Źródło: BKK

Norwegia doświadcza obecnie rekordowych opadów śniegu. Na południu tego kraju w niektórych miejscach powstały 10 metrowe zaspy śnieżne. Jak narazie śnieg nie zaczyna topnieć, jednak władze kraju obawiają się intensywnych opadów deszczu. To przyspieszyłyby topnienie śniegu i mogłyby również spowodować w konsekwencji niszczące powodzie na całym południu Norwegii. 

Sytuacja jest poważna, a rezerwuary wody są już przepełnione śniegiem. Górskie regiony Norwegii, są szczególnie zagrożone powodzią. Akcje oczyszczania rezerwuarów trwają już od dłuższego czasu, jednak władze lokalne nie są pewne czy zdołają zupełnie odpędzić groźbę powodzi. Jej konsekwencje dotyczyłyby olbrzymich obszarów tego kraju.


Źródło: @elusive_moose

Zdaniem przedstawiciela norweskiego Dyrektoratu Zasobów Wodnych i Energii, poziom zagrożenia powodzią jest obecnie szacowany na zielony. Niskie temperatury dają więcej czasu na prace przy oczyszczaniu rezerwuarów, jednak kwestia tego czy wystarczy on na zabezpieczenie południa kraju pozostaje niejasna.

zmianynaziemi.pl