International Man: Patrząc na skrzyżowanie finansów, ekonomii, polityki i kultury, jaka jest Twoja najważniejsza prognoza na rok 2025?

Na jakie ważne wydarzenie lub trend ludzie powinni się przygotować, a który obecnie większość przeocza?

Doug Casey: Trendy, które, pozornie wbrew wszystkiemu, pojawiły się w 2024 r., przyspieszą.

Klimat zmienił się wraz z wyborem Trumpa. To było symboliczne, ale podobne rzeczy dzieją się także w innych krajach. Konserwatywna/libertariańska AfD prawdopodobnie usunie obecny rząd Niemiec, który przypomina rząd starych Niemiec Wschodnich. W Kanadzie syn Castro zostanie zdetronizowany. I prawie wszędzie, nawet w mediach, uznaje się, że argentyńska rewolucja Milei kończy się sukcesem.

Staje się jasne, że progresywizm i obudzenie są obrzydliwe. Biali mężczyźni mniej boją się popełnić zbrodnie myślowe, zostać odwołani lub napiętnowani rasistami lub seksistami. Wartości DEI, ESG i Woke cofają się. Tendencje te będą się nasilać, nawet jeśli lewica, etatyści i socjaliści będą robić wszystko, co w ich mocy, aby się im przeciwstawić.

To zabawne, że WEF i ich pokrewne dusze wciąż mówią o roku 2030 jako o roku magicznym, ponieważ zmiana trendu, która rozpoczęła się w 2024 r., jest sprzeczna ze wszystkim, do czego WEF i postępowcy dążyli w 2030 r.

Jestem zaskoczony – i bardzo szczęśliwy – widząc coś, co wydaje się być zmianą kulturową. Wciąż jednak jesteśmy na krawędzi gigantycznego kryzysu finansowego. Jeśli rynki się załamią, kalejdoskop może radykalnie zmienić psychologię mas. Fundamenty pozostają bardzo chwiejne. Histeria klimatyczna i CO2 są zakorzenione w psychice opinii publicznej. Istnieje także duża szansa, że ​​zwykli podejrzani będą próbowali wywołać kolejną histerię związaną ze szczepionkami. Wydaje się, że ptasia grypa będzie w menu na rok 2025.

International Man: W przeszłości mówiłeś o upadku społecznym. Czy widzi Pan sposób na odwrócenie tej tendencji do 2025 r., czy też upadek społeczeństwa jest nieunikniony?

Jak myślisz, co stanie się dalej?

Doug Casey: Trendy w ruchu zwykle pozostają w ruchu, dopóki nie osiągną kryzysu i nie pojawi się nowy trend.

Na szczęście technologia rozwija się coraz szybciej i to jest najważniejsze. Na przestrzeni dziejów innowacje zmieniły naturę życia w znacznie większym stopniu niż polityka, osobowości, a nawet wojna.

Około pięć tysięcy lat udokumentowanej historii pokazuje, że tendencja jest wykładniczo rosnąca. Dlatego jestem zasadniczo optymistą. Ale takiego, który uznaje, że ludzkość cierpi z powodu sporadycznych napadów zła i głupoty. Czas działa na korzyść ludzkości, chociaż może to być akademicka obserwacja z punktu widzenia własnego krótkiego życia.

  My wygrywamy, oni przegrywają. To takie proste

Jeśli chodzi o pesymizm, około 50% populacji społeczeństw zachodnich zamieniło się w pasożyty, pobierające od rządu znacznie więcej, niż wnoszą do społeczeństwa. To duży problem, ponieważ prawie cały postęp pochodzi z Zachodu.

Szczególnie Europejczycy są przesiąknięci złymi nawykami i wartościami. Przeżywamy nową fazę rewolucji przemysłowej, która rozpoczęła się około 1800 roku. Zniszczy to wiele starych miejsc pracy – zwykle jest to dobre rozwiązanie – co zdenerwuje ludzi, których miski na ryż są stłuczone. Ale wszystko będzie dobrze, jeśli przeżyje wystarczająca liczba klasy średniej. Plebs i „elita” przetrwają (ponieważ są w istocie pasożytami), ale klasa średnia jest źródłem produkcji i witalności w każdym nowoczesnym społeczeństwie.

Niestety, w ciągu ostatnich pokoleń społeczeństwo uległo pogorszeniu. Być może jednak rozpoczęła się kontrrewolucja. Pozostała klasa średnia chce wyeliminować pasożyty. Chciałbym wierzyć, że obecna ekspansja technologiczna pomoże w tym i doprowadzi do nowego boomu – nie tylko boomu finansowego, ale boomu gospodarczego, w którym będzie znacznie większa produkcja przy znacznie niższych kosztach.

Jednak w krótkiej perspektywie Wielki Kryzys spowoduje obniżenie poziomu życia przeciętnego człowieka. Tak jest w najlepszym przypadku, nawet jeśli społeczeństwo przestanie wspierać pasożyty. Dlaczego? Ponieważ kapitał zostanie przeniesiony z konsumpcji i z powrotem na odbudowę bogactwa.

Najgorszy przypadek jest taki, że świat nadal imprezuje za pożyczone pieniądze. Wtedy moglibyśmy mieć depresję hiperinflacyjną.

Choć moim zdaniem Wielki Kryzys będzie trwał co najmniej przez następną dekadę, długoterminowy trend wzrostowy – trwający od zakończenia ostatniej epoki lodowcowej – będzie kontynuowany i, miejmy nadzieję, radykalnie przyspieszy.

Co więc stanie się dalej?

Elita i pasożyty nadal kontrolują państwo, a to jest najważniejsze. Państwo nadal ma legitymację, ale nie jest częścią kosmicznego firmamentu. Choć traci ona swoją legitymację, ludzie nadal patrzą na tę instytucję tak, jak dzieci patrzą na swoich rodziców. Chociaż ci, którzy kontrolują aparat państwowy, zachowują się bardziej jak drapieżnicy niż rodzice. Wykorzystają to na swoją korzyść.

Spodziewam się, że rozwiązłe wydatki będą kontynuowane pod rządami Trumpa, pomimo najlepszych wysiłków Elona, ​​Viveka i DOGE’a. Dzieje się tak dlatego, że jeśli nie będą nadal wydawać i tworzyć pieniędzy, zawali się cała piramida zadłużenia budowana przez wiele dziesięcioleci.

W związku z tym dolar amerykański będzie nadal rosnąć. Ale jednocześnie, jeśli administracja Trumpa radykalnie zdereguluje, wydajność produkcji i produkcja radykalnie się poprawi. Pomimo powstania znacznie większej ilości pieniądza koszty i ceny detaliczne mogą spaść na tyle, aby zamaskować skutki inflacji.

  „Świń w salonie” jest zbyt wiele: cywilizacja zachodnia jest chora i umiera; czy jest już za późno na odkupienie?

Pomimo pozytywnych skutków deregulacji, po usunięciu zakłóceń w gospodarce pozostanie wielu bezrobotnych. Dobra wiadomość jest taka, że ​​gospodarka, czyli ilość tworzonego realnego bogactwa, zacznie się poprawiać nawet wtedy, gdy sytuacja finansowa – ceny akcji i obligacji – stanie się niekorzystna. Szybkie zmiany niosą ze sobą wiele paradoksów.

International Man: Co powrót Trumpa do Białego Domu oznacza dla sytuacji geopolitycznej?

Jak będzie ewoluować rola USA w świecie w 2025 roku?

Doug Casey: W grę wchodzą dwa sprzeczne trendy. Spójrz na poniższy wykres, dzięki uprzejmości mojego przyjaciela Alexa Krainera. To dość szokujące.

Pokazuje wielkość firm, które pojawiły się w Ameryce i Europie w ciągu ostatnich 50 lat. Ameryka, choć mocno uregulowana i opodatkowana, jest znacznie bardziej przychylna dla biznesu niż Europa. W nadchodzących latach tendencja ta będzie się jedynie nasilać.

Należy przyznać, że rząd USA jest bankrutem i żyje z pożyczonych pieniędzy, a tendencja ta nasiliła się wykładniczo. Wiem, że to jak Morning in America z porażką „Kamali i Jakobinów”… to dobre imię dla zespołu rockowego. Ale poważnie, Stany Zjednoczone stały się zbyt duże i skorumpowane jako wielokulturowe imperium krajowe. Jest to nie do utrzymania w obecnej formie. Tak czy inaczej, poranek trwa tylko sześć godzin.

USA są bardziej agresywne militarnie niż kiedykolwiek. Mówi się – chyba nikt nie wie dokładnie – że za granicą istnieje ponad 800 baz w 80–100 krajach. Jest to, używając modnego słowa, całkowicie „niezrównoważone”. Trump mówi, że nie chce wojny, i to ma sens. Ale on jest zwolennikiem większych wydatków na wojsko. Najwyraźniej nie rozumie, że większe wydatki są dla Chińczyków prowokacją, a jedynie oszustwem dla producentów broni, tzw. firm obronnych.

Wydaje się, że Trump jest zdeterminowany, aby uzbroić dolara amerykańskiego, próbując zmusić inne kraje do używania naszej waluty fiducjarnej. Widzi, że eksport papierowych pieniędzy w zamian za prawdziwe towary zapewnia wyższy standard życia i chce utrzymać system Ponziego. Ale wydaje się, że nie rozumie ogromnej reakcji, jaką to powoduje.

Pomysł wykorzystania ceł do karania obcokrajowców, którzy wysyłają towary do USA w zamian za deprecjację dolara fiducjarnego, jest dość idiotyczny.

International Man: Po zwycięstwie Trumpa wielu Amerykanów z większym optymizmem podchodzi do swoich portfeli i perspektyw gospodarczych kraju na rok 2025.

Czy ten optymizm jest uzasadniony? Jaka jest Twoja perspektywa możliwego rozwoju sytuacji gospodarczej w tym roku?

  SKY WARS: Fałszywy psiop dotyczący inwazji obcych jest testowany na wrażliwych Amerykanach

Doug Casey: Nie ma wątpliwości, że Trumpowie zrobią wszystko, co w ich mocy, aby uporać się z rażącą głupotą, tak jak zrobili to Reaganiści, kiedy przejęli władzę w 1980 r. Ale głupota jest znacznie bardziej zakorzeniona i zakorzeniona niż za czasów Reagana. To będzie trudne.

Usunięcie przepisów jest fantastyczne i uwolni gospodarkę. Prawo Moore’a, które mówi, że komputery stają się co roku o około 50% wydajniejsze i o 50% tańsze, obecnie wydaje się mieć zastosowanie w wielu obszarach zaawansowanych technologii, w tym sztucznej inteligencji, badaniach kosmicznych i biotechnologii. Będzie przyspieszać, aż dotrzemy do Osobliwości Raya Kurzweila.

W ciągu najbliższych pięciu lat roboty humanoidalne staną się powszechne, tanie i niezwykle potężne, na wzór robotów z filmu Terminator . Miejmy nadzieję, że są zaprogramowani do uprawiania miłości, a nie wojny.

Osobliwość jest niemal gwarantowana przez wykładniczy postęp w sztucznej inteligencji, obliczeniach kwantowych i nanotechnologii. W miarę zbliżania się do Osobliwości w ciągu następnej dekady zmieni się cała natura życia. Na lepsze – z wyjątkiem III wojny światowej .

International Man: Biorąc pod uwagę Twoje perspektywy na rok 2025, jak przygotowujesz swoje portfolio?

Które klasy aktywów Twoim zdaniem będą osiągać najlepsze wyniki w nadchodzącym roku?

Doug Casey: Tutaj nie ma żadnych zmian. Po wycofaniu przepisów spółki posiadające złoża minerałów powinny prosperować. Za kilka lat będzie wiele wypłat 10-1; to branża, której wszyscy nienawidzą, zakładając, że w ogóle wiedzą o jej istnieniu – a tak nie jest.

Giełda ogólnie znajduje się w historycznej bańce, a społeczeństwo ją uwielbia. Myślę, że impreza się skończyła. Rynek obligacji pozostaje potrójnym zagrożeniem dla Twojego kapitału – ryzyko stopy procentowej, ryzyko niewykonania zobowiązania i deprecjacja waluty.

Ale odłóżmy pieniądze. Twoje najważniejsze aktywa to nie rzeczy. To Twoja wiedza, Twoje umiejętności i Twój charakter.

Jeśli w epoce niezwykle szybkich zmian nie będziesz się stale doskonalić, możesz niechcący stać się bezużytecznymi gębami. Budowanie kapitału fizycznego i intelektualnego jest ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. I, co najważniejsze, kapitał moralny. Słabość i ubóstwo są wybaczalne; nie ma usprawiedliwienia dla nikczemności. Zrób właściwą rzecz. Wiele osób o tym zapomni, gdy nadejdą trudne czasy.