Żenująca nowa farsa wyborcza w Niemczech. Teraz brakuje nawet papieru i drukarek! Ale Polska chce pomóc – z błyskiem w oku.

Jest to „wielkie wyzwanie w dzisiejszych czasach, aby naprawdę zdobyć papier i wykonać zadania drukarskie” w celu przeprowadzenia regularnych wyborów, powiedziała w piątek w „Tagesschau” federalna oficer ds. powrotów Ruth Brand (57 l.).

Stwierdzenie, które nie przeszło bez echa naszym sąsiadom w Polsce.

Minister Spraw Zagranicznych RP w Warszawie w październiku

Minister Spraw Zagranicznych RP Radosław Sikorski (61 l.) w Warszawie w październiku

Foto: Czarek Sokołowski/AP

„Jeśli Niemcy będą potrzebowały drukarek i papieru, to na pewno sprzedamy je naszym sąsiadom. Skorzystają na tym również polskie firmy, co jeszcze bardziej zwiększy konkurencyjność naszej gospodarki – powiedział Dariusz Joński, europoseł z centrolewicowej Koalicji Obywatelskiej.

Prawicowa opozycja również nie pozostawiła bez komentarza niemieckiej kompromitacji i wykorzystywała ją w kampaniach wyborczych przeciwko premierowi Tuskowi. Polityk PiS Przemysław Czarnek dał do zrozumienia, że gdyby jego partia była u władzy, na pewno by to pomogło. – Donald Tusk też powinien przyjść z pomocą swoim niemieckim przyjaciołom – zatruł się w jego kierunku.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział: „Niemcy pozostają ważnym partnerem i mamy nadzieję, że nasz kraj będzie inspiracją dla innych” – zapewnił szef polskiej dyplomacji na antenie polskiej telewizji.

Olaf Scholz (na dole po lewej) i premier Donald Tusk

Niemcy nadal przodują w produkcji papieru w Unii Europejskiej (prawie 13 mln metrów sześciennych w 2022 roku). Na siódmym miejscu plasuje się Polska (ponad 3,5 mln m sześc. w 2022 r.).

Przemysł papierniczy zaprzecza

Nawiasem mówiąc, fakt, że papier staje się rzadkością w tym kraju, jest nonsensem, według rzecznika branży.

„Mamy papier. Niemiecki przemysł papierniczy jest bardzo wydajny” – powiedział w telewizji ZDF Alexander von Reibnitz, dyrektor zarządzający stowarzyszenia „Die Papierindustrie”.

Zapytany, czy niemiecki przemysł jest w stanie dostarczyć niezbędne papiery do dokumentów wyborczych przed nowymi wyborami już w styczniu, Reibnitz powiedział: „Jasna odpowiedź: tak. Jeśli zamówienie zostanie złożone na czas, dostarczymy dokumenty niezbędne do przedterminowych wyborów do Bundestagu”.