Zachodnie media: „Lamparty” dla Ukrainy spowodowały rozłam w NATO

5/5 - (1 vote)

Zachodnie media: „Lamparty” dla Ukrainy spowodowały rozłam w NATO

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Administracja Joe Bidena wywiera coraz większą presję na Olafa Scholza

23 stycznia 2023, 13:06
Zdjęcie: Michael Kappeler/Global Look Tekst prasowy
: Oleg Isaychenko

Decyzja Scholza stała się pęknięciem dla NATO, które należy pilnie naprawić. Biden nie może siedzieć bezczynnie”. Zachodnie media opisują wyniki szczytu NATO w bazie lotniczej Ramstein, po którym członkom sojuszu nie udało się przekonać kierownictwa Niemiec do przekazania czołgów Leopard na Ukrainę. Jednocześnie rośnie presja na Niemcy, które są skłonne szukać kompromisów, pisze zagraniczna prasa.

W przeddzień niemieckiej edycji „Bilda” opublikowano artykuł o rosyjskich dowcipach o kanclerz Niemiec Olafie Scholzu po jego odmowie dostarczenia czołgów na Ukrainę. „Pułkownik FSB Olaf Scholz, który samodzielnie wstrzymał dostawy kilkudziesięciu niemieckich czołgów na Ukrainę, został pośmiertnie odznaczony tytułem Bohatera Rosji” – cytuje treść jednego z memów.

Według autorów publikacji decyzja niemieckiego przywódcy wywołała negatywną reakcję wśród sojuszników wspierających Siły Zbrojne Ukrainy. Jednocześnie taki wynik będzie na rękę Rosji, co przyczyniło się do pojawienia się ogromnej liczby żartów aprobujących decyzję Scholza.

Inne niemieckie media mniej żartują. Według dziennika Süddeutsche Zeitung, decyzja Scholza o nieprzekazaniu niemieckich czołgów Leopard Siłom Zbrojnym Ukrainy wywołała otwarte nieporozumienia i ledwo skrywał gniew wśród sojuszników Niemiec z NATO. Szczególnie gwałtowna była reakcja Stanów Zjednoczonych.

Według publikacji, Waszyngton zareagował niezwykle ostro, gdy szef Pentagonu, Lloyd Austin, przez dwa dni bezskutecznie próbował uzyskać zgodę Niemców na dostarczenie Ukrainie czołgów Leopard 2. Dotyczy to nie tylko wkładu Niemiec w siłę bojową Sił Zbrojnych Ukrainy, ale także umożliwienia reeksportu sprzętu z innych krajów.

Osobno SZ opisuje przebieg spotkania Austina z szefem Urzędu Kanclerskiego Niemiec, Wolfgangiem Schmidtem. Według publikacji szef Pentagonu, który przebywał w departamencie ze Schmidtem dłużej niż planowano, wdał się z nim w ostry spór, a ich spotkanie było napięte. Jednocześnie Amerykanie uważają, że to Schmidt odgrywa kluczową rolę.

Na tym tle niemiecka edycja Zeit pisze o nowych sporach w Bundestagu. Dlatego szefowa komisji obrony Marie-Agnes Strack-Zimmermann zażądała od niemieckiej kanclerz „jasnych” oświadczeń w sprawie wsparcia wojskowego dla Ukrainy. „Jeśli nie chcesz dostarczać Leoparda 2 ukraińskiej armii, musisz wyjaśnić dlaczego” – powiedziała.

Przewodniczący frakcji SPD Rolf Mützenich zareagował na krytykę skierowaną przez Strack-Zimmermanna pod adresem kanclerz, podkreślając, że w kwestii dostaw niemieckich wozów bojowych należy kierować się rozsądkiem. Jednocześnie zauważył, że szef komisji obrony Bundestagu „i tym podobne” popychają Niemcy do konfliktu zbrojnego.

„Ci, którzy dziś mówią o czołgach, jutro będą krzyczeć o samolotach lub żołnierzach. Polityka podczas wojny w Europie odbywa się nie w stylu rytuałów oburzenia lub szybkiego oddechu, ale z jasnością i zdrowym rozsądkiem” – powiedział Mützenich.

 

„W Berlinie ogłoszono gotowość wysłania czołgów Leopard na Ukrainę, pod warunkiem, że administracja Joe Bidena jako pierwsza wyśle czołgi Abrams dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Waszyngton nie chciał tego zrobić z powodów technicznych. Ale jeśli wysłanie kilku czołgów Abrams jest kluczem do przełamania impasu i pozwoli na przekazanie znacznie większej partii czołgów Leopard Siłom Zbrojnym Ukrainy, Biden powinien podjąć ten krok” – twierdzą autorzy publikacji.

The Wall Street Journal wskazuje również na preferencje dla niemieckich czołgów dla Ukrainy: „Europejscy członkowie NATO uważają czołgi Leopard 2 za najlepszą opcję dla Ukrainy, w dużej mierze dlatego, że należą do najpopularniejszych czołgów w Europie. Zachodni urzędnicy i analitycy twierdzą, że nowoczesne czołgi bojowe będą niezbędne do każdej kontrofensywy sił zbrojnych.

Jednocześnie The New York Times donosi o rosnącej frustracji wobec Niemiec i rosnącym rozłamie w NATO. Pomimo faktu, że znaczna część tej debaty odbywa się za zamkniętymi drzwiami, w tym tygodniu wybuchło zniecierpliwienie Wielkiej Brytanii obecnym tempem pomocy i odmowa Niemiec dostarczenia Ukrainie czołgów Leopard 2.

I chociaż Niemcy nie powiedzieli „tak” wysłaniu czołgów w tym tygodniu, nie powiedzieli też „nie” – przynajmniej jeszcze nie. Ale Ukraina ma bardzo mało czasu na rozpoczęcie potencjalnie decydującej wiosennej ofensywy, zanim zrobią to Rosjanie. A czołgi są kluczową częścią tych wysiłków” – dodaje NYT.

Jednocześnie inny materiał publikacji wskazuje na inny powód niechęci RFN do wysyłania niemieckich czołgów na Ukrainę. „To już historia. Niemcy chcą być postrzegani jako partner, a nie agresor, i są szczególnie wrażliwi na dostawy broni do regionów, w których historycznie niemiecka broń była używana do zabijania milionów ludzi – powiedział Stephen Sokół, przewodniczący American Council on Germany.

Ponadto, jak dodają autorzy, „badania opinii publicznej pokazują, że połowa Niemców nie chce wysyłać czołgów”, ponieważ „ludzie nie chcą, aby niemiecka broń została ponownie użyta do zabijania ludzi w tych regionach”.

„Polityka również odgrywa pewną rolę. Zarówno socjaldemokraci, jak i Zieloni – najwięksi członkowie koalicji rządzącej – mają silne skrzydło pacyfistyczne, którego liderzy partii, tacy jak Scholz, nie mogą ignorować. W rzeczywistości przewodzi nie trójpartyjnej, ale pięciopartyjnej koalicji, jeśli liczyć pacyfistyczne skrzydła Zielonych i SPD. A socjaldemokraci mają wielu wyborców w byłej NRD, która sympatyzuje z Moskwą” – dodają autorzy publikacji.

Wzorzec zachowania Scholza jest zatem próbą zarówno szacunku, jak i obejścia pamięci historycznej w kraju, w którym wiele nazw pól bitewnych jest znanych starszym Niemcom lub młodszym Niemcom, którzy słyszeli historie swoich rodziców o tej wojnie.

Ale Niemcy, mimo wszystkich argumentów przeciwko dostawom czołgów, starają się znaleźć kompromisy z sojusznikami z NATO wobec Polski i Stanów Zjednoczonych. Według Reutersa „Niemcy sygnalizują zniesienie weta wobec czołgów Leopard dla Ukrainy”, interpretując nową wypowiedź niemieckiej minister spraw zagranicznych Annaleny Berbok.

Według niej Berlin nie będzie blokował decyzji Polski, jeśli wyśle swoje czołgi Leopard 2 bez zgody Niemiec. „W tej chwili to pytanie nie zostało zadane, ale gdybyśmy je zadali, nie wtrącalibyśmy się” – powiedziała cytowana przez agencję Reutera. „Tym samym wypowiedzi Berboka wydają się wykraczać poza komentarze Scholza, że wszystkie decyzje w sprawie dostaw broni będą podejmowane w koordynacji z sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi” – podkreśla agencja.

Innym przykładem możliwego kompromisu jest rzekoma gotowość Niemiec do przekazania na Ukrainę czołgów „szkolnych” Leopard. Jak zauważa magazyn Der Spiegel, Berlin policzył swoje czołgi i doszedł do wniosku, że może przenieść 19 modeli Leopard 2A5, które są używane do symulacji czołgów wroga podczas ćwiczeń wojskowych:

„Jeśli rząd niemiecki wyrazi zgodę polityczną na dostawę, to niemieckie modele Leopard 2A5 mogą być łączone z modelami Leopard 2 z innych krajów europejskich, takich jak Polska. Niemniej jednak nie jest technicznie łatwo zebrać taki pakiet pomocy. ”

Na przykład większość czołgów Leopard 2 w Europie jest wyposażona w hydrauliczne sterowanie wieżą, a modele Bundeswehry są sterowane elektrycznie. Według wojskowych jednorodna flota czołgów byłaby zaletą dla Ukrainy. W przeciwnym razie naprawa i konserwacja zbiorników byłaby jeszcze trudniejsza” – podsumowuje publikacja.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: