Lata Covidu były piekłem dla uczniów i nastolatków. Nie tylko bali się, że zabiją babcię, ale także musieli znosić obowiązkowe blokady, maskowanie i testy PCR. Tomy Montgomery’ego z północnego Londynu miał 14 lat i mieszkał w Lincolnshire w 2020 r., kiedy Wielka Brytania ogłosiła pandemię Covida, oraz 18 lat, kiedy ostatecznie zniesiono ograniczenia. Mówi, że widział, jak jego pokolenie zostało „rozmontowane” – pisze Sally Beck .

Monty nauczył się od swoich rodziców, którzy mieli stopnie naukowe z psychologii i filozofii, jak kwestionować wszystko. Zakwestionował środki związane z pandemią, odmówił testów PCR i powiedział „nie” maskom. Mówi, że był wyśmiewany, odrzucany i krytykowany przez swoich nauczycieli i rówieśników; Przez ponad rok znosił codzienne konfrontacje na boisku szkolnym, ale choć czuł się zmęczony i samotny, nigdy się nie poddał.

Jego matka, psycholog Linda Doe (58 l.), i ojciec Paul Toms, filozof i programista komputerowy (również 58 l.), wspierali jego bunt i nie mogli być z niego bardziej dumni. Ma starszą siostrę (22 lata), która czuła to samo, ale nie była tak aktywna, a miłość odnalazł w Nazarin Veronica (22 lata), która wzięła udział w filmie dokumentalnym BBC2 Unvaccinate.

Oto historia Monty’ego, jak mi ją opowiedział.

***

Nie potrafię dokładnie powiedzieć, kiedy wszystko się zmieniło, ale kiedy w czerwcu wróciliśmy do szkoły, po lockdownie w marcu 2020 r., wiedziałam, że nie będę nosić maseczki. Nie potrafiłem wyjaśnić dlaczego, dopóki nie miałem około 15 i pół roku. Wtedy zdałem sobie sprawę, że maski służą kontroli, a nie naszemu bezpieczeństwu. Żadne Duńczyk nie wspierały noszenia masek.

Postrzegałem maskę jako eksperyment społeczny, poligon doświadczalny: „Jeśli uda nam się skłonić ludzi do noszenia masek, to do czego jeszcze możemy ich skłonić?” To było tak nielogiczne, tak nienaukowe, a ChrisWhittyPatrick Vallance wkrótce do zobaczenia później ja .

Po uruchomieniu do szkoły doszło do usunięcia. Nie możesz się z tym pomylić, ale nadal możesz z niego skorzystać tak szybko, jak to możliwe. Brak sprzętu do udostępniania. Siatki, aby ograniczyć, kto z kim ma kontakt. Nie będziesz mógł z niego korzystać, dopóki się do tego nie przyzwyczaisz, ale nie będziesz mógł z niego skorzystać ponownie. Żadnego krzyku ani śpiewu z tego samego powodu. Systemy jednokierunkowe.

Pochodzę z żydowskiego pochodzenia, więc cała moja rodzina jest na granicy czujności i przebudzenia. Moja ciocia, gdyby poszła do sklepu, nie prosiłaby o zwolnienie z masek, mówiła: „Jestem pochodzenia żydowskiego i mam rodzinę, która była ofiarą Holokaustu. Nie pokazuję swoich dokumentów”.

Kiedy miałem około 15 lat, naprawdę zacząłem budzić się w obliczu Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) i ich Wielkiego Resetu. Na historii mój nauczyciel mówił o dojściu Hitlera do władzy, a ja narysowałem podobieństwa do tego, co dokładnie stało się z Covidem. Stała tam w masce, wokół niej znajdowały się stanowiska do dezynfekcji rąk, a na odwrocie każdego ekranu komputera widniał napis: „Zaszczep się teraz” na wirusa, którego wskaźnik wyleczenia wynosi 99,9% u osób poniżej 18 roku życia. Taki jest poziom propagandy w szkołach.

Zaczęła mnie pouczać o tym, jak Hitler używał propagandy, aby przekonać niemieckie społeczeństwo do głosowania na niego. Powiedziałem: „Proszę pani, z ciekawości, czy nie widzi pani ironii w tym scenariuszu? Czy nie widzisz, jakie to oczywiste, że to samo dzieje się teraz?”

Miałem nauczycieli, którzy się ze mnie śmiali i drwili. Kiedy poszedłem na matematykę, poprosiłem nauczyciela, aby przejrzał dane i porównał brak izolacji w Szwecji z izolacją w Wielkiej Brytanii. Po prostu zaśmiał mi się w twarz i powiedział: „Myślę, że powinnaś wyjechać i przeprowadzić prawdziwe badania”. ( W Szwecji przed wprowadzeniem szczepień na Covid w styczniu 2021 r. wskaźnik śmiertelności wynosił 0,09%. W tym samym okresie w Wielkiej Brytanii wskaźnik śmiertelności wynosił 0,14% , czyli był o 55% wyższy).

Zdałem siedem egzaminów GCSE, ale za wystawianie naszych ocen odpowiedzialni byli nauczyciele. Przewidywano, że dostanę piątkę z historii, ale nauczyciel dał mi piątkę (C).

Moja mama wcześnie zauważyła, że ​​miało to wpływ na nasze zachowanie, a mój ojciec jest osobą bardzo naukową i dąży do posiadania wolnej woli. Uważał, że blokady są moralnie i naukowo złe, więc ciekawie było mieć na nie wpływ. Musiałem walczyć.

To NIE wirus: liczba zgonów wśród nastolatków i 20-latków gwałtownie rośnie po wprowadzeniu na rynek „szczepionek” na Covid-19

Pamiętam, że zanim zaczęły się blokady, siedziałem na lekcjach przedmiotów ścisłych, rozmawiałem z ludźmi i powiedzieliśmy: „To tylko grypa, to nie ma znaczenia”: wszyscy podeszli do tego bardzo logicznie. Kiedy wróciłem po zamknięciu, ludzie nadal myśleli to samo, ale ogarnął ich strach. Propaganda rządu zmieniła całą psychologię.

Przez resztę 10. i przez cały 11. rok codziennie musiałem stawiać czoła konfrontacjom na placu zabaw. Ponieważ nie nosiłem maski, uczniowie stłoczyli się wokół mnie. Pamiętam, jak kiedyś zostałem osaczony przez siedem osób, które powiedziały: „Jesteś zabójcą babci. Jesteś odpowiedzialny za morderstwo swojego dziadka. Cóż, mój dziadek nie umarł, ale wiedziałem, co chcieli osiągnąć.

To było myślenie grupowe, klasyczna taktyka zastraszania. A jeśli masz zamiar kogoś znęcać się, obierz za cel mniejszość. Niektórzy ludzie mówili mi, że byłem zastraszany, a ja zawsze odpowiadałam: nie, nigdy nie byłam zastraszana. Nie postrzegałem tych ludzi jako zagrożenia ani problemu dla mnie. Uważałem to za denerwujące, wyobcowujące i izolujące. Nie mogę temu zaprzeczyć. Na pewno nie jestem Supermanem. Konieczność ciągłego usprawiedliwiania się i wyjaśniania była wyczerpująca i ciągła. Nie było dnia, żebym wszedł i nie stał na straży.

Kiedy miałem 16 lat, poszedłem na studia. Problem w college’u jest taki, że jesteś starszy i modliłem się, żeby to wszystko się skończyło. Następnie mój uniwersytet zdecydował się – nie zrobił tego na zlecenie rządu – na przyniesienie maseczek. Zabrali mnie na spotkanie i powiedzieli, że jeśli nie nosisz maski, chcemy, abyś nosił przyłbicę. Powiedziałem nie.

Pamiętam, że gdy to zrobili, poczułem się bardzo wyczerpany. Pomyślałem: „Naprawdę nie wiem, czy chcę to robić. Muszę podjąć decyzję. Czy mam spuścić głowę, czy powinienem mówić tak głośno, jak byłem?” Wybrałem to drugie, byłem głośny.

Usunąłem każdy plakat „ręce, twarz, dystans społeczny”. Zniszczyłem stacje dezynfekcyjne. Rozkleiłem naklejki Białej Róży na całym uniwersytecie. (Na jednej naklejce z Białą Różą było napisane „ręce, twarz, przytul”.) Podciągnęłam skarpetki i wróciłam do środka z mentalnością żołnierza. Jedynym sposobem, w jaki mogę to opisać, jest stoicyzm oparty na logice, a nie na uczuciach.

Zacząłem zdawać sobie sprawę, że straciłem kilka najlepszych lat swojego życia. Zajmowałem się systemem edukacji w moim mikro świecie, który miał polegać na byciu dzieckiem i dobrej zabawie.

Słuchałam, jak moi rodzice (lub ktokolwiek inny) opowiadali o tym, co robili, gdy mieli 14 lat. To było ekscytujące. Odkrywasz kim jesteś. Lubisz być dzieckiem, jesteś nastolatkiem, ale tak naprawdę jesteś dzieckiem. To zostało mi odebrane. Ludzie mówią, że to twoja wina, ty zdecydowałeś się wstać i powiedzieć nie. Uznałem to za swój obowiązek i ktoś musiał to zrobić.

Nigdy nie myślałem o poddaniu się; nigdy nie było to zamierzone. Nigdy nie pokazałam tej strony siebie w szkole czy na studiach. Samotnie w autobusie do domu lub w sypialni po długim dniu. Potem dotarło do mnie i zdałem sobie sprawę, jak bardzo byłem wycofany z mojego pokolenia. I od dzieciństwa.

Na początku było ekscytująco. Poczułem się jak mały wojownik. Ludzie, którzy nie spali, i moja rodzina powiedzieli: „Wow, Monty, jesteś taki silny”. Po kilku miesiącach znudziło mi się. Zacząłem zdawać sobie sprawę, że zostałem wyobcowany; Poczułam się samotna i straciłam najlepsze lata swojego życia. Potrafię wybaczyć mojemu pokoleniu, ale bardzo trudno jest przebaczyć dorosłym, zwłaszcza tym, którzy mnie demonizowali.