co oni rozpylają w powietrzu? Kto to robi? Dlaczego to robią, jakie kierują się motywami? I co możemy zrobić, aby położyć temu kres?

Oto pytania, które Richard Vobes zadał w zeszłym tygodniu dwóm pilotom, którzy przeprowadzili szczegółowe badania nad smugami chemicznymi. Aby chronić ich anonimowość, w wywiadzie obu pilotów nazywano Eves i Russ, pisze Rhoda Wilson .

Eves, która obecnie mieszka w Belgii, jest pilotem komercyjnym od ponad 25 lat. Dużo podróżował po Europie, Ameryce, Kanadzie, na Bliskim Wschodzie i w Singapurze, a smugi chemiczne zaczął zauważać około 10 lat temu.

Russ rozpoczął karierę w lotnictwie wojskowym, zanim został pilotem komercyjnym. Obecnie lata w Wielkiej Brytanii i Europie.

Eves stwierdziła, że ​​smugi chemiczne prowadzą z powrotem do programu wyludnienia. Prowadzi do Światowej Organizacji Zdrowia i Światowego Forum Ekonomicznego, a wśród jej głównych sponsorów jest Bill Gates.

Russ powiedział, że program smug chemicznych jest głęboko zakrojony. W sprawę zaangażowane są międzynarodowe władze zajmujące się ograniczeniami i kontrolą przestrzeni powietrznej, a także władze wojskowe i lotnictwa cywilnego.

Richard Vobes: Prawda o smugach chemicznych od pilotów, 12 czerwca 2024 (58 min)

Geoinżynieria to kontrowersyjna nauka zajmująca się manipulowaniem klimatem, której zamierzonym celem jest zwalczanie zmian klimatycznych wywołanych działalnością człowieka. Istnieje kilka rodzajów geoinżynierii, w tym zarządzanie promieniowaniem słonecznym („SRM”) lub geoinżynieria słoneczna.

Wtrysk aerozolu stratosferycznego („SAI”) lub geoinżynieria aerozolu stratosferycznego („SAG”) to specyficzna praktyka geoinżynierii słonecznej, w której aerozole są rozpylane w powietrze w celu odbicia promieni słonecznych. Są to przykłady tak zwanych śladów chemicznych lub chemtrails.

Co rozpylają i dlaczego?

W całej Europie przeprowadzono badania próbek pozostałości pozostawionych na samochodach i dachach. Za pomocą spektrometrii mas kilka laboratoriów potwierdziło, że głównymi składnikami są bar, stront, tlenek glinu, różne mikroplastiki, do 2% uranu i tlenek grafenu.

„Są to zwykle podstawowe elementy rozpylanych przez nich substancji” – powiedziała Eves. Dodaje, że zarówno bar, jak i stront są rakotwórcze.

„Odkryliśmy, że w Europie około dwie trzecie chemikaliów pochodzi z Ameryki, a około jedna trzecia z Indii. Jest kilka firm, które je sprowadzają; Uważamy również, że sprowadza ich wojsko” – powiedziała Eve. W Belgii, powiedział, „armia prowadzi opryski od dłuższego czasu. W rzeczywistości wojsko opryskuje znacznie dłużej niż operatorzy cywilni”.

„Uzasadnieniem tego, jak mówią – mówimy o globalistach Nowego Porządku Świata i tak dalej – jest zasłonięcie słońca, ponieważ to zmiany klimatyczne, czy jakkolwiek chcą to nazwać w przyszłym tygodniu, i podstępne zatrucie wszystkiego, – wyjaśniła Eves.

„To program wyludniania i wszystko do tego prowadzi” – dodała Eves. „To prowadzi z powrotem do Światowej Organizacji Zdrowia; prowadzi to z powrotem do [Światowego Forum Ekonomicznego], a głównymi sponsorami tego wydarzenia są Fundacja Billa Gatesa i kilka innych”.

Eves stwierdziła ponadto, że program ten jest uwzględniony w Agendzie Narodów Zjednoczonych 2030 i Agendzie 21. „Jest to dobrze udokumentowane w kalendarzach Johna Hopkinsa” – stwierdziła Eves.

Jest ono również uwzględnione w Porozumieniu klimatycznym z Paryża z 2015 r., znanym również jako Porozumienie paryskie. „Porozumienie klimatyczne z Paryża z 2015 r., w którym wszystkie państwa członkowskie podpisały porozumienie, w którym stwierdziły, że właśnie to zamierzają zrobić, czyli przeprowadzić geoinżynierię” – powiedział Russ. „Porozumienie klimatyczne z Paryża całkowicie opiera się na oszustwie… ponieważ wiemy, że kłamali na temat poziomu CO2”.

  Prywatne odrzutowce w drodze na konferencję dotyczącą globalnego ocieplenia „dosłownie zamarzły na pasie startowym”

Chemtrails to nie tylko zbrodnia przeciwko ludzkości, ale także przeciwko naturze

Substancje chemiczne z chemtrails trafiają do trawy, która jest następnie zjadana przez zwierzęta. „Rozmawialiśmy z wieloma rolnikami… z Belgii i wielu tamtejszych rolników zgłasza wszelkiego rodzaju problemy ze zwierzętami, zwłaszcza z nowonarodzonymi zwierzętami, takimi jak jagnięta. Zaczyna to mieć wpływ na wszystko. I jest to zdradliwe” – stwierdziła Eves.

Russ powiedział, że aluminium przedostające się do gleby zabija całe życie roślinne od korzeni w dół. A tlenek glinu sprzyja między innymi chorobie Alzheimera u ludzi. Według Geoengineering Watch już 10 lat temu było widać, że populacje pszczół cierpią z powodu szkodliwego działania smug chemicznych.

„Udowodniono, że pszczoły [ ] otrzymują w organizmie tak dużo aluminium, że rozwija się u nich postać choroby Alzheimera” – powiedział Russ. „Jeśli wymrą pszczoły i zbiory, co jest częścią planu i ogólnego programu, wtedy pojawią się problemy z zaopatrzeniem w żywność” – powiedział Russ. „Wszystko jest ze sobą powiązane.”

Różne firmy z całego świata złożyły wnioski o setki patentów geoinżynieryjnych, powiedziała Eves. „Wszyscy główni sponsorzy wielu z tych firm mają te same źródła, a mianowicie niektóre fundacje Sorosa, fundacje Gatesa i tak dalej”.

Początkowo Eves odrzuciła obecność cząstek metalu w paliwie do silników odrzutowych, ponieważ sądzono, że gorąca część silnika wszystko stopi. „Ale w rzeczywistości to, co wkładają do paliwa, ma wyższą temperaturę topnienia, wynoszącą około 900 stopni, a gorące sekcje silników zwykle spalają się w temperaturze około 700–800 stopni. [Jednak duża część aerozoli, które można zobaczyć w samolotach, nie przenika przez paliwo. Część tego paliwa znajduje się w paliwie, bardzo mała, ale duża część pochodzi z zewnętrznych dysz” – mówi Eves.

Cząsteczki metalu, które rozpylają na wysokości około 3000–5000 metrów, wchodzą w interakcję z HAARP.

„HAARP ma wysoką częstotliwość, ale zużywa tysiące watów, więc wpływa na jonosferę. A jeśli cząsteczki metalu znajdują się już w jonosferze, mogą utworzyć różne kopuły ciśnieniowe lub cieplne, jak to nazywają, które następnie manipulują strumieniem strumieniowym, który następnie pobiera więcej wody, ponieważ ma dłuższą drogę morską. A potem, kiedy zawalą kopułę termiczną, strumień odrzutowy dociera do Wielkiej Brytanii [i] Europy Północnej, a opady są dwa do trzech razy większe od normalnych. Wszystko to jest zgodne z projektem” – wyjaśniła Eves.

Russ wyjaśnił, że w śladach występuje pewien wzór wskazujący, kiedy włączony jest HAARP. „Nazywają to powietrzem makreli… [to] bardzo delikatne zmarszczki w powietrzu” – powiedział Russ.

Richard Vobes: Prawda o smugach chemicznych od pilotów ( znacznik czasu 19:20 )

Z meteorologicznego punktu widzenia makrela powstaje w wyniku fal o częstotliwości w górnych warstwach atmosfery. „Oczywiście, jeśli chcesz zrobić coś w tajemnicy, tak aby ludzie nie wiedzieli, co robisz, staraj się, aby wyglądało to jak najbardziej naturalnie” – powiedział Russ.

  Administracja Bidena planuje użyć „ogromnych odkurzaczy” do wysysania dwutlenku węgla z powietrza

„Jednak stale pojawiają się przykłady opryskiwania, a następnie manipulacji – każdy był świadkiem tej chmury makreli, sfotografował ją i uchwycił na wideo. Chmura makreli jest potwierdzeniem, że zastosowano HAARP lub rzeczywiście 5G lub radar dopplerowski… Oczywiście bardzo trudno jest stwierdzić, czy jest to naprawdę naturalna chmura makreli, czy też została zmanipulowana przez HAARP, ale [zmanipulowano HAARP] normalnie opada w ciągu kilku godzin po oprysku.”

Jakie typy samolotów biorą udział w operacjach opryskiwania?

Opryskiwanie odbywa się za pomocą lotów komercyjnych i specjalnie przystosowanych samolotów. „Pierwszymi winowajcami były przebudowane samoloty transportowe” – mówi Eves. W Europie „istnieje firma zajmująca się transportem towarowym o nazwie ASL… która dzierżawi niektóre z tych samolotów różnym firmom w Europie, a przedsiębiorstwa zajmujące się transportem towarowym żądają następnie przebudowy, która jest dość łatwa do wykonania”.

„W Wielkiej Brytanii jest kilka firm, które również obserwowaliśmy, które mają system roll-on roll-off” – powiedziała Eves.

System roll-on-roll-off to system kontenerowy, taki jaki zwykle ma samolot towarowy. „To paleta z pompą, okablowaniem i pojemnikiem z chemikaliami. Są ładowani do samolotu. Są wciskane na miejsce. Technik podłącza je wszystkie i leci w powietrze” – powiedziała Eves.

Pozostałe samoloty będą miały stałe zbiorniki. „Zostały one celowo i celowo wprowadzone, aby CAA [władza lotnictwa cywilnego] w każdym kraju zatwierdziła te systemy. Zatem CAA wie, co robi” – stwierdziła Eves.

Czy piloci wiedzą, co robią? „Tak, oni o tym wiedzą. Na 100%” – powiedziała Ewa. Te chemikalia są klasyfikowane jako towary niebezpieczne. „Jeśli na pokładzie znajdują się materiały niebezpieczne… kapitan musi mieć coś, co nazywa się NOTOC, czyli POWIADOMIENIE DLA Kapitana, które określa, gdzie znajdują się materiały niebezpieczne [na pokładzie samolotu]”.

Czy na przykład personel naziemny i producenci środków chemicznych o tym wiedzą? „Cały system został bardzo sprytnie zaprojektowany” – mówi Eves. W firmach zajmujących się opryskami piloci i inżynierowie to zazwyczaj byli wojskowi, którzy są sygnatariuszami obowiązującego w ich kraju prawa dotyczącego tajemnicy służbowej i „wiedzą, jak trzymać gębę na kłódkę”.

Dostawcy środków chemicznych prawdopodobnie nie zadają zbyt wielu pytań. Ludzie mieszający chemikalia: „Tak, na pewno będą wiedzieć, ale będzie ich bardzo niewielu i znowu będą objęci bardzo rygorystycznymi umowami o zachowaniu poufności itd.” – powiedziała Eves. „Jest bardzo dobrze zorganizowany, a liczba osób mających z nim kontakt będzie minimalna”.

Kto jeszcze o tym wie?

Russ powiedział, że choć trudno jest określić, ile samolotów leci w danym momencie, jasne jest, że działają one według spójnego schematu. „Wszystko to jest kontrolowane zarówno przez międzynarodowe, jak i brytyjskie służby ruchu lotniczego” – powiedział Russ.

„Wiemy również, że rozmawiają z operatorami wojskowymi. W Narodowej Służbie Ruchu Lotniczego, jak się ją nazywa NATS, zarówno operatorzy wojskowi, jak i cywilni siedzą obok siebie w jednym pomieszczeniu kontrolnym” – powiedział Russ.

  Liderzy szwedzkiej Partii Ochrony Środowiska dysponują funduszami w dziedzinie lotnictwa, węgla, ropy i energii jądrowej

Sporządza się plan lotu, aby znali trasę, wysokość, prędkość i kierunek lotów, zanim samolot wystartuje. Następnie samoloty są blokowane i nie mogą być widoczne na monitorach lotów na żywo, takich jak Radar 24. „Kontrolerzy wojskowi i cywilni oczywiście mogą zobaczyć samoloty ze względów bezpieczeństwa… ale] aplikacje nie pozwalają Joe Publicowi ich zobaczyć” – wyjaśnia Russ .

Russ powiedział, że aby chronić kraje przed atakami, istnieje międzynarodowy system zwany alertem szybkiej reakcji („QRA”). NATO nazywa go natowskim systemem kontroli powietrznej, a w Ameryce nazywa się go NORAD. „Jeśli z jakiegokolwiek powodu statek powietrzny nie jest widoczny w systemie radarowym lub utracony zostanie kontakt radiowy z kontrolerem ruchu lotniczego itp., wówczas inicjują QRA wezwanie myśliwców”. Oznacza to, że samoloty rozpylające chemtrails mają pozwolenie na lot, ponieważ Królewskie Siły Powietrzne nie są wezwane do ich przechwytywania.

„Tak głęboka jest cała ta sprawa” – powiedział Russ. „Ponieważ to pokazuje zaangażowanie zarówno międzynarodowych ograniczeń i kontroli przestrzeni powietrznej, jak i CAA tutaj, w Wielkiej Brytanii”.

Co może zrobić społeczeństwo?

Opinia publiczna stwierdziła, że ​​jest wiele rzeczy, które mogą zrobić. Istnieje wiele stron internetowych, na których ludzie mogą publikować zdjęcia i informacje pomocne w gromadzeniu dowodów. Zatem zwracam się do wszystkich: bądźcie bardziej spostrzegawczy i, jeśli możecie, zbierajcie dowody.

Samoloty rozpylające spray na wysokość od 3000 do 5000 metrów, latają dość wolno i nie ma ich w aplikacjach do śledzenia lotów. Jeśli więc masz dobry aparat, teleobiektyw, a nawet telefon, zrób zdjęcie samolotu i zanotuj lokalizację, datę, godzinę i kierunek lotu.

Jeśli zauważysz nietypowy samolot na lotnisku, zanotuj go. Byłoby bardzo pomocne, gdybyś znał kogoś, kto pracuje na lotnisku i mógł poprosić go o zanotowanie wszelkich nietypowych urządzeń lub czynności.

Rozpylają się także nad morzem. Nad poziomem morza samoloty zwykle schodzą na wysokość około 5000 stóp. Pomogłoby więc, gdyby rybacy i rolnicy w pobliżu wybrzeża mogli zwracać większą uwagę na niebo i robić zdjęcia.

Innym pomysłem jest wykorzystanie fotografii poklatkowej przez godzinę lub kilka godzin, aby pokazać rozpylanie samolotów i powstawanie smug chemicznych. Pomoże to zwiększyć świadomość. Nie zapomnij o umieszczeniu daty i godziny na zdjęciach lub filmach.

Nie poproszono nas o pozwolenie na rozpylanie chemikaliów w powietrzu. W obliczu zbliżających się wyborów możesz także skontaktować się ze swoimi kandydatami do parlamentarzystów i wskazać, że chcesz, aby prowadzili kampanię przeciwko smugom chemicznym lub przynajmniej poruszyli ten temat, jeśli chcą Twojego głosu. Możesz też po prostu zadać dociekliwe pytanie, np. „Co sądzisz o smugach chemicznych?”