DMitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji, jest zaskoczony próbami europejskich polityków, aby „wciągnąć wojnę na swoje terytorium” i zauważa, że ​​„szczepienia przed II wojną światową” już na nich nie działają.

We wtorek w Telegramie polityk skomentował ultimatum postawione przez kandydata na kanclerza Niemiec Friedricha Merza, który obiecał dostarczyć Kijówowi rakiety Taurus, jeśli Rosja nie zakończy specjalnej operacji wojskowej, podała RT .

Merz wyraził chęć rozmowy telefonicznej z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, gdyby został wybrany. Rosja powinna jednak w ciągu 24 godzin zaprzestać ataków na cele na Ukrainie. W przeciwnym razie jako kanclerz byłby skłonny zezwolić na ataki z użyciem niemieckiej broni w głąb Rosji i dostawę rakiet manewrujących Taurus. Dostarczy rakiety w ciągu tygodnia, jeśli Rosja odrzuci żądania Ukrainy, powiedział w wywiadzie dla magazynu Stern .

Merz już wcześniej oskarżył urzędującego kanclerza Niemiec Olafa Scholza o zbytnią nieśmiałość wobec Moskwy i skrytykował go za odmowę dostarczenia Kijówowi rakiet manewrujących Taurus. Scholz stwierdził, że Niemcy staną się w ten sposób bezpośrednią stroną konfliktu ukraińskiego.

Według Miedwiediewa ultimatum Merza ma wyraźnie charakter kampanii wyborczej. Miedwiediew określił to jako próbę przedłużenia „agonii reżimu Bandery”.

© Michael Lucan / Wikimedia / ( CC BY-SA 3.0 DE )

We wtorek odpowiedział, że rakiety nie zmienią przebiegu konfliktu, ale zwiększą ryzyko wejścia konfliktu w najniebezpieczniejszą fazę. „Nadmuchane ego zastąpiło mądrość i doświadczenie, jakie wykazywali europejscy politycy” – powiedział Miedwiediew.

  Rosja: Europejczyków namawia się nie tylko do małego mycia, ale także do jedzenia owadów

„Ogólnie zdumiewające jest to, z jakim zapałem obecne pokolenie europejskich polityków chce wywołać wojnę na swojej ziemi. I to na oczywistą przyjemność Stanów Zjednoczonych i wbrew woli własnego narodu”.

„Szczepienia na II wojnę światową w ogóle już nie działają” – napisał Miedwiediew w swoim przesłaniu, dodając, że doświadczeni i mądrzy przywódcy europejscy, którzy „przeszli do historii”, zostali teraz zastąpieni przez „nicotrzymów z przesadnym poczucie własnej wartości.”

„Zły scenariusz” – podsumował Miedwiediew, pozostał „najprawdopodobniej” w tych okolicznościach.

Moskwa postrzega konflikt na Ukrainie jako wojnę zastępczą między USA a Rosją, z którą Zachód chce walczyć „do ostatniego Ukraińca”.

Kijów od dawna prosił o pozwolenie na atak na serce Rosji przy użyciu przekazanej broni dalekiego zasięgu. Putin oświadczył, że jego rząd uzna taką operację za bezpośredni atak dostawcy broni.