Podwładni Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry z Służby Więziennej podali informację, iż Dawid „Cygan” Kostecki „popełnił samobójstwo”. Bokser miał „powiesić się na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem”.

Sprawa jest o tyle zagadkowa, że Kostecki nie zdradzał symptomów mogących świadczyć o tym, że spróbuje popełnić samobójstwo. Co więcej – to właśnie on ujawnił udział CBŚ w aferze podkarpackiej. „Cygan” miał wiedzę o sieci agencji towarzyskich, w których z usług nieletnich prostytutek korzystać mieli m.in. politycy.

– W burzliwej przeszłości Dawida Kosteckiego przewija się wątek oficera CBŚP Daniela Ś. i ukraińskich właścicieli agencji towarzyskich na Podkarpaciu – braci R. Jak ustaliła Wirtualna Polska, te same osoby występowały przy okazji afery podkarpackiej i seks-taśmy z udziałem polityka PiS – ujawnił red. Sylwester Ruszkiewicz.

– Ukraińscy bracia: Aleksiej R., Jewgienij R. oraz Daniel Ś. przewijają się w aferze, którą ujawnił niedawno temu były oficer CBA Wojciech J. Ten sam oficer został wysłany na Podkarpacie przez obecne kierownictwo CBA do zbadania afery podkarpackiej, w którą zamieszani byli politycy PO i PSL. Przy okazji swojej pracy miał otrzymać seks-taśmę z nagraniem polityka PiS.

Na nagraniu, według byłego agenta CBA, miał być marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Polityk stanowczo temu zaprzecza i skierował sprawę do prokuratury.

Kontrowersyjna taśma miała zniknąć z sejfu oficera CBA – dodał dziennikarz „Wirtualnej Polski”.

Źródło: wp.pl