Węgierski premier Viktor Orban wywołuje zamieszanie w Europie, sprzeciwiając się globalistycznym planom Unii Europejskiej (UE). Dlatego tyrani rządzący UE rozpoczęli krucjatę przeciwko Orbánowi, aby ukarać go za jego „misję pokojową” dotyczącą wojny na Ukrainie.

Po niedawnych wizytach Orbana w Kijowie, Moskwie i Pekinie UE rozpoczęła częściowy bojkot wszystkich kolejnych spotkań organizowanych przez węgierską prezydencję UE. Około 63 posłów do Parlamentu Europejskiego (posłów do PE) również głosowało za zawieszeniem praw wyborczych Węgier w UE w odwecie za stanowisko Orbana, podaje Ethan Huff .

Częściowy bojkot UE miałby podobno oznaczać, że na kolejne spotkania pod przewodnictwem Węgier będą wysyłani jedynie urzędnicy, a nie komisarze z bloku.

© Europejska Partia Ludowa / Flickr ( CC BY 2.0 )

Podczas swojej podróży po ważnych stolicach Europy i Azji Orban opowiadał się za pokojem, aby nie było więcej wojen na Ukrainie. Jest oczywiste, że Rosja wygrywa wojnę, co oznacza, że ​​dalsze rzucanie broni i pieniędzy w reżim Zełenskiego jedynie wyczerpie Zachód i jeszcze bardziej zdemoralizuje zachodnią ludność.

Większość przywódców UE jest oburzona wezwaniem Orbana do pokoju i uważa, że ​​nie ma on prawa wypowiadać takich rzeczy wbrew programowi UE-USA-NATO przeciwko Rosji.

Austria, Holandia i Luksemburg potępiają ściganie Orbana przez UE

Jednym z niewielu przywódców UE, który sprzeciwia się ściganiu Orbana, jest kanclerz Austrii Karl Nehammer, który pochwalił Orbana za przełamanie tabu. Nehammer twierdzi, że nie uważa bojkotu Węgier za słuszne, częściowo dlatego, że bez ważnego powodu doprowadzi to do fragmentacji jedności europejskiej.

  SOS z Wielkiej Brytanii: 120 000 żołnierzy rosyjskich przygotowuje się do stłumienia ukraińskiego kontrataku (wideo)

„Komisja Europejska i prezydencja Rady muszą rozwiązywać konflikty w drodze dyskusji, a nie nawoływania do bojkotu” – powiedział Nehammer. „Dialog jest najważniejszym warunkiem postępu i wspólnych rozwiązań na wszystkich poziomach politycznych”.

Holandia wskazała, że ​​może też nie współpracować w unijnym polowaniu na Orbána. Premier Holandii Dick Schoof powiedział Telegraaf , że jego kraj będzie indywidualnie decydował o tym, czy wziąć udział w przyszłych wydarzeniach organizowanych przez Węgry.

Schoof, którego prawicowy gabinet objął urząd 2 lipca, dał do zrozumienia, że ​​jego zdaniem Orban dał aż nadto jasno do zrozumienia, że ​​jego różne spotkania w ramach misji pokojowych mają charakter dwustronny i nie reprezentują UE ani jej stanowiska.

„W stosunkach dwustronnych każdy kraj może robić, co chce” – powiedział otwarcie Schoof.

Premier Luksemburga Luc Frieden powiedział to samo po spotkaniu ze swoim holenderskim odpowiednikiem. W oświadczeniu prasowym Frieden zdecydowanie sprzeciwił się bojkotowi przez UE spotkań pokojowych organizowanych przez Orbana.

„W demokracji ludzie ze sobą rozmawiają” – powiedział przywódca chadeków Wielkiego Księstwa.

„Stanowisko Luksemburga w różnych kwestiach będzie można lepiej przekazać, jeśli będzie ono reprezentowane na spotkaniach i będzie jasno komunikować się z Węgrami na temat swoich wartości”.

Doniesiono również, że Orban spotka się z Donaldem Trumpem w ośrodku wypoczynkowym byłego prezydenta Mar-a-Lago na Florydzie, ponieważ wydaje się, że Trump jest ulubionym kandydatem pokojowym Ameryki.