„W mojej wyobraźni widzę rzędy białych kamieni, symbolizujących setki moich przyjaciół i wszystkich innych, którzy oddali życie – za co?” – powiedział Penstone. „Kraj dzisiejszy… Nie, przepraszam, ofiara nie była warta rezultatu, jaki osiągnęliśmy teraz”.

Kiedy jeden z moderatorów naciskał, co ma na myśli, weteran odpowiedział: „Walczyliśmy o naszą wolność – walczyliśmy o nią. Nawet dzisiaj jest o wiele gorzej niż wtedy, gdy ja o nią walczyłem”.

Wirusowy apel rozczarowanego bohatera

Jego słowa padły w Niedzielę Pamięci, kiedy miliony ludzi w Wielkiej Brytanii i Wspólnocie Narodów, stowarzyszeniu byłych brytyjskich kolonii, upamiętniają poległych w obu wojnach światowych. Fragment transmisji w ciągu kilku godzin stał się viralem w mediach społecznościowych.

Wielu komentatorów określiło wypowiedzi Penstone’a jako „smutne, ale prawdziwe”. Reakcje wielokrotnie wskazywały na zmiany społeczne i masowe fale imigracji, które drastycznie zmieniły wiele brytyjskich miast. Poruszono również kwestię narastających ograniczeń wolności słowa. Krytycy wskazywali na brytyjskie przepisy dotyczące mowy nienawiści, które, według obserwatorów, zaszły już tak daleko, że ludzie są wzywani przez policję za zamieszczanie niepopularnych komentarzy w mediach społecznościowych.

Latem 2024 roku pewien komisarz policji zasugerował nawet, że chciałby ekstradytować obywateli USA, aby można było ich ścigać w Wielkiej Brytanii za przestępstwa internetowe. Posunięcie to wywołało międzynarodowe oburzenie.

Wsparcie i krytyka – kraj dyskutuje o wartościach

Głosy wsparcia napłynęły również ze Stanów Zjednoczonych. Andrew Kolvet z Turning Point USA napisał na Twitterze: „Pokolenia, które skorzystały z poświęcenia tego człowieka i wielu jemu podobnych, roztrwoniły nasze dziedzictwo do tego stopnia, że ​​nie wierzy już, że było warto. To cios w brzuch, na jaki zasługuje Zachód. Albo powstaniemy i przypomnimy sobie o sobie, albo znikniemy w historii”.

Co ciekawe, podobny krytycyzm wyraził amerykański weteran po drugiej stronie Atlantyku. Ronald „Rondo” Scharfe, również weteran II wojny światowej, powiedział w wywiadzie dla Marthy MacCallum, prezenterki Fox News, w 2024 roku, z okazji 80. rocznicy lądowania w Normandii: „Często czuję się jak obcy we własnym kraju i nie podoba mi się to. To mnie bardzo smuci. Mam tylko nadzieję, że uda nam się z tego wyjść”. Skrytykował również sytuację polityczną w USA: „W Waszyngtonie zawsze za dużo mówi się o Hollywood – nie porusza się ważnych kwestii”.

https://platform.twitter.com/widgets.js

Przerażająca perspektywa świadka stulecia

Alec Penstone należy do pokolenia, którego służba w II wojnie światowej położyła podwaliny pod współczesną zachodnią demokrację. Jego trzeźwiące słowa ujawniają skalę rozczarowania niektórych weteranów stanem ich ojczyzny.

„Ofiara nie była warta rezultatu, jaki osiągnęliśmy teraz” – powiedział stanowczym głosem – oświadczenie to głęboko poruszyło wielu Brytyjczyków w ten weekend pamięci.