Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że kiedy Ukraina zwycięży w wojnie z Rosją i będzie mieć „najsilniejsza armię”, stanie się „jednym z najpotężniejszych państw w Europie”. Zapowiedział też, że ukraińska armia zacznie odbijać tereny zajęte przez Rosjan, jeśli dostanie wystarczająco dużo broni.

Wsobotę wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wystąpił na dużej konferencji prasowej, zorganizowanej na jednej ze stacji metra w Kijowie. Powiedział m.in., że większość Ukraińców nie jest gotowa, by przez kolejne 10-20 lat żyć w warunkach ciągłej wojny, ale nie mają innego wyjścia.

– My już staliśmy się takim krajem – broniącym naszej ziemi przez długie lata. Kiedy zwyciężymy, będziemy mieć najsilniejszą i najbardziej doświadczoną armię. Staniemy się jednym z najpotężniejszych państw w Europie – zaznaczył Zełenski.

Wezwał też Ukraińców, szczególnie z obwodów zaporoskiego i chersońskiego oraz z Donbasu, którzy znajdują się obecnie a terenach zajętych przez Rosjan, żeby nie pomagali okupantom. Zapowiedział też, że Ukraina odzyska wszystkie zajęte terytoria, twierdząc, że może to zrobić „od razu”, jeśli będzie mieć dość broni.

– Moje stanowisko, jako prezydenta: odzyskamy wszystko, co oni okupują. To nie będzie kwestia 8 lat, jak od 2014 roku, to będzie od razu. To kwestia uzbrojenia. Jeśli będziemy jej mieli wystarczająco, to od razu zaczniemy odzyskiwać okupowane terytoria – podkreślił prezydent Ukrainy.

Dodał, że dostrzega wśród państw zachodnich zmianę w kwestii dostarczania Ukrainie broni. Powiedział, że szczególnie widzi zmianę w szybkości działania Stanów Zjednoczonych. – I jeśli ta szybkość będzie rosła tak samo, jak nam obiecują, jeśli działania będą odpowiadać deklaracjom jak u każdego porządnego człowieka i przywódcy, to będziemy szybko de-okupować nasze terytoria – powiedział Zełenski.

Ukraiński prezydent dodał jednocześnie, że Ukraina potrzebuje więcej uzbrojenia, niż dostarczają jej obecnie państwa sojusznicze. Zaznaczył, że najwięcej pomocy wojskowej dostarczają Stany Zjednoczone i Wielka Brytania. – Poza tym jest wielu europejskich przyjaciół, ale rozumiemy zakres tej pomocy. USA są światowym liderem, więc to one nadają tempo i ton negocjacji i pomocy.

Czasem właśnie one, w większości przypadków, mają wpływ na to, czy takie lub inne państwo europejskie może dostarczyć ważną dla nas broń. Dlatego jest partnerem strategicznym – powiedział prezydent. Dodał, że chciałby przyspieszyć tempo dostaw broni.

W niedzielę na Ukrainę przybędą sekretarz stanu USA, Antony Blinken oraz szef Pentagonu, Lloyd Austin. – Jutro porozmawiamy o liście potrzebnej nam broni i tempie jej dostaw – powiedział Zełenski.

Ukraiński prezydent powiedział, że jest gotów spotkać się osobiście z rosyjskim prezydentem, Władimirem Putinem. Zaznaczył, że nie boi się takiego spotkania. Wcześniej prezydencki doradca, Mychajło Jermak wyraźnie sugerował, że do spotkania Zełenski-Putin może dojść po rozstrzygnięciu walk o Donbas, gdzie Kijów jest zdeterminowany, by wygrać.

Jednocześnie, Zełenski zapowiedział, że Ukraina wycofa się z negocjacji z Rosją, jeśli „nasi ludzie w Mariupolu zostaną zniszczeni” lub jeśli Rosjanie przeprowadzą „referendum” w Chersoniu lub na innym obszarze Ukrainy, w sprawie utworzenia kolejnych tzw. republik ludowych.

Później Zełenski mówił m.in., że „Odessa może stać się nowym Mariupolem”.

ODLOT ZELEŃSKIEGO – ”PO POKONANIU ROSJI UKRAINA BĘDZIE NAJWIĘKSZYM MOCARSTWEM EUROPY’. – Globalna Świadomość – portal wiedzy alternatywnej