O tym, że dla Ursuli von der Leyen może być ciasno, eXXpress informował już pod koniec września. Teraz jest jasne: Prokuratura Europejska (EPPO) prowadzi dochodzenie w sprawie wysoce kontrowersyjnych zakupów szczepionek przez przewodniczącego Komisji Europejskiej.

Ursula von der Leyen (l.) rozmawia z dyrektorem generalnym firmy Pfizer Albertem Bourlą (r.) podczas wizyty w fabryce farmaceutycznej. APA/AFP/POOL/JOHN THYS

Szczególnie krytykowana jest grzesznie kosztowna umowa z producentem szczepionek Pfizer. Kosztowało to podatnika niewiarygodne 35 miliardów euro, wcześniej zorganizował to przewodniczący Komisji. Dopiero wtedy odmówiła udzielenia jakichkolwiek informacji na ten temat i w ten sposób prawdopodobnie przekroczyła granicę. W Parlamencie Europejskim we wszystkich grupach politycznych panuje oszołomienie z powodu ich zachowania. Coraz więcej posłów wzywa ostatnio do interwencji prokuratury. Teraz jest faktycznie aktywny.

Osobisty kontakt z szefem Pfizer

„Prokuratura Europejska potwierdza, że prowadzi dochodzenie w sprawie nabycia szczepionek przeciwko Covid-19 w Unii Europejskiej” – poinformowała w piątek agencja. Potwierdzenie to zostało dokonane „ze względu na niezwykle duże zainteresowanie opinii publicznej”. Dalsze szczegóły nie zostaną ujawnione w tym momencie. Prokuratura nie mówi więc, co dokładnie prowadzi. Ale to podejście Von der Leyen do poleceń Pfizera wywołało niezadowolenie w Parlamencie Europejskim i wezwanie do prokuratury.

Dostawa do 1,8 miliarda dawek od Biontech/Pfizer została wybrukowana wiosną 2021 roku. Jak donosi „New York Times”, osobisty kontakt von der Leyen z szefem Pfizera Albertem Bourlą był kluczowy dla zakończenia. Mówi się również, że wymieniali się wiadomościami tekstowymi.

Fakt, że Von der Leyen nie chciała nawet przedkładać dokumentów Trybunałowi Obrachunkowemu, wprawił wielu w osłupienie. APA/AFP/POOL/JOHANNA GERON

Wszystkie informacje zatajone przed audytorami

To, że Von der Leyen najwyraźniej osobiście zaaranżowała umowę w rozmowach z Bourlą, jest bardzo niezwykłe. Co jeszcze bardziej niezwykłe, nie przekazała później audytorom UE żadnych informacji na temat wstępnych negocjacji, gdy ją o to poprosili. Von der Leyen wciąż milczy na temat treści rozmów i wymienianych SMS-ów. Nie powinny one mieć związku z umową dotyczącą szczepionek, mówi.

Wcześniej przewodniczący Komisji Europejskiej odmawiał dziennikarzom dostępu do omawianych wiadomości tekstowych. Jednak fakt, że Europejski Trybunał Obrachunkowy również się na nią zmroził, wywołał wielkie oburzenie. Europejska Rzecznik Praw Obywatelskich Emily O’Reilly ostro skrytykowała działania Komisji Europejskiej.

Ursula von der Leyen z mężem Heiko na Festiwalu w SalzburguAPA/FRANZ NEUMAYR

Konkurenci Pfizera zostali wyeliminowani

Dzięki tej umowie Komisja Europejska pomogła Pfizerowi wyprzeć alternatywy z rynku, donosi eXXpress. Pomimo dużego popytu, zamówienie na szczepionki inaktywowane Valneva zostało anulowane, podczas gdy sprzedaż Pfizera podwoiła się w poprzednim roku.

Dzięki tej ogromnej transakcji cena za dawkę szczepionki BioNTech wzrosła z 15,50 euro do 19,50 euro, jak gniewnie ogłosił były premier Bułgarii Bojko Borrisow. Organizacja konsumencka SumOfUs w Waszyngtonie oskarża Ursulę von der Leyen o to, że zgodziła się na silny wzrost cen w osobistych rozmowach z szefem Pfizera, chociaż sugerowano by zniżkę przy ogromnej kwocie.

Fakt, że mąż przewodniczącego Komisji Europejskiej Heiko Von der Leyen jest dyrektorem medycznym amerykańskiej firmy biofarmaceutycznej Orgenesis od września 2020 r., Nie zapewnia dokładnie korzystnego wyglądu.