Teraz państwo ukraińskie ma pomóc ukraińskim uchodźcom znaleźć pracę w Niemczech!

Poinformował o tym kanclerz Olaf Scholz w środę w Bundestagu. Według Scholza rząd w Kijowie stara się przekonać kolejnych ukraińskich uchodźców wojennych do podjęcia pracy w Niemczech.

▶ Scholz powiedział szczegółowo: „Prezydent Ukrainy poinformował mnie właśnie, że chce współtworzyć ukraiński organ w Niemczech i Polsce, aby wspierać Ukraińców zarówno w powrocie, jak i podjęciu pracy w Niemczech, abyśmy mogli wspólnie pracować w tym kierunku”.

W poniedziałek miał Odwiedził Ukrainę i tam już z prezydentem Ukrainy Wołodymyr Zełenski mówiony.

▶ Szczególnym uprawnieniem jest przyznanie, że jego własne środki zawiodły. Faktem jest, że według Urzędu Pracy 61,8 procent Ukraińców w Niemczech otrzymało w sierpniu zasiłek obywatelski. Minimalnie mniej niż rok wcześniej (ok. 65 proc.).

Próby minister pracy Hubertus Heil (52, SPD) zapłonęcie „job turbo” nie powiodło się. CDU mówi więc o „flop turbo”.

Nowa władza Zełenskiego była punktem kulminacyjnym środowego przesłuchania rządu w parlamencie. Kanclerz był wojowniczy i w dobrym nastroju. „Jak na partię, która musi zmagać się z pięcioprocentową przeszkodą, jesteście dość odważni” – kpił z FDP.

Wielką słabość Scholza w kampanii wyborczej ujawniła Julia Klöckner (51 lat, CDU). Polityk gospodarczy kilkakrotnie pytał, co się stało z obiecanym przez Scholza wzrostem gospodarczym. „Rzeczywistość jest zupełnie inna!”

Scholz winą za kryzys gospodarczy obarczył sytuację na świecie. Jasne odpowiedzi: Brak.