Może to być nawet prawdą w indywidualnych przypadkach i powinno skłonić wszystkich ludzi w Brazylii do zastanowienia się, jak sprawy mogły dojść do tego punktu po ponownej demokratyzacji kraju. Mam jednak wrażenie, że przytłaczająca większość ludzi wychodzi na ulice w imię swobód obywatelskich oraz uczciwego i przejrzystego wyniku wyborów. Prawie wszystkie gazety i stacje telewizyjne po prostu milczą, jakby nic się nie stało i jakby w ogóle nie było masowych demonstracji. To tylko podsyca gniew ludzi i utwierdza ich w przekonaniu, że wolność słowa nie jest już możliwa.

Cenzura przybrała teraz przerażające formy w Brazylii. Media drukowane, kanały telewizyjne i osoby prywatne otrzymały zakaz kwestionowania wyników wyborów. W przypadku naruszenia, całkowite zamknięcie kanałów komunikacji i grozi grzywny. Nawet wielu członków Kongresu i senatorów zostało zablokowanych na dużą skalęna konta w mediach społecznościowych. Być może zaskakujące dla niektórych czytelników jest jednak to, że zagrożenie dla wolności słowa nie pochodzi z rzekomo „złej” strony (Bolsonaro), ale ze strony chwalonej jako „dobra” (Lula), w tym przez niemieckie media. Być może nadszedł zatem czas, aby uwolnić się od polaryzacji, pozwolić na zróżnicowanie i pomóc prawdzie się przebić.

Jesteśmy zaangażowani w wojnę informacyjną na całym świecie. Nikt nie jest już w stanie przetworzyć wszystkich istotnych faktów. Nikt nie może odróżnić prawdy od samego kłamstwa, opierając się tylko na własnym rozumie, choćby tylko z powodu ograniczeń czasowych. Każdy wybiera źródła informacji i media, którym ufa, aby wspierać własne umysły. Na całym świecie opinie stały się bardzo spolaryzowane do tego stopnia, że można powiedzieć, że ludzkość żyje obecnie w zupełnie innych rzeczywistościach. Zasadniczo wyłaniają się dwa bieguny. Żyjemy w podwójnym świecie. Dowodzi to, że ludzki umysł może karmić nas iluzjami. Skąd możemy mieć pewność, że zawsze skręcaliśmy w prawo między biegunami i że żyjemy we „właściwej” rzeczywistości?

Może nadszedł czas, aby włączyć głos naszego serca w kontemplację rzeczywistości 3D. Powinniśmy zrozumieć, że powszechnie wymuszony podział świata i ludzi na dobro i zło jest iluzją. Ta klasyfikacja jest kontrolowana przez strategie manipulacyjne różnych grup interesów. Zasada „divide et impera” (łac. dziel i rządź) była już przestrzegana przez przywódców Cesarstwa Rzymskiego. Nikt nie jest tylko dobry lub tylko zły. Na poziomie duchowym wszyscy jesteśmy narzędziami boskiego planu, mamy indywidualne doświadczenia, a „źli ludzie” w tym planie mają za zadanie działać jako motory rozwoju zbiorowego rozwoju duchowego. Jako ludzkość wszyscyrazem jesteśmy wpodróży wielkiego zbiorowego bohatera. W tym sensie obaj kandydaci na prezydenta Brazylii również odgrywają rolę w tym scenariuszu i, podobnie jak w filmie, nie tylko złoczyńcy, ale także bohaterowie mają swoje słabości i ciemne strony. Kto jest bohaterem, a kto złoczyńcą, jest zawsze w oku patrzącego. Podróż wielu bohaterów już przyniosła zmianę tych ról. Jednak dzięki maksymalnej polaryzacji oba pomagają społeczności znaleźć drogę powrotną do światła i nową równowagę na poziomie zbiorowym. Zbiorowe doświadczenia prowadzą nas do nowego etapu rozwoju. Ponieważ tego rodzaju wydarzenia mają obecnie miejsce w wielu krajach w tym samym czasie, nadchodzący krok dla ludzkości będzie szczególnie duży.

4.5/5 - (6 votes)
CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: