Turki mieszkające w Holandii wywołały dzikie zamieszki po wykluczeniu z Euro 2024, gdy Pomarańczowi wygrali 2:1 i zakwalifikowali się do półfinału.

Eliminacja i sposób, w jaki do niej doszło (niespodzianka w pięć minut), nie spodobały się Turkom w Holandii, którzy wyszli na ulice kilku holenderskich miast, m.in. w Hadze i Eindhoven, i starli się z obydwoma miejscowymi jako policja funkcjonariuszy, podaje Pronews .

Turcy machali tureckimi flagami i wulgarnie obrażali Holendrów, co wywołało reakcję lidera PVV, który zwyciężył w wyborach, Geerta Wildersa.

W poście na swojej platformie X holenderski polityk wezwał Turków do powrotu do kraju.

Źródło zdjęcia: https://x.com/geertwilderspvv/status/1809804557523784057

„Wyzywają nas i nienawidzą. Wyjedź do Turcji, nikt Cię tu nie zmusza! Dlatego PVV jest największą partią w Holandii” – napisał Wilders w podpisie.

 

W drugiej wiadomości przywódca PVV zamieścił zdjęcie, na którym wybucha śmiechem, a Recep Tayyip Erdogan wygląda na zszokowanego i rozczarowanego!

 

Zobacz, jak Turcy wywrócili Holandię do góry nogami:

 

 

 

 

Turcy już wcześniej wywołali prowokację na trybunach „Stadionu Olimpijskiego” w Berlinie, salutując „Szarym Wilkom”.