Sukces nerki świni w ciele człowieka przybliża nas do przeszczepów zwierząt
Fotosmurf03/iStock/Getty Images Plus
Artykuł audio sponsorowany przez The John Birch Society

Potencjał genetycznie zmodyfikowanych zwierząt do przeszczepów narządów szybko rośnie, co rodzi wiele pytań o przyszłość takich procedur.

W przypadku, który wywołuje fale w społeczności naukowej, chirurdzy z NYU Langone Health ogłosili w środę, że nerka świni, którą przeszczepili mężczyźnie z martwym mózgiem, nadal działa normalnie po miesiącu – najdłużej nerka świni prawidłowo funkcjonowała w ludzkim ciele.

Jak donosi Associated Press, naukowcy będą kontynuować eksperyment i będą śledzić stan nerek przez drugi miesiąc. Zespół ma nadzieję, że otworzy to drzwi do ostatecznego wypróbowania procedury na żywych pacjentach.

Po zastąpieniu dwóch nerek zmarłego mężczyzny jedną nerką świni 14 lipca, dr Robert Montgomery, dyrektor instytutu transplantacyjnego NYU Langone, powiedział, że nerka zwierzęcia „wygląda nawet lepiej niż ludzka nerka”.

Miesiąc później Montgomery powiedział AP: „Czy ten organ naprawdę będzie działał jak ludzki organ? Na razie wygląda na to, że tak jest”.

Przedmiotem eksperymentu jest Maurice „Mo” Miller, mieszkaniec północnej części stanu Nowy Jork, który nagle zmarł w wieku 57 lat na wcześniej niezdiagnozowanego raka mózgu. Nowotwór uniemożliwił rutynowe dawstwo narządów, ale naukowcy dostrzegli potencjał tej nowatorskiej procedury.

„Myślę, że tego chciałby mój brat. Więc ofiarowałam im mojego brata” – powiedziała siostra zmarłego, Mary Miller-Duffy. „Będzie w książkach medycznych i będzie żył wiecznie.”

Jedną z przeszkód w przeprowadzaniu przeszczepów ze zwierząt na ludzi, znanych również jako ksenotransplantacja, było to, że ludzki układ odpornościowy instynktownie atakuje obce tkanki. Naukowcy omijają to poprzez wykorzystanie genetycznie zmodyfikowanych świń, których organy lepiej pasują do ludzkich ciał.

Inne niedawne eksperymenty przyniosły porównywalne wyniki do przypadku Millera, co sugeruje, że poczyniono postępy na froncie ksenotransplantacji. W ubiegłym roku chirurdzy z University of Maryland otrzymali specjalne pozwolenie od organów regulacyjnych na przeszczepienie edytowanego genu serca świni umierającemu mężczyźnie. Żył przez dwa miesiące po tym, serce ostatecznie zawodziło z powodów, które naukowcy twierdzą, że nie rozumieją w pełni, ale ten epizod edukuje ich przyszłe próby procedury.

Również w środę University of Alabama w Birmingham zakończył podobny eksperyment do NYU – dwie nerki świni, które przeszczepili do darowanego ciała, trwały siedem dni.

AP opisała proces stojący za eksperymentem NYU:

Operacja przebiegała w odpowiednim czasie. Wczesnym rankiem doktorzy Adam Griesemer i Jeffrey Stern polecieli setki mil do ośrodka, w którym Revivicor Inc. z siedzibą w Wirginii trzyma genetycznie zmodyfikowane świnie – i odzyskali nerki pozbawione genu, który spowodowałby natychmiastowe zniszczenie przez ludzki układ odpornościowy.

Kiedy ścigali się z powrotem na NYU, Montgomery usuwał obie nerki z darowanego ciała, więc nie było wątpliwości, czy wkrótce pojawi się wersja świni. Jedna nerka świni została przeszczepiona, druga przechowywana do porównania po zakończeniu eksperymentu.

Jeszcze jedna sztuczka: chirurdzy przyczepili grasicę świni do przeszczepionej nerki w nadziei, że gruczoł, który pomaga trenować komórki odpornościowe, zwiększy ludzką tolerancję narządu. W przeciwnym razie zespół polega na standardowych lekach immunosupresyjnych stosowanych przez dzisiejszych pacjentów po przeszczepach.

„Zawsze jesteś zdenerwowany” – powiedział Griesemer. Aby zobaczyć to tak szybko, „było dużo dreszczyku emocji i wiele poczucia ulgi”.

Dr Jayme Locke, chirurg transplantolog w UAB, powiedział, że ich siedmiodniowy eksperyment wykazał, że narządy świni mogą „zapewnić podtrzymującą życie czynność nerek”. Powiedziała, że istnieje kilka czynników decydujących o tym, jak długo powinny trwać te eksperymenty, w tym względy etyczne, takie jak proces żałoby w rodzinie. Inną kwestią do rozważenia jest fakt, że utrzymanie osoby w stanie śmierci mózgowej na respiratorze jest wyzwaniem, co oznacza, że w grę wchodzi stabilność ciała.

W świetle ostatnich postępów FDA debatuje obecnie, czy zezwolić na małe badania świńskich serc i nerek u ochotników, w przeciwieństwie do używania tylko martwych lub martwych mózgów.

Ponad 100 000 pacjentów znajduje się na krajowej liście transplantacyjnej, a tysiące z nich umiera w oczekiwaniu z powodu niedoboru. Dr Montgomery, chirurg z NYU, sam miał przeszczep serca i potwierdza brak wystarczającej liczby narządów do przeszczepów.

Możliwości, jakie stwarzają te postępy, rodzą z kolei wiele pytań. Podczas gdy obecnie modyfikacja genów zwierzęcych jest wykorzystywana w celu ratowania ludzkiego życia, po udoskonaleniu technologii, jakie inne zastosowania może mieć?

Nietrudno sobie wyobrazić, że genetycznie modyfikowanie zwierząt, aby były bardziej podobne do ludzi, nie poprzestanie na tworzeniu ratujących życie przeszczepów. Biorąc pod uwagę tendencje naukowców do tworzenia technologii „tylko dlatego, że mogą” bez względu na etykę, czy może to prowadzić do stworzenia ludzko-zwierzęcych hybryd?

Wiemy, że transhumanizm jest celem globalistów. Chcą połączyć nie tylko człowieka i maszynę, ale także człowieka i zwierzę.