Główne powody, dla których Twoi sąsiedzi nie lubią Donalda Trumpa, są jasne. Prawdziwe powody, dla których rządzący go nie lubią, są zupełnie inne.

Widziałem w życiu nienawiść do prezydentów i kandydatów na prezydenta. Wielu Demokratów nienawidziło Ronalda Reagana, ponieważ inni Demokraci lubili Ronalda Reagana. Szczególnie znienawidzony był George W. Bush, ponieważ Demokraci wierzyli, że ukradł wybory w 2020 roku. Republikanie znienawidzyli Baracka Obamę za wprowadzenie kulturowego marksizmu i antyamerykanizmu do Gabinetu Owalnego. Nawet Bill Clinton kochał Amerykę na swój sposób, pisze JD Rucker .

Ale żaden prezydent w moim życiu nie był tak znienawidzony jak Donald Trump. Smutne jest to, że jego pierwsza kadencja była bardzo udana, ale nienawiść lewicy do niego niszczy wszelkie wspomnienia o dobrobycie i pokoju, jakim się cieszyła.

Większość powodów tej nienawiści jest oczywista. Po pierwsze, korporacyjne media ostro ich ośmieszyły, ponieważ jest republikaninem o typie osobowości, który pozwala im bezczelnie kłamać. Po drugie, tak bardzo zainwestowali w nienawiść do niego z powodu wspomnianego wcześniej hejtowania mediów, że nagłe lub nawet stopniowe polubienie go teraz byłoby zbyt odstręczające dla ich wrażliwości. Po trzecie, istnieje myślenie grupowe nieodłącznie związane z NPC, którzy pozwalają, aby ich światopogląd był kształtowany przez telewizję, gry wideo, nauczycieli, profesorów i kompleks przemysłowy mediów korporacyjnych.

kpr. Timothy Turner / Wikimedia / (domena publiczna)

Ale to dotyczy tylko pionków. Pożyteczni idioci wokół nas myślą, że wiedzą, dlaczego nienawidzić Donalda Trumpa, ale nie mają pojęcia. Istnieją trzy inne powody, które mają uniemożliwić Donaldowi Trumpowi zwycięstwo za wszelką cenę i które mają ogromne znaczenie dla obecnych potęg. Niezależnie od tego, czy chcesz o nich myśleć jak o Głębokim Państwie, Bagnach UniParty, Elitarnej Klice Globalistów, Nowym Porządku Świata, Potęgach i Księstwach, czy też o jakichkolwiek innych etykietach, które przypisujemy różnym odmianom tej grupy, „oni” mogą nie dopuszczenie Donalda Trumpa do powrotu do Gabinetu Owalnego z trzech nikczemnych powodów.

  Media głównego nurtu milczą: ponowne „zamieszane” przemówienie prezydenta USA Joe Bidena

Globalizm nie może sobie pozwolić na kolejny próg zwalniający

Globaliści mieli plany. W tym momencie Ameryka byłaby na krawędzi upadku, a ich wielobiegunowy świat zacząłby rosnąć. Ale do tego potrzebowali Hillary Clinton w Białym Domu, a wyborcy Trumpa pokrzyżowali te plany.

Od tego czasu nadrabiają zaległości. Uruchomili Plandemic, który pomógł im oszukać w 2020 r., nakłonić większość mieszkańców Zachodu do przyjęcia m-RNA, znormalizować dobrowolną rezygnację ze swobód i przygotować grunt pod światowy rząd rządzony przez WHO, najpierw w zakresie opieki zdrowotnej, a ostatecznie dla klimatu zmiana.

Kolejne cztery lata Donalda Trumpa zniszczyłyby ich harmonogram, który i tak jest pośpieszny. Z jakiegoś powodu (mam swoje teorie) muszą mieć wszystko gotowe do 2030 r., a nie mogą tego zrobić, gdy Trump jest w Białym Domu.

Zakrywanie swoich grzechów jest prawie niemożliwe

Popowy quiz: Który Amerykanin jest najbardziej zszokowany perspektywą prezydentury Trumpa? Na to pytanie oczywiście nie da się odpowiedzieć empirycznie, ale gdybym miała skupić się na jednej osobie, byłaby to Liz Cheney.

Grzechy, które narosły przez ostatnie cztery lata dla Deep State i UniParty Swamp, są tak wielkie, że nie da się ich wszystkich zatuszować, gdyby przyszedł na nie ktoś posiadający władzę w Białym Domu. To samo prawdopodobnie miało miejsce w 2017 roku i dlatego myślę, że wyeliminowali generała Michaela Flynna.

  Masowe lewicowe oszustwa wyborcze w Stanach Zjednoczonych

Sama obecność Trumpa w Białym Domu nie wystarczy. Nie wie tego, czego nie wie, co oznacza, że ​​potrzebuje ludzi takich jak Flynn, którzy wiedzą, gdzie prawdopodobnie są pochowane ciała. Nie jestem pewien, czy Trump zatrudni podczas swojej następnej kadencji ludzi, którzy naprawdę osuszą bagno, ale jest to ryzyko, którego ludzie tacy jak Liz Cheney i jej przełożeni nie chcą podejmować.

Demonizacja Pierwszych Patriotów Ameryki musi być kontynuowana niesłabnąco

Mam nadzieję, że nie zabrzmię jak Christopher Wray, kiedy mówię, że Donald Trump to pomysł. Tak, jest mężczyzną, ale reprezentuje także ducha, który inspiruje miliony Amerykanów do walki ze złem wokół nas.

W ostatnią sobotę duch ten wzmocnił się.

Żaden człowiek ani nawet jeden rząd nie ma wystarczającej mocy, aby naprawdę bronić tego narodu przed kimkolwiek, kto chciałby nas obalić. Nie tylko. Może to zabrzmieć banalnie, ale jest to najprawdziwsze stwierdzenie, jakie mogę wypowiedzieć w tym artykule, kiedy mówię, że wola natchnionego i zjednoczonego narodu amerykańskiego jest wystarczająco silna, aby spowolnić machinacje elitarnej kliki globalistów.

Nie możemy tego całkowicie zatrzymać. Do tego wystarczy tylko Wola Boża. Możemy jednak coraz bardziej utrudniać globalistom osiągnięcie swoich celów, jeśli będziemy czerpać inspirację z prezydentury Trumpa.

Jeśli przegra, nadal będą nas demonizować.

Zwycięstwo w listopadzie to tylko część sukcesu. Jeśli Trump nie wykorzysta w pełni szansy, nie zainspiruje ludzi, a globaliści będą nadal w dużej mierze niesłabnąć. Ale mam nadzieję, że wygra. Mam nadzieję, że postawi właściwych ludzi na właściwym miejscu. Mam nadzieję, że widzi prawdziwą skalę zła, przed którym stoimy, i że zechce podjąć działania, aby je powstrzymać, nawet jeśli oznacza to, że może to zaszkodzić jego dziedzictwu.