Z pewnością jeszcze zbyt wcześnie na wyciąganie daleko idących wniosków, jednak od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę dzieją się dziwne rzeczy. Tak samo dziwne jak na początku operacji COVID-19.

 

Okazuje się, że z taką samą zajadłością Polska chce przyjąć ukraińskich uchodźców, z jaką buduje mur na granicy z Białorusią, przed innymi uchodźcami. Wojna trwa ledwie od czterech dni a już mamy w Polsce szeroki front „wolontariuszy”, którzy gotowi są jechać z Gdańska do Lwowa po ludzi – NIEODPLATNIE.

Szukają autokarów i ogłaszają akcje na Facebooku. Tworzą nawet specjalną grupę transportową, która w dwa dni zbiera 13 tysięcy ludzi i ciągle rośnie.

 

Czaicie?

Chłop, któremu zmiękło serce

Aby uzyskać dostęp do wszystkich zablokowanych treści na stronie, kliknij w przycisk Kup teraz.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Dostęp do treści50.00 zł
Anuluj