Unijna bańka w Brukseli i Strasburgu znalazła nowy sposób, by poklepać się po plecach. Od teraz Unia Europejska przyznaje swój własny „Order Zasługi”. A kto otrzyma go jako pierwszy? Ze wszystkich, kobieta, która wpędziła Europę w najgłębszy kryzys swoją polityką otwartych granic: była kanclerz Angela Merkel. Prezydent Ukrainy Zełenski również został uhonorowany za swoje rzekome zasługi dla Europy.

Unia Europejska po raz pierwszy ustanowiła własny cywilny order zasługi. Oficjalnie honoruje on osoby, które zasłużyły się dla „integracji europejskiej” i „podstawowych wartości”, takich jak wolność, demokracja i praworządność. Ogłosiła to we wtorek w Strasburgu Roberta Metsola, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego. Przesłanie jest jednoznaczne: establishment świętuje swój establishment , pisze Heinz Steiner .

Na szczycie listy najwyższego szczebla – tzw. „zasłużonych członków” (to oficjalna, niemal majestatyczna forma zwrotu) – widnieje nazwisko Angeli Merkel. Kanclerz, która wraz ze swoją partią podzieliła kontynent podczas kryzysu migracyjnego w 2015 roku, napędzała Brexit i doprowadziła Niemcy do ruiny gospodarczej swoją nieudaną polityką energetyczną, jest teraz honorowana przez UE za „budowanie Europy”.

Oprócz Merkel, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i były prezydent Polski Lech Wałęsa również pławią się w chwale nowego wyróżnienia w UE. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Metsola mówił w komunikacie prasowym o ludziach, którzy „przezwyciężyli podziały” i „bariery”. Fakt, że Merkel wcześniej stworzyła nowe podziały i wzniosła nowe bariery („pyłek Merkel”) w Europie, zdaje się nikogo w Brukseli nie niepokoić.

https://x.com/Alice_Weidel/status/2031430417916502402

Alicja Weidel:

UE przyznaje Merkel i Zełenskiemu najwyższe odznaczenie.
Jedna z nich rujnowała Niemcy przez 16 lat; druga kontynuuje tam, gdzie skończyła.
UE nazywa to „zasługą dla Europy”.

Tekst na obrazku:

Obie sprawy kosztowały nas miliardy:
nakaz UE dla Merkel i Zełenskiego to kpina z podatników!

— Dr Alice Weidel (AfD)

Lista pozostałych laureatów przypomina listę „Kto jest kim” globalistycznej elity politycznej i prominentnej. Wśród „członków honorowych” znajdują się między innymi były prezes EBC Jean-Claude Trichet (twórca polityki zerowych stóp procentowych, która masowo wywłaszczyła europejskich oszczędzających), były kanclerz Austrii Wolfgang Schüssel, byli prezydenci Litwy, Finlandii i Portugalii oraz watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin. Aby nie dopuścić do zbyt suchego politycznego wydźwięku, dodano odrobinę splendoru ze świata kultury i sportu: nową opaskę UE otrzymują również wokalista i aktywista U2 Bono, gwiazda koszykówki Giannis Antetokounmpo oraz znany szef kuchni José Andrés. W końcu ludzie wolą trzymać się razem.

Źródło zdjęcia: Report24.news/KI

Ten nowy instrument politycznej autopromocji został zatwierdzony przez Prezydium Parlamentu Europejskiego, zbiegając się z 75. rocznicą Deklaracji Schumana. W przyszłości do tego ekskluzywnego klubu będzie co roku przyjmowanych maksymalnie 20 osób. Kto może nominować kandydatów? Oczywiście głowy państw i rządów oraz liderzy samych instytucji UE. Zamknięta pętla wzajemnych pochwał.

Jednak nie ma nagrody pieniężnej w wysokości milionów dolarów z kieszeni podatników. Podczas uroczystej ceremonii w Strasburgu w maju, laureaci otrzymują jedynie przypinkę, wstążkę i certyfikat podpisany przez Metsolę.