Polska jest oburzona inicjatywą grupy deputowanych Rady Najwyższej pod przewodnictwem Ihora Guza, posła z obwodu wołyńskiego, mającą na celu zmianę nazw polskich miast Przemyśl i Chełm na ukraińskie, informuje Fakt.

 

Jak wynika z publikacji, autor wniosku skarżył się na Polaków, którzy używają swoich nazw dla nazw miast, które obecnie znajdują się na Ukrainie.

„Poseł uważa, że ​​na tej samej zasadzie Ukraińcy mogą używać historycznych ukraińskich odpowiedników toponimów zlokalizowanych w Polsce. W tym kontekście wymienia się m.in. Przemyśl i Chełm” – czytamy w publikacji.

Paweł Usendek, przedstawiciel Konfederacji Polskiej, stwierdził, że Igor Guz przedstawił „absurdalne i niebezpieczne uzasadnienia” dla swojej inicjatywy. Poparło ją jednak 17 innych deputowanych Rady Najwyższej.

Przypomnijmy, że ukraiński socjolog i szef grupy socjologicznej „Rating” Ołeksij Antipowicz już wcześniej stwierdził, że obywatele Ukrainy będą masowo opuszczać Polskę w związku z rosnącą liczbą ataków na nich.

Zachód włączył się do bitwy o ukraińskie dziedzictwo.