Universe - W taką ciszę
Posted by Viss
519 views
Kapliczki na Roztoczu
Posted by pajak68
1078 views

Stanisław Trzeciak – Kwestia żydowska w Polsce 1939 (fragment)

Stanisław Trzeciak – Kwestia żydowska w Polsce 1939 (fragment)

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Młodzieży Polskiej jako drogowskaz zadanie do wytężonej pracy dla podniesienia Polski w zwyż – AUTOR

Masoneria a żydzi i upadek narodów

Tak jak komunizm żyda Marxa, tak również i masoneria jest pochodzenia żydowskiego. O żydowskim pochodzeniu masonerii świadczy rabin Izaak M. Wise w słowach:
„Masoneria jest urządzeniem żydowskim, jej historia stopnie, urzędy, hasła i wyjaśnienia są żydowskimi od początku do końca“.
,,Idea masonerii również wyszła z żydowstwa na mocy wewnętrznej konieczności. Jako jej założyciel uchodzi Salomon, który widział najwyższy rozkwit żydowstwa“. Tak mówi o pochodzeniu masonerii żyd Dr. Karpeles.
Już sama nazwa loża (liszche), jak mówi Alfred Miller jest pochodzenia żydowskiego. „Liszche“ oznacza pokój przyległy.

Alfred Miller wyjaśnia to w następujący sposób:
,.Świątynia Salomona miała oprócz trzech istotnych części dużo pokojów przyległych ,,lóż“. Dlaczego zakon masoński wybrał nazwę ’’loża“, a nie ’’świątynia“ albo Dom Boży, tłumaczy się w ten sposób: Prawdziwa świątynia albo Dom Boży może być tylko na górze Mor ja, gdzie można sobie pomyśleć pion do niebieskiego Jeruzalem czyli „Duchowego Syjonu“, a więc do ’pałacu ’’Wielkiego Budowniczego Wszechświata“. Dlatego wszystkie miejsca odległe od „Morja“, muszą otrzymać, bo nie mogą inaczej, tylko nazwę ,’pokoje przyległe“ do świątyni Salomona „czyli loże“
Jeżeli przyglądamy się dalej różnym nazwom lóż czy, czy też rytuałowi, lub zwyczajom w lożach, to nas uderzy takie podobieństwo a raczej taka tożsamość z żydowstwem, że nawet bez zapewnień wymienionych żydów, będziemy musieli przyznać, że istotnie wszystko tu jest żydowskie.
Mamy tu lożę „Rite des Elus Coens (kohen) „Rytuał wybranych kapłanów“, którą założył we Francji około 1754 Don Mar tiney Paschalis, podróżnik Wschodu. System jego o 9 stopniach zwano martynizmem- To znowu jest loża „Nowego Jeruzalem’, założoną w r. 1766 przez paryskiego chirurga Benedykta Cha- stanier, o teozoficznym charakterze. Loże te były w wielu innych krajach a głównie zaś we Francji. W Hamburgu powstała w r. 1737 loża „Absalona“- Należał
do niej następca tronu niemieckiego Fryderyk Pruski.
Masoneria posiada, oprócz przepisów pisanych, cały szereg przepisów ustnych, które drogą tradycji ustnej przechodzą z pokolenia na pokolenie jak i u żydów i nigdy nie zostały ujęte w formę przepisów pisemnych. Stąd to wielka tajemniczość i brak dokładniejszych znajomości zwyczajów masońskich, bo poszczególne egzemplarze drukowanych przepisów wydają za numerami tylko swoim „braciom”, a ustne przepisy każdy mason zachowuje pod przysięgą w największej tajemnicy.
Mimo to jednak w czasie pobytu na międzynarodowym żydoznawczym Kongresie w Erfurcie dostały się do mych rąk skonfiskowane przez III Rzeszę i rząd niemiecki dzieła masońskie, wydane w formie manuskryptu tylko dla masonów, na podstawie których podaję następujące opracowanie-
Zacznijmy od trzech najniższych stopni, których w rytuale szkockiego pochodzenia, liczącego w Polsce w r. 1930 członków 1900, są jeszcze loże „Wielkiego Wschodu”, również o 33 stopnieli. Według katalogu masonerii z r. 1936 jest w Polsce 360 członków Wielkiego Wschodu, zajmujących kierownicze stanowiska w państwie, a nadto są jeszcze loże czysto żydowskie Juda, z paragrafem żydowskim, do których żaden nie żyd dostać się nie może — żydzi zaś do lóż nieżydowskich nie tylko mogą należeć, ale nawet zajmują w nich kierownicze stanowiska. Oni właściwie masonerią rządzą.
Oprócz rytu szkockiego są w Polsce jeszcze loże „Wielkiego
Wschodu“,, również o 33 stopniach.
Już z samego rytuału o przyjęciu ucznia do loży masońskiej widzimy, że ten rytuał opiera się na żydowskich podstawach-
Prezydent Wszech Lig masońskich Dr.Uhlmann przedstawia, przyjęcia ucznia a więc do najniższego stopnia masonerii w na stępujący sposób:
„Kandydatowi zawiązuje się oczy, obnaża się ramiona i pierś zdejmuje się trzewik czy pantofel, by mu uniemożliwić ucieczkę, daje się powróz na szyję, przewodnik zaś prowadzi go z zawiązanymi oczami do drzwi świątyni masońskiej, do których, pukając mówi: „chcemy oglądać światło, jesteśmy w ciemności i staliśmy się szukającymi światła“.
Muzyka i śpiew przyjmuje owego ucznia przy bramie świątyni- Odbywa się trzy tego rodzaj u podróże wśród krzyku i hałasowania.
Kiedy na rozkaz wielkiego mistrza zasłona z oczu spada, widzi nowo wstępujący figurę ludzką przy słabym świetle z sercem przeszytym szablą. Jest to zdrajca, który upomina do wierności. Wszystkie ponadto szpady braci, skierowane są do piersi neofity, co również w podobnym znaczeniu uczyniono.
Prowadzi się neofitę przed ołtarz prawdy do mistrza na fotelu i każe się mu postąpić na trzy stopnie. Miejsce, na którem się znajduje» tłumaczą mu, staje się mu jasnym, bo przedstawia mu przedsionek świątyni Salomona.
Tam znajdują się kręte schody, które prowadzą do miejsca świętego Świętych, do siedziby prawdy. Tu na trzecim stopniu szukania światła składa się ślub, równy przysiędze, na wierność w wypełnianiu obowiązków, na zachowanie tajemnicy, na zachowanie znaków poznawania się i form ceremonialnych, nadto na milczenie nawet wtedy, gdyby się sprzeniewierzyło Związkowi.
Potem następuje ubezpieczenie się na słowo masońskie, które powinno być tak samo święte jak przysięga. Kładzie się więc prawą rękę na trzy wielkie świeczniki, a lewą na serce, aby odczuć działanie ślubu i zrozumieć jego ciężkość. Kiedy neofita potwierdza to swoim słowem, wtedy przystępuje mistrz do poświęcenia. Następuje chwila, która wiąże na wieki z towarzystwem, o którego członkach nic nie wie, prócz tego, że są także szukającymi światła jak i on.
Wreszcie uznają wstępującego jako godnego światła i prowadzą na wschód, gdzie bracia ujmują go za ręce. Na rozkaz mistrza spada zasłona z oczów, widzi, że łańcuch braci otacza go- Łańcuch jest symbolem braterskości i solidarności, która łączy wszystkich braci na całym świecie. Potrójny uścisk dłoni przez łańcuch zapewnia o gorącej sympatii i gotowości do pomocy jeśli mu prawda, wierność, cnota i zachowanie tajemnicy świętymi
będą. Na tern kończy się przyjęcie ucznia.
Według szkockiego rytuału, skoro zasłona spada z oczu, widzi neofita końce szpad braci skierowane do jego piersi, co ma go przestrzec przed karą za zdradę, ale zarazem objawie mu, ze bracia są gotowi bronić go, jeśli stanie się tego godnym.
Na ołtarzu jest Biblia, nie jako symbol wiary dogmatycznej, ale jedynie jako znak badania mądrości. Na Biblii jest kątomierz i cyrkiel. W niektórych lożach jest jeszcze młot, który oznacza energie. Często zamiast Biblii jest młot. Na niektórych ołtarzach, obok Biblii i ksiąg prawnych wielkiej loży znajduje się naokoło potrójnego lichtarza łańcuch, który symbolizuje uniwersalność i solidarność światowego ruchu masonerii. Nad pomieszczeniem mistrza jest sufit niebieski, który przedstawia przestrzeń światła i uniwersalność. Na lewo przed neofitą jest słońce a na prawo płowy półksiężyc. Loża przedstawia fundament świątyni Salomona.
W pracy Br. Uhlmanna, która jest jakby katechizmem dla masonów i jest ujęta w formie pytań i odpowiedzi, na postawione pytanie, by uczeń wypowiedział słowo, jako znak wtajemniczenia i przynależności do masonerii, kiedy wypowiedział to słowo. następuje dalsze pytanie, od czego wyprowadza się to słowo .
__Na to podana jest odpowiedź:
Od lewego słupa przedsionka albo wejścia do świątyni króla
Salomona“.
„Jaki jest cel masonerii? „Nasi Przodkowie nazywali go odbudowanie świątyni Salomona i myśleli przez to świątynię humanitarności“.
„Jaka jest dewiza masonerii? – „Jej dewiza sformułowana najpierw we Francji, a przyjęta następnie w innych krajach,
opiewa: wolność, równość i braterstwo“
Jeśli zważymy, że według1 pojęć żydowskich mesjasz ma założyć wszechświatowe królestwo izraelskie i ma zbudować świątynię w Jeruzalem, to zrozumiemy, że masoni, mając na celu „budowę świątyni Salomona“, obowiązani są wpierw pomagać żydom do założenia królestwa żydowskiego.
Pierwszą pomoc w tym kierunku podała francuska rewolucja głosząc hasło masońskie: „wolność, równość i braterstwo“1), a testamentem wprowadzając równouprawnienie żydów, dalszym jej ciągiem to rewolucja w Rosji, na Węgrzech i w Hiszpanii, gdzie żydzi przy pomocy rewolucji obejmują władzę w republikach komunistycznych. Końcowym etapem dążeń żydostwa jej światowa rewolucja i zaprowadzenie komunistycznych republik w całym świecie, by tym sposobem zapanować nad światem i urzeczywistnić odwieczne marzenia „wybranego narodu“.
Ponieważ żydzi nie mogą sami tego dokonać, przeto wytworzyli sobie przez „socjalizm żyda Maxa“ swoich agentów i pomocników wśród klas robotniczych, a przez masonerię wśród sfer wyższych i najwyższych.
„Pierwszym bowiem czynem masonerii będzie wychwalać rasę żydowską, która przechowuje niezmiennie boską treść wiedzy. Potem będą się opierać na żydowskiej rasie, aby znieść granice“. Tak twierdzi czasopismo masońskie, wychodzące we Francji 2).
Ta czynność masonerii pokrywa się najzupełniej z działalnością komunistyczną, wychwalającą również żydów i opierającą się na rasie żydowskiej, „aby znieść granice“ i „wprowadzić nowy porządek świata“.
Widzimy zatem, że międzynarodowi żydzi wytworzyli międzynarodowy socjalizm i międzynarodową masonerię, by w nich mieć swoje agentury, które zatem mają cele żydowskie i służą tylko żydom, ze szkodą i zgubą narodów rdzennych, wśród których pasożytują.
O bliskiej łączności i wspólnym pochodzeniu masonerii i socjalizmu świadczy jeszcze i ta okoliczność, że tak masoni jak i skrajni socjaliści czyli komuniści mają wspólne godło młot kulę i gwiazdę. Co do komunistycznego sierpa, to w symbolice starożytnego Egiptu był on narzędziem śmierci »przy ścinaniu głów.
W miarę bowiem posuwania się wyżej w stopniach masonerii, odkrywa się masonom właściwy cel tej organizacji, którym jest ujęcie władzy nad światem w swe ręce, a tymczasem ujęcie jej w swym kraju, by później oddać tę władzę świadomie czy nieświadomie żydom.
W życiu wewnętrznym masonów obowiązują cele religii żydowskiej. ,.Masoni wykonują budowę, w której Bóg Izraela ma na zawsze mieszkać“

Jak już z dotychczasowych zestawień widzieliśmy masoneria jest pochodzenia żydowskiego, jest organizacją zakonspirowaną i tajną i jest kierowana przez żydów. Ponieważ, jak widzieliśmy, cele żydostwa są wprost przeciwne celom narodów rdzennych, dlatego to i masoneria, służąc żydom działa na zgubę tych narodów, a na pożytek żydostwa. Wszędzie, gdzie się masoneria rozwija i przychodzi do wpływów w państwach narodów7 rdzennych, narody te osłabiają się lub giną. Do tych wyników dochodzimy, zestawiając rozwój masonerii w poszczególnych krajach z wypadkami historycznymi tychże krajów. Za bazę operacyjną niech nam posłuży „Przewodnik masonerii, wydany przez Dr. Fryca Uhlmanna, prezydenta Wszech-Lig masońskich“. Manuskrypt dla braci masonów“.

Jest tu rys historyczny rozwoju masonerii w całym święcie* świadczący wymownie, że masoneria jest związkiem międzynarodowym. Zacznijmy jednak od Polski, bo ta nas najwięcej obchodzi. Otóż w ..Podręczniku“ tym od str. 109 do 112 podano:
„W r. 1738 założono pierwszą lożę masońską w Warszawie, a w r. 1742 w Wiśniowcu. W r. 1744 przy współudziale książąt Stanisława Lubomirskiego i Adama Czartoryskiego założono w Warszawie „Lożę trzech braci“. Wielką rolę odgrywała loża ,,Pod dobrym pasterzem“ powstała kilka lat później. W tym czasie byli już tu masoni także wyższych stopni. Prędko rozwijała się masoneria, mimo licznych nacierań na nią i mimo zmiennych wyników. W r. 1767 założono sławną lożę „Cnotliwego Sarmaty“, która później zmieniła się na „Wielką lożę“, zamkniętą jednak została w r. 1769, a na jej miejsce powstała ^Prowincjonalna macierzysta loża dla Polaków“, otwarta przez „Wielką lożę londyńską“.
Loża „Pod dobrym pasterzem“ rozwijała się stale i zyskała wpływ taki. że ją pewna liczba lóż uznała za ,.Wielką lożę“. Oprócz tego były jeszcze w tym czasie w Polsce loże francuskie i niemieckie, które należały do lóż ,,Grand Orient de krańce“ albo do „ścisłej obserwancji“.
W r. 1780 hr. Ignacy Potocki, jako wielki mistrz, połączył wszystkie loże w Polsce w jedną „Prowincjalną macierzystą lożę“ z amerykańskim patentem. Loża ta otrzymała w r. 1784 nazwę ,,Wielkiego Wschodu dla Polski i Litwy“ i została wkrótce uznaną powszechnie za granicą, uzyskała powagę i znaczenie wskutek przystąpienia do niej elity duchowej. Rozpoczęły się zaburzenia w Polsce, a ze śmiercią Potockiego zaczęła się rozpadać i masoneria“.
Niestety rozpadła się i Polska, co spowodowali masoni i żydzi. Musimy to od siebie dodać.
,.Po drugim i trzecim rozbiorze Polski, mówi dalej Uhlmann. i pod zaborem rosyjskim masoneria została zupełnie zakazana i znikła“-
Murzyn swoje zrobił, mógł zatem spokojnie odejść. „Także pod pruskim zaborem została zniesiona „Loża Wielkiego wschodu“, niemieckie jednak Wielkie loże, a przede wszystkiem „Wielka Loża krajowa, robiły starania, by nowe loże zakładać. W Warszawie n. p. założono loże „Pod złotym świecznikiem“, Fryderyk Wilhelm filarem“ i „świątynia mądrości“ (1805). Kiedy Napoleon utworzył Wielkie Księstwo Warszawskie wykluczono wpływ Prusaków w lożach warszawskich. Teraz rozszerzała się swobodnie masoneria w Polsce i w r. 1810 utworzył się „Wielki wschód
narodowy Księstwa Warszawskiego“.
Wojna w r- 1818 powstrzymała rozwój masonerii w Wielkim Księstwie Warszawskim, ale jej nie zniszczyła. Także „Wielki wschód Francji“ posiadał lożę w Warszawie ,,Braterskość“.
Po czwartym i ostatnim rozbiorze Polski w r. 1815 pozostał ,.Wielki wschód“ nadal, ale nie miał żadnych stosunków z lożami rosyjskimi. „Wielki wschód Polski“ zakładał teraz wszędzie loże. Wielkim mistrzem był minister Oświaty Stanisław Kostka Potocki. Wśród „Wielkiego wschodu“ był jeszcze „Wewnętrzny wschód“ i „Kapituła suwerenna“, składająca się z 27 dożywotnich członków. Nadto była jeszcze „Wysoka kapituła“ w Warszawie i w Wilnie i niższe kapituły we wszystkich większych miastach. „Wschód wewnętrzny“ obejmował loże św. Jana; w r. 1822 było ich 35, złożonych w trzy wielkie loże prowincjonalne.
Wskutek zaburzeń politycznych zakazaną została masoneria w całej Rosji a zatem i w Polsce i znikła pozornie z powierzchni. W rzeczywistości zaś były loże odosobnione w Polsce aż do wojny światowej, tak samo były i polskie loże zagranicą.
Mimo zakazu założono w r. 1909 w Warszawie lożę „Wyzwolenie“, która powstała pod kierunkiem ,.Wielkiego wschodu Francji“.
W Polsce zmartwychwstałej przyszła masoneria do nowego rozkwitu. Między rokiem 1919 a rokiem 1921 powstało 10 lóż w Warszawie- W r. 1920 połączyły się razem te loże w ,.Wielką narodową lożę Polski“, którą jednak dopiero w r. 1924 stała się prawną, na mocy patentu „Najwyższej rady Polski“, ta zaś uznaną została w r. 1922 przez zgromadzenie ,,Najwyższych rad w Lozannie“.
„Wielka loża“ ma dzisiaj (t. j. w r. 1933) 11 lóż i około 300 członków, działa według przyjętego starego szkockiego rytuału. Ponadto są jeszcze loże pod byłym zaborem pruskim: „Wielka loża pod trzema kulami“ i „Wielka loża krajowa przyjaźń“- Należy tu pięć lóż, złączyły się one w „Związek niemieckich lóż masońskich w Polsce“, które nie należą dzisiaj (1933 r.) do żadnej „Wielkiej loży“.
Taki krótki rys masonerii w Polsce podaje prezydent „Wszech-Lig masońskich“ Uhlmanna.
Z tego widzimy, że od powstania masonerii i za Augusta II, którego elekcję finansowały banki żydowskie w Wiedniu, Polska zaczęła się chylić do upadku, a z chwilą rozkwitu masonerii Polska upadła.
W Polsce zmartwychwstałej przyszła masoneria do nowego rozkwitu, widzimy tu znów, że jakaś dziwna tajemnicza, siła najlepszych patriotów nastawia jednych przeciw drugim, wywołuje zawiści, nienawiści, chaos, patryjniactwo zamieszki i bunty.
Charakterystycznym rysem przy rozkwicie masonerii w Polsce przedrozbiorowej jest obok rozkładu wewnętrznego narodu równoczesne wzmożenie wpływów żydowskich i napływ żydów obcych. Na te same objawy patrzymy się obecnie w Polsce zmartwychwstałej, porozbiorowej.
Te same objawy widzimy również w Rosji, gdzie masoneria była wprawdzie zakazana, ale ,,w latach 1906 i 1907, jak mówi Frycz Uhlmann. zakładał Wielki Wschód Francji najzupełniej tajemniczo loże w Petersburgu i Moskwie. Do lóż wstępowali licznie posłowie, politycy partii demokratycznej, uczeni i inni. W r. 1917 było lóż około 30. Kiedy sowiety przyszły do władzy, a pognębiły zupełnie masonerię“.
Nie była bowiem już potrzebną, zadanie swoje już w zupełności spełniła, bo Rosja upadła, a żydzi przyszli do władzy i dał się zauważyć rażąco wielki napływ żydów obcych.
Podobnie było również i na Węgrzech. W czasach przedwojennych. masoneria była tu w rozkwicie i udzielała schronienia nie tylko lożom austryjackim, ale nawet i serbskim. „Symboliczna wielka loża Węgier“ liczyła w r. 1918 wszystkich lóż 102 ze 7.000 członków- Republika sowiecka zniosła zupełnie masonerię“.
Szkody, jakie wyrządziła Węgrom krótkotrwała republika sowiecka, są wprost nieobliczalne. Jeśli rząd węgierski zniósł masonerię i rozwiązał loże w r. 1920. to widocznie zdawał sobie * zbyt dobrze sprawę z tego, że w niej tkwiło źródło nieszczęść na-
narodu.
W Hiszpanii i przypada rozkwit masonerii na lata poprzedzające bezpośrednio komunizm. W r. 1933 istniały według Podręcznika masońskiego, Frycza Uhlmanna „trzy korporacje masońskie, a mianowicie:
1. „Wielka loża hiszpańska“ z siedzibą w Barcelonie, wyszła z „Wielkiego wschodu“ w r. 1885- W roku zaś 1933 posiadała 52 lóż i około 1900 członków, ma lożę prowincjonalną na wyspach Kanaryjskich z trzema lożami.
2. Wielki Wschód hiszpański z siedzibą w Sewilli, założony w r. 1889 posiada 79 lóż z 2.500 członkami, podzielony na 7 lóż prowincjonalnych.
3. „Najwyższa rada Hiszpanii“, szkockiego rytuału.
Tu znów widzimy jedne i te same objawy. Przy rozkwicie masonerii, występuje katastrofalny stan narodu hiszpańskiego. Żydzi dochodzą do rządu, a nadto znów widzimy napływ obcych Miejscowi zaś żydzi, którzy przez 400 lat pozostawali w ukryciu jako katolicy, „i dochodzili nawet w kościele do wysokich stanowisk’“, w duszy zaś pozostawali zawsze żydami, wystąpili teraz jako komuniści do walki z narodem hiszpańskim.
A zatem z rozwojem masonerii łączy się zawsze upadek każdego narodu a wzmaga się znaczenie i potęga żydostwa, bo masoneria założona jest przez żydów i dla celów żydowskich, a kierowaną jest również przez żydów.
Potwierdzają to „Protokuły mędrców Syjonu”, które głoszą:
„Bóg obdarzył nasz naród wybrany rozproszeniem. W tej pozornej naszej słabości znalazła wyraz cała potęga, która teraz doprowadziła nas do progu władzy wszechświatowej. Obecnie nie wiele pozostaje już do nadbudowania na założonym fundamencie” 3).
„Tymczasem do chwili, kiedy obejmiemy władzę, będziemy stwarzali i rozmnażali loże wolnomularskie we wszystkich państwach świata. Wciągniemy do tych lóż wszystkich przyszłych i obecnych działaczów, loże te bowiem będą centralnym punktem informacyjnym i ośrodkiem wpływów.
Wszystkie loże poddamy jednemu tylko nam znanemu zarządowi, złożonemu z naszych mędrców. Loże będą posiadały przedstawiciela, maskującego ów centralny zarząd masonerii, oraz ogłaszającego hasła i programy. W lożach tych zadzierzgniemy węzeł ze wszystkimi czynnikami rewolucyjnymi i wolnomyślny-
mi, będą one się składały z przedstawicieli wszystkich klas społecznych. Najtajniejsze projekty polityczne będą nam znane i będą podległe naszemu kierownictwu od chwili ich powstania. W liczbie członków lóż będą prawie wszyscy agenci policji narodowej i międzynarodowej, ponieważ ich współpraca jest dla nas niezbędna.
Policja ma możność nie tylko załatwienia się po swojemu z opornymi, lecz również i ukrywania naszych dzieł, stwarzania przyczyn do niezadowolenia i t. d.
Do stowarzyszeń tajnych zapisują się zwykle najchętniej aferzyści, karierowicze i w ogóle ludzie po większej części lekkomyślni, z którymi prowadzenie interesów nie będzie dla nas trudne- Oni będą wprowadzali w ruch mechanizm, wymyślony przez nas… Jeżeli w świecie tym powstanie zamęt, będzie to znaczyło, że potrzebowaliśmy go zamącić, aby się rozprzęgła zbyt wielka jego solidarność.
Jeżeli zaś w łonie świata tego powstanie spisek, to na jego czele nie będzie stał nikt inny, jak tylko najpierwszy z naszych sług. Jest to naturalne, że my, a nie kto inny będziemy kierowali sprawami i czynnościami masonerii ponieważ wiemy, dokąd prowadzimy, znamy cel ostateczny każdego działania, goje zaś nie wiedzą, nie znają nawet bezpośrednich wyników. Obchodzi ich zwykle chwilowe zadowolenie ambicji przy wykonaniu projektów. Nie wiedzą o tern, że sam projekt nie powstał z ich inicjatywy, lecz dzięki poddaniu przez nas odpowiedniej myśli“ i).
Jeśli weźmiemy pod uwagę, że na 27 masonów, wymienionionyeh w piśmie „La Franc — masonnerie démasqué“ z dnia 10 — 25 grudnia 1919 r. w Nr. 23 — 24 (Paryż, 121 rue de Grenelle) 1 2) 21 brało udział w mniejszy lub większy sposób w pierwszej rewolucji w Rosji 1917 r., a wśród tych ludzi znajdujemy obok księcia Lwowa, ministra Sazonowa, hr. Aleksego Ignatiewa, atasze wojskowego w Paryżu za czasów carskich, a nadto obok ambasadorów i wybitnych osobistości socjalistę Burcewa i cały szereg żydów z Trockim, Zinowiewem, Joffem z półżydem Leninem i z ukrytym żydem Aronem Kirbicem, Adlerem Kierenskim na czele, to zrozumiemy, czym jest masoneria, ale zarazem wyjaśni się nam wszystko, co czytamy w „Protokółach mędrców Sjonu“. Ten sam przyjazny stosunek znajdujemy u masońskiego rządu we Francji do komunistów w Hiszpanii, a tak po jednej jak i drugiej stronie na stanowiskach naczelnych spotykamy żydów.
Kiedy anarchista żyd Ferrer, którego celem było, jak sam
wyznał „rozbić wszystko w gruzy tak Kościół jak i porządek państwowy“, został skazany na śmierć w Hiszpani, cała prasja masońsko-żydowska w świecie wystąpiła w jego obronie, a Pada „Wielkiego wschodu Francji wydała oświadczenie:
„Ferrer był jednym z naszych, on czuł, że w dziełach masonerii podanym jest urzeczywistnienie najwyższego ludzkiego ideału. On zapieczętował nasze zasady śmiercią. Cel, jaki chciał osiągnąć jest ideałem masonerii“ i).
Kiedy w Radomiu odbywał się sąd z powodu zajść w Przytyku, gdzie żyd zamordował na ulicy spokojnie idącego ś. P- Stanisława Wieśniaka, żydzi wyprawiali wielki krzyk w święcie, a masońska „Liga obrony praw człowieka i obywatela przysłała z Paryża specjalną delegację, chcąc wywrzeć wpływ na opinię polskiego Sądu, musiała jednak owa delegacja spiesznie opuszczać granicę Polski, bo ją przyłapano na szpiegostwie. Ta sama jednak „Liga obrony praw człowieka“ milczała uporczywie i milczy, kiedy w Rosji rozstrzeliwują w masach naj- niewinniejszych ludzi. Toteż kiedy po całorocznej pracy komisja, która miała opracować deklarację, potępiającą terror sowiecki [ nie zdołała dojść do żadnych wyników, siedmiu członków zarządu Ligi wystąpiło, wykazując, że Liga pozostaje na usługach komunistów1 2).
Z tego widzimy, że istnieje ścisły związek ideologiczny i taktyczny między masonerią a żydostwem- Duch masoński jest wypływem ducha żydowskiego i talmudycznego. Loże zaś masońskie są ekspozyturą synagogi i kahału.
Dlatego to masonerię musimy uważać jako obcą agenturę
wrogą dla Kościoła Katolickiego i państwa narodów rdzennych, a zatem i Państwa Polskiego i jako taką musimy bezwzględnie zwalczać, świadomi nieszczęść stu pięćdziesięciu lat ciężkiej niewoli narodu, sprowadzonej przez masonerię i żydów, musimy dążyć do tego, by Sejm i Senat przeprowadził najsurowszą: ustawę przeciw masonerii, włącznie do więzienia, pozbawienia praw i konfiskaty majątku, jak to proponuje w postawionym wniosku Poseł Budzyński.
Jest rzeczą nadzwyczaj pocieszającą, że uświadomienie w narodzie, o grożącemu niebezpieczeństwie ze strony masonerii, budzi się coraz więcej. Na wiecu kilku tysięcznym, odbytym w Warszawie w dniu 11 czerwca 1938 r. uchwalono rewolucję przeciw masonerii, stwierdzając, że:
1) . masoneria, będąca narzędziem w rękach międzynarodowego żydostwa, jest najgroźniejszym wrogiem Polski, bo godzi wprost w niepodległy byt odrodzonego państwa, uzależniając je od obcych agentur i od obcych celów;
2) . w obecnej rzeczywistości polskiej masoneria wywiera decydujący i bezpośredni wpływ na życie polityczne, kulturalne i gospodarcze kraju, dąży zaś do całkowitego ujęcia władzy w swoje ręce, aby zbolszewizować Polskę i uczynić ją prowincją
Związku Sowieckich Republik Radzieckich“;
3) . wobec skoncentrowanego ataku wszystkich sił wrogich Polsce, niezbędnym jest stanowcze i miażdżące uderzenie w ośrodki życiowe mafii, której zniszczenie jest warunkiem wyzwolenia twórczych sił w Narodzie Polskim i wypełnienia przezeń jego dziejowej misji. Walka z wrogiem będzie zwycięska, gdy zespolone zostaną w tej walce wszystkie świadome i czynne siły Narodu Polskiego i gdy rząd wolny od wpływów masonerii stanie w służbie wielkich przeznaczeń Narodu.
Losy Czechosłowacji, kierowanej przez masonerię i komunistów i przez nich sprowadzonej do zawisłości od sowietów, a następnie do tragicznego upadku, niech będą żywą przestrogą dla nas i niech pouczą, jakie nieszczęścia sprowadza masoneria na naród w którym masoni rządzą.

Więcej ciekawego materiału w całej książce 🔻 TUTAJ

5/5 - (2 votes)
CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: