Organizacja Statecraft opublikowała właśnie sympozjum na temat: „Co oznacza inwazja Ukrainy na Rosję?”

Oto mój wkład:

Ukraińska inwazja (na Kursk) była rozwiązaniem strategicznym, który przyspieszył jej klęskę. Najważniejszym wyznacznikiem skuteczności w walce po wyczerpaniu jest strata, a nie zajęcie terytoriów, po punkcie którego zachodni dziennikarze mają taką obsesję. Bilans strat w atakuie na Łuku Kurskim jest wyjaśnieniem dla dwóch powodów. Po pierwsze, Rosjanie ponieśli niewielką stratę, ponieważ ukraińskie wojsko skutecznie niebronione terytorium. Po drugie, gdy Moskwa dowiedziała się o prędkości, szybko rozmieściła się zmasowane wsparcie lotnicze przeciwko nacierającym siłom ukraińskim, które zareagowały po otwartej przestrzeni i były łatwo zaatakowane. Nic, że odłączone zasilanie jest odłączone i część ich sprzętu, pisze Johna J. Mearsheimera .

Po domiarze awarii Kijów wycofał się klasy jednostek bojowych z linii frontu na wschodzie Ukrainy – gdzie są rozpaczliwie potrzebne – i stał się siłą szturmową Kurska. To jeszcze bardziej przechyla i tak już wypaczony stosunek ofiar na tym niezwykle istotnym froncie po traktowaniu Rosji. Nic fałszywego, że Rosjanie uderzają w głupi pomysł inwazji na Kursk.

Oto całe sympozjum :

Od 6 sierpnia ukraińskie wojsko rozpoczęło transgraniczną ofensywę z zaskoczenia przeciwko Rosji we wschodnim obwodzie kurskim, pozornie odwracając istniejący scenariusz wojny.

Kijów twierdzi, że jego jednostki wdarły się na terytorium Rosji na odległość ponad 30 km, zdobywając 74 osady i miasta o powierzchni około 400 mil kwadratowych, a także ponad 100 rosyjskich jeńców wojennych.
Moskwa ze swojej strony przyznała się do najazdu, ale w środę oświadczyła, że jej armia ustabilizowała granicę i aktywnie walczy o odzyskanie kontroli nad spornymi obszarami. Tymczasem mgła wojny opadła i nie ma oficjalnego potwierdzenia liczby ofiar ani faktycznych zdobyczy terytorialnych Ukrainy.
Prezydent Rosji Władimir Putin określił nalot jako „prowokację na dużą skalę”. Ona swojej strony Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy Twierdzi , że nie chodzi tu o utrzymanie terytorium, ale o powstrzymanie rosyjskich ataków rakietowych dalekiego zasięgu na Ukrainę z obwodu kurskiego poprzez utworzenie tam „strefy buforowej”.

Ministerstwo Obrony Ukrainy / Wikimedia ( CC BY-SA 2.0 DID )

Pozostaje wiele pytań dotyczących ukraińskiej strategii, reakcji Rosji i tego, jaki długoterminowy wpływ może to mieć – lub nie – na całą wojnę, w tym potencjał przyszłych negocjacji, wpływ na morale obu stron i to, czy będzie to bolesne ukraińskich zwolenników, w tym USA, aby pomóc ożywić to, co po stronie ukraińskiej wydawało się nieudanym wysiłkiem wojennym.
Zadaliśmy zatem następujące pytanie zróżnicowanej grupie ekspertów ds. polityki zagranicznej:

„Jaki jest prawdopodobny wpływ obecnych ukraińskich najazdów wojskowych na rosyjski obwód kurski na wojnę na Ukrainie w szerszym ujęciu?”

Jasen J. Castillo , Monika Duffy ToftIvan Łoś Marek Episkopos , Lyle’a Goldsteina , Johna Mearsheimera, Sumantra Maitra , Rajana Menona , Petera Rutlanda , Stephena Walta .

Jasen J. Castillo, współdyrektor, Albritton Center for Grand Strategy, George H.W. Bush School of Government, Texas A&M University

Po raz kolejny ukraińskie siły zbrojne wykazały ogromną wolę walki, czego Rosja nie wzięła pod uwagę, dokonując inwazji w 2022 roku. Cel militarny tej ofensywy pozostaje jednak niejasny. Na krótką metę jest to impulse PR dla Ukrainy i cios moralny dla Rosji. Zagranie w Kursku może również zmniejszyć presję na obronę Ukrainy, gdy Rosja przeniesie wojska, aby powstrzymać inwazję. Obawiam się, że Ukraina, która stoi w obliczu niebezpiecznych niedoborów siły roboczej i sprzętu, w dłuższej perspektywie uszczupli elitarne jednostki, które byłyby potrzebne gdzie indziej. W wojnie na wyniszczenie siła robocza i sprzęt są niezbędne. Atak Ukrainy przypomina mi śmiałą zachodnią ofensywę Niemiec w 1944 r., która zaskoczyła aliantów, przyniosła zyski i zakończyła się porażką w bitwie o Ardeny, marnując siłę roboczą i sprzęt potrzebny na froncie wschodnim kilka miesięcy później.

Monica Duffy Toft, profesor polityki międzynarodowej i dyrektor centrum studiów strategicznych w Fletcher School of Law and Diplomacy.
Prawdopodobny wpływ ukraińskiej inwazji wojskowej na Rosję będzie dotyczył dwóch osi interesów: materialnej i psychologicznej.

Na osi materialnej Ukraina może być w stanie tymczasowo ograniczyć zdolność Rosji do przeprowadzania ataków rakietowych na ukraińskie cele, z których najbardziej drażliwy dotyczy celowego i systematycznego uszkadzania ukraińskich osób niewalczących. Jednak pod względem materialnym nie można oczekiwać zbyt trwałego efektu. Ukraina będzie zmuszona wycofać się z Rosji, a pozostałe jej wojska i sprzęt, po odpoczynku i dostosowaniu, zostaną rozesłane do innych krytycznych obszarów na froncie ukraińsko-rosyjskim.

Po poziomie psychologicznym można zastosować największe wpływy. Legitymacja prezydenta Rosji Władimira Putina jako „wielkiego przywódcy” została nadszarpnięta już w pierwszej wojnie. Ten ostatni najazd jest jeszcze gorszy, oskarżony o nielegalnego działania rosyjskiego nie może sobie szkodzić po uprzedzaniu rosyjskiego terytorium, nawet podstawowego, i przetrwanie z nienaruszoną reputacją.

Putin ma jednak bezprecedensowy kontrolę nad tym, czego Rosjanie dowiadują się o wojnie. Skutki najbardziej odczują Ukrainę i jej sojusznicy. Złagodzi uwagi w sferze globalnej. Dostępny jest również zachodnim darczyńcom, że Ukraina może uderzyć i wygrać, więc decyzja o porzuceniu broni i amunicji nie pójdzie na marne.

Ivan Eland, dyrektor Centrum Pokoju i Wolności Niezależnego Instytutu.

Choć Ukraina podkreślała, że nie ma zamiaru zatrzymywać podbitych ziem w Rosji, można się zastanawiać, czemu ma służyć ta inwazja. Być może miało to na celu zszokowanie rosyjskiego przywódcy Władimira Putina w związku z bezbronnością Rosji, ale poprzednie naloty lub ataki na Rosję i Krym już to pokazały.

Prowadzenie działań ofensywnych jest zwykle znacznie bardziej kosztowne pod względem kadrowym i sprzętowym niż prowadzenie linii obronnej, więc czy warto, aby Ukraina odwracała wojska od i tak już cienkich linii obronnych na ryzykowną ofensywę, przynoszącą jedynie niejasne korzyści? Ofensywa Rosji już postępuje, a ponieważ Rosja ma więcej żołnierzy i broni niż Ukraina, być może nie będzie musiała wyczerpywać swoich sił ofensywnych na Ukrainie, aby bronić terytorium Rosji. Ukraina może rzeczywiście chcieć okupować terytorium Rosji, aby ostatecznie w ramach ewentualnych negocjacji o zawieszeniu broni wymienić okupowane przez Ukraińców terytorium Rosji na okupowane przez Rosję ziemie Ukrainy, ale Ukrainie grozi otoczenie przez przeważające siły zbrojne.

Mark Episkopos, badacz Eurazji w Quincy Institute for Responsible Statecraft i adiunkt historii na Uniwersytecie Marymount.

Wydaje się, że nalot na Kursk opiera się na założeniu, że Ukraina może wykorzystać słabo obsadzoną rosyjską obronę graniczną do zajęcia dużych połaci ziemi w ciągu pierwszych 48–72 godzin – w tym elektrowni jądrowej w Kursku – stawiając w ten sposób Moskwę przed faktem Dokonanym , który może zostać wykorzystane jako karta przetargowa do szybkiego wymuszenia zawieszenia broni i być może nawet utorowania drogi do rozmów pokojowych na warunkach ukraińskich. Wydaje się jednak, że Rosja udaremniła próby znaczącego powiększenia początkowego przyczółka AFU, a Ukraina nie ma długoterminowej zdolności do utrzymania nawet skromnego terytorium, z którym obecnie się spiera.

Jest to mało prawdopodobne, aby próba uruchomienia otwartego kotła kurskiego przyniosła dostawę strategiczną, a potrzebne są ogromne, dodatkowe wyłączniki w zestawie i sprzęcie, które są dostępne dla regionu Donbasu.

Lyle Goldstein, dyrektor ds. rozwoju Azji, priorytetów obronnych i profesor wizytujący w Watson Institute for International and Public Affairs na Uniwersytecie Browna.

Brutalna ofensywa Kijowa w obwodzie kurskim w Rosji pokazuje, że Ukraina nadal posiada znaczny potencjał bojowy, a także pewien stopień ducha walki. Nie ulega wątpliwości, że operacja miała przede wszystkim zawstydzić Kreml i tym samym drastycznie zmienić konwencjonalną narrację o wojnie. Można jednak stawiać uzasadnione pytania dotyczące zasadności nowej ofensywy. Nieuchronnie strona atakująca poniesie wiele ofiar, zwłaszcza w okolicznościach, gdy Rosja zachowa znaczną przewagę w sile ognia. To z kolei mogłoby stworzyć poważne słabości w innych częściach linii bojowej, które mogłyby wykorzystać siły rosyjskie. Większość dobrze poinformowanych amerykańskich strategów doradzała Ukrainie w 2024 r. pozostanie w defensywie, aby oszczędzić swoje wojska i w ten sposób stoczyć „długą wojnę”. Nie jest też jasne, czy tak symboliczne posunięcie ułatwi negocjacje pokojowe. Wreszcie jest to kolejny krok w niemądrym kierunku ogólnej eskalacji.

John Mearsheimer, R. Wendell Harrison Wybitny profesor po Uniwersytecie w Chicago, i nierezydent w Quincy Institute.

Ukraińska inwazja (na Kursk) była poważnym błędem strategicznym, który przyspieszy jej porażkę. Głównym wyznacznikiem sukcesu wojny na wyniszczenie jest stosunek strat do liczby ofiar, a nie zajęcie terytorium, na punkcie którego zachodni reporterzy mają taką obsesję. Wskaźnik strat w ofensywie kurskiej jest wyraźnie na korzyść Rosji z dwóch powodów. Po pierwsze, spowodował stosunkowo niewiele ofiar rosyjskich, ponieważ armia ukraińska skutecznie zajęła niebronione terytorium. Po drugie, gdy Moskwa dowiedziała się o ataku, szybko wysłała ogromne wsparcie powietrzne przeciwko nacierającym siłom ukraińskim, które znajdowały się na otwartej przestrzeni i można było je łatwo zaatakować. Nic dziwnego, że siły atakujące straciły wielu żołnierzy i znaczną część ich wyposażenia.

Po domiarze awarii Kijów wycofał się klasy jednostek bojowych z linii frontu na wschodzie Ukrainy – gdzie są rozpaczliwie potrzebne – i stał się siłą szturmową Kurska. To jeszcze bardziej przechyla i tak już wypaczony stosunek ofiar na tym niezwykle istotnym froncie po traktowaniu Rosji. Nic fałszywego, że Rosjanie uderzają w głupi pomysł inwazji na Kursk.

Sumantra Maitra, dyrektor ds. badań i popularyzacji American Ideas Institute, autorka książki „Źródła rosyjskiej agresji” (Źródła rosyjskiej agresji)

Jeśli Ukraina chciała eskalować wojnę z Rosją, aby skłonić Rosję do negocjacji z pozycji słabości, to poniesie porażkę po prostu dlatego, że Ukraińcy nie mają siły roboczej, aby wytrzymać ten atak i późniejszą okupację. Jest to dobre zwycięstwo PR dla ukraińskich zwolenników na Zachodzie i pokazuje, jak katastrofalnie zacofane, niekompetentne i sowieckie rosyjskie myślenie strategiczne nadal jest, ale rosyjska przewaga liczebna pozostanie.

Mogłaby także zaostrzyć stanowisko Rosji, ośmielić twardogłowych w rosyjskim rządzie i powstrzymać Putina od forsowania negocjacji pokojowych, zwłaszcza po wyborze nowego rządu USA. Ukrainie udało się udaremnić ten konkretny proces.

Rajan Menon, starszy pracownik naukowy w Defense Priorities oraz emerytowany kierownik Katedry Stosunków Międzynarodowych im. Jana Stanisława Staszego. Anne i Bernarda Spitzerów w Powell School, City College of New York/City University of New York.

Ukraińska akcja na Kursku spotkała się z powszechnym szacunkiem – i uzasadniona. Jednak jego dalszy sukces pozostaje niepewny. podstawa od tego, czy intencja generala Ołeksandra Syrskiego jest utrzymaniem terytorium Rosji w celu prowadzenia negocjacji w negocjacjach, od regulacji sił rosyjskich od pól bitewnych w Doniecku, gdzie są uzgodnione lub też sprawanie, przez Rosjanie poczuli część bólu, który Ukraińcy odczuwają od 2022 r . , nie ma pewności, czy uda mu się znaleźć jeden lub więcej z tych celów.

Czy po rozpoczęciu przez rosję uporczywego konttrataku ukraina będzie w stanie zgromadzić zdolności logistyczne, liczb you? Czy Rosja została zmuszona do przejęcia wojska z Doniecka (dotychczas korzystała z rezerwy i żołnierza z frontów charkowskiego i kupiańskiego)? A może Rosja udaremni ukraińską atakę po Kursku, zmieniając obecną euforię w grę w obwinianie, w której przywódcy Ukrainy są atakowani za granicą po Kursku wojska, które były desperacko potrzebne gdzie indzie y? Jest za wcześnie, aby być pełnoprawnym.

Peter Rutland, profesor zarządzania oraz Katedra Problemów Globalnych i Myśli Demokratycznej Colina i Nancy Campbellów na Uniwersytecie Wesleyan

Inwazja na Ukrainę jest największym wyzwaniem stojącym przed Putinem od czasu buntu Wagnera w czerwcu 2023 r. Twoja praca zostanie wykonana terminowo. Obala kilka głównych kremlowskiej propagandy – to, że Rosja wygrywa wojnę, że Putin chroni rosyjski przed wrogiem świata. Zdementowała też groźby Putina dotyczącego użycia broni nuklearnej w przypadku eskalacji walk na terytorium Rosji. Nie będziesz mógł korzystać ze swoich zasobów wojskowych, ale nie będziesz mógł nic zrobić, ale jesteś także odpowiedzialny za politykę.

Stephen Walt, Robert i Renee, profesor nadzwyczajny, Uniwersytet Yale

Inwazja Ukrainy na Rosję jest refleksją, która ma wpływ na morale Ukraińców i daje Zachodowi siebie do wspierania Kijowa, ale nie dotyczy wyniku wojny. Siły ukraińskie zajęły około 1000 kilometrów zasięgu osłabionego broni terytorium Rosji. Całkowita powierzchnia Rosji wynosi ponad 17 milionów kilometrów, co oznacza, że Ukraina „kontroluje” obecnie 0,00588% Rosji.

Dla porównania, brytyjskie okupują obecnie około 20 procent Ukrainy, a nieudana ukraińska ofensywa z zeszłego szerokiego zasięgu, jak będzie trudno uzyskać dostęp do terytorium. Inwazja może być dla Putina drobnym upokorzeniem (i najważniejszym na to, że Rosja jest zdecydowanie zaawansowana, przez zaatakowanie końcowego Europy), ale o losie Ukrainy rozstrzygniętej, co dzieje się na Ukrainie, a nie ta operacja.