Ale „za czym kolejka ta stoi ?”

Bardzo wielu Polakom, o ile nie znakomitej już większości, udało się zaprogramować pamięć niechęcią do „niesłusznego” PRL-u. A najlepszą „niesłusznego” PRL-u wizytówką są dzisiaj zdjęcia kolejek przed sklepami mięsnymi w ostatniej dekadzie PRL po przydziałowe, na kartki, wyroby mięsne. Kolejki zresztą były nie tylko przed sklepami mięsnymi, sam pamiętam jak stałem dwa tygodnie, z nocnymi dyżurami, po przydziałowy cement na budowę domu, czy po inne materiały budowlane. Po meble przed Domem Meblowym „Emilia” też jakiś czas wystawałem razem z odtwórcą głównej roli w filmie „Faraon” – nie wiem, jak mu ostatecznie poszło to wystawanie pod „Emilią”, ja dostałem w pracy naganę za wychodzenie bez przepustki, ale inaczej straciłbym miejsce w kolejce, bo trzeba było się odhaczyć na liście społecznej, żeby i meble nie przepadły.

PRL – kolejki i kartki – ale czy na pewno to czas miniony ? Nie wiem, ilu Czytelników wie, że żywnościowe kartki po 1945r. uprawniające do zakupu, w Wlk.Brytanii funkcjonowały dłużej niż w PRL (?). A np. dzisiejsze USA, światowa potęga kosmiczna, militarna, lider globalizacji, hegemon Zachodu ze światowymi ambicjami, wydają darmowe kartki żywnościowe dla ponad 50 mln (!) swoich obywateli, czyli dla 15% społeczeństwa (darmowe, bo ubodzy Amerykanie nie byliby w stanie ich wykupić) – nic więc dziwnego, że wszyscy albo chcieliby mieszkać w USA albo przynajmniej partycypować w dobrodziejstwach zachodniej demokracji i żydowskiego kapitalizmu, którymi tak hojnie USA chcą obdarowywać cały świat, o odmowie nie chcą nawet słyszeć. A że dla promowanej przez USA zachodniej demokracji nie ma żadnej alternatywy przekonali się np. Aldo Moro, Olof Palme, Nicolae Ceaușescu, Jörg Haider, czy Andrzej Lepper.

Nas, Polaków, USA obdarowały niezwykle szczodrze, dzięki ich „bezinteresownej” pomocy „niesłuszny” PRL zakończył swój byt. Polacy się radują, mamy już zachodnią demokrację i żydowski kapitalizm, ale cóż to znowu – patrz: tytułowe zdjęcie -, „za czym kolejka ta stoi ?”

„W drugim dniu rejestracji (2 października 2015r.) do przychodni endokrynologii w Łodzi są jeszcze terminy na marzec. W czwartek przed tą placówką była kolejka, która liczyła niemal pół tysiąca osób i ludzie stali osiem godzin, żeby zapisać się na wizytę do lekarza w przyszłym roku.” – https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-ogromna-kolejka-przed-przychodnia-endokrynologii-to-oburzaja,nId,1897611#crp_state=1;

„Rekordowe kolejki do lekarzy. Najbliższy termin na… maj 2030 r.” – https://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,rekordowe-kolejki-do-lekarzy–najblizszy-termin-nawet-na—-maj-2030-r–tak-zle-jeszcze-nie-bylo,artykul,87046897.html

Dane Naczelnej Izby Lekarskiej: od 1989r. do 01.05.2004r. opuściło nasz kraj 20 tys. lekarzy. Od 2004r., od momentu aneksji Polski do UE, kraj opuściło 10,5 tysiąca lekarzy, 2 tysiące stomatologów oraz ponad 17 tysięcy pielęgniarek. – https://gf24.pl/20084/polska-bez-lekarzy/

Rocznie dyplom lekarza uzyskuje ok. 2 tys. studentów medycyny. To tak jakbyśmy przez 16 lat za własne pieniądze kształcili lekarzy tylko na potrzeby obcych państw – może na tym właśnie polega zachodnia integracja. W Polsce brakuje lekarzy wszystkich specjalności – na 1000 mieszkańców mamy ich dwukrotnie mniej niż wynosi średnia unijna. A przecież mamy i ujemny przyrost naturalny, społeczeństwo się starzeje i wymiera – i mimo, że coraz mniej rodzi się w Polsce dzieci brakuje pediatrów. Placówki medyczne nie mają funduszy ani na szkolenie stażystów, ani na zatrudnianie lekarzy. Ochronę Zdrowia ratuje tylko kurczący się postpeerelowski system opieki zdrowotnej, bo prywatyzacja służby zdrowia trwa nieustannie, więc kolejki na pewno się zmniejszą, zostaną w nich tylko co majętniejsi pacjenci – „wolny rynek” zachwalany przez św. JPII z pewnością rozwiąże kolejkowy problem.

Jednak dla władz państwa zachodniej demokracji, w której III RP już mocno okrzepła, ważniejsza od Ochrony Zdrowia jest oczywiście wojna z Rosją w interesie żydowskiego kapitalizmu i demokracji i oczywiście zbrojenie walczących z Rosją Ukraińców. – Ale szczęśliwie nie ma już „niesłusznego” PRL. Choć nie przypominam sobie, żeby PRL uczestniczyła w jakichś wojnach w interesie ZSRR – III RP przeciwnie, jest uczestnikiem już nie jednej wojny w interesie USA, no ale to nie PRL tylko III RP jest reprezentantem prawdziwie chrześcijańskich i demokratycznych wartości.

Władza kontra społeczeństwo

Ktoś może zapytać, no dobrze, ale czyja to jest wina ? Czyż opłakujący „niesłuszny” PRL nie powinni uderzyć się we własne piersi i winić także władze poprzedniego systemu, że zamiast PRL mamy IIIRP ? – Tylko czy takie stawianie kwestii ma sens i czy jest uczciwe ? Dla nikogo nie jest chyba tajemnicą, że wpływ społeczeństwa na politykę władz w PRL był znikomy, mogło ono oddziaływać na władzę jedynie poprzez zbiorowy – nielegalny – protest, innych i legalnych możliwości nie było. Poza tym junta Jaruzelskiego-Kiszczaka dokonała w PRL w 1980r. zamachu stanu i siłowo przejęła władzę. Co prawda był to przewrót pałacowy, a więc obyło się bez krwawych ofiar. Jak pokazuje historia przejęcie władzy przez junte Jaruzelskiego-Kiszczaka nie miało na celu ratowania socjalistycznej PRL tylko jej demontaż. Junta dokonała więc dokładnie tego samego, co w 1936r.-1939r. Front Narodowy gen. F.Franco w Hiszpanii, który przy wielkim poparciu i błogosławieństwie Rzymskiej Kurii, militarnej pomocy nazistowskiej IIIRzeszy i faszystowskiej Italii oraz milczącej aprobaty Zachodu obalił hiszpański Front Ludowy mordując setki tysięcy jego zwolenników – w Hiszpanii zwyciężył feudalizm i kapitalizm, socjalizm przegrał, nie znoszą go przecież i Zachód, i Rzymska Kuria. Można więc się zastanawiać, jaki realny wpływ na władze IIIRP mają dzisiaj Polacy, czy większy niż mieli w PRL -? Zostawiam te rozważania Czytelnikom.

Covid-19

Spróbuję jednak poszerzyć nieco pole politycznej obserwacji, choć nie jestem pewien, czy będzie to stanowić ułatwienie, czy utrudnienie dla tych rozważań. Popatrzmy zatem na zagadnienie dość wątpliwej pandemii covid-19. Jak to się stało, że władze większości państw poddały się narzuconym przez WHO brutalnym restrykcjom i zaleceniom, także w wielu przypadkach przymusowym szczepieniom ludności wątpliwymi preparatami, które zachwalała nawet Rzymska Kuria ? Jedynie Rosja i Białoruś wyłamały się częściowo z dyktatu WHO i wyprodukowały własne szczepionki. Tu warto jednak przypomnieć i podkreślić, że projekt covid-19 to projekt Banku Światowego (BŚ), którym zawiaduje żydowsko-anglosaska finansjera światowa, a BŚ zasłynął już swoimi działaniami niszczącymi gospodarki państw Afryki, krajów Trzeciego Świata i państw bloku socjalistycznego – nigdy nie finansował rozwoju, tylko zawsze działania, których programowy efekt miał być przeciwny.


https://principia-scientific.com/proof-that-the-pandemic-was-planned-with-purpose/

Słuszne byłoby pytanie, no dobrze, ale jakie czynniki powodują, że projekt „covid-19” BŚ, w którym pośrednikiem była/jest WHO, jest dla władz państw obowiązującym dyktatem ?

Można udzielić tu odpowiedzi nie wprost, ale poprzez postawienie pytania analogicznego: jak to się dzieje, że banki centralne wszystkich państw Zachodu nie finansują gospodarek państw i są od władz państwowych niezależne, a pieniądze do obiegu gospodarczego, wyłącznie w formie lichwiarskiego kredytu – czyli długu systematycznie rosnącego, co hamuje i wyklucza rozwój -, wprowadzają banki prywatne, będące własnością żydowsko-anglosaskich korporacji bankowych ? Co ciekawe, banki to jedyne instytucje, które mimo, że niczego nie wytwarzają, to nawet w czasie rosnącego kryzysu przynoszą krociowe zyski swoim właścicielom (?). I nikt, żadne władze państw nie oponują przeciw takiemu „bankowemu” dyktatowi – ten temat nie ma nawet prawa pojawiać w kampaniach wyborczych (?). Państwa, które temu dyktatowi się przeciwstawiają są określane mianem „niedemokratycznych reżimów” i przeciw nim prowadzi się wojny militarne i gospodarcze, są to, choćby tylko w ostatnim dwudziestoleciu np.: Irak, Libia, Syria, Rosja, Iran, Wenezuela, Kuba, ChRL.

A jakie inne czynniki, podmioty polityki, mają wpływ na relacje RP z innymi państwami, czy na polityczne poglądy obywateli naszego kraju i jakie rodzi to konsekwencje ?

Chyba wszyscy słyszeli o Rzezi Wołyńskiej, więc pominę jej opis. A stanowi ona poważny problem w stosunkach między III RP a żydowsko-banderowskimi władzami Ukrainy. Po stronie III RP ten problem jest nawet większy, ponieważ blokuje kreowanie sympatii w Polakach dla wojującej z Rosją Ukrainy – sympatii tak przecież potrzebnej niosącym światu zdobycze zachodniej demokracji i żydowskiego kapitalizmu USA. To, co budzi zdziwienie – niestety, chyba u niewielu Polaków -, to fakt, że ani rządzący III RP, ani rządzący Ukrainą, nie podejmują żadnych prób wyjaśnienia tych zbrodniczych zaszłości (?). Czyżby decydował o tym integracyjny interes zachodniej demokracji (żydo-banderowska Ukraina już do tej demokracji się zalicza) wojującej z Rosją – ale dlaczego ?

Przypomnijmy więc, jakież to zbrodnicze zaszłości obciążają współczesnych Ukraińców, czyli prawosławnych Rusinów, mieszkańców dawnych Kresów Wschodnich I RP Obojga Narodów (I RP ON) i także II RP oraz katolickich Polaków – i czy tylko na pewno ich należy winić za zbrodnie ludobójstwa i za szowinizm ?

Mieszkańcom Kresów podobał się religijnie tolerancyjny system I RP ON i dzielnie stawali w jej obronie. Niestety z biegiem czasu ta religijna tolerancja malała. Dla prawosławnych drogi awansu w I RP ON zostały zamknięte. Rzymska Kuria domagała się religijnego szowinizmu, wprowadzono więc dla prawosławnych Rusinów zakaz obejmowania stanowisk państwowych, zakaz mieszanych małżeństw, zakaz osiedlania się na terenach pod władzą rzymskich biskupów, itp. Jakby tego było mało narzucona przez Rzymską Kurię w 1595r. i przyjęta przez króla Zygmunta III Wazę, wychowanka jezuitów, Unia Brzeska (1596r.) zdelegalizowała prawosławie. Kresowa szlachta oraz prawosławni duchowni, którzy nie chcieli przejść na katolicyzm i uznać władzy rzymskiego pontyfika byli mordowani, a ich majątki konfiskowane. To dało impuls do całej serii powstań Kozackich, które osłabiały I RP ON. Tak realizowana w wiekach średnich i w okresie renesansu przez władców Polski polityka zabezpieczająca interesy Rzymskiej Kurii legła u podstaw upadku i likwidacji I RP ON – politykę Rzymskiej Kurii tamtego okresu moglibyśmy nazwać polityką Zachodu, ukierunkowaną od V w. na podbój wschodniej Europy, na podbój Słowian.


J.Piłsudski i abp Achille Ratti, Warszawa 1919r.

Gdy w 1918r. Polska wróciła na mapę Europy proces katolicyzacji Kresów Wschodnich rozpoczął się na nowo. Pierwszym wizytatorem tej polityki Watykanu na Polskę i Litwę został abp Achille Ratti, późniejszy Pius XI. Prawosławni Ukraińcy w II RP ponownie stali się obywatelami drugiej kategorii. W latach 1930. zniszczono, spalono na Kresach ok. 300 cerkwi, w wielu cerkwiach wojsko polskie urządzało stajnie i ubikacje. Rzymska Kuria znów przekształcała Polskę, teraz już II RP, w przedmurze chrześcijaństwa mające zwalczać nie tylko prawosławie, ale w przyszłości, wespół z III Rzeszą (Pius XI: „Bóg zesłał nam Hitlera”), miała rozgromić ZSRR – dla socjalizmu nie może być miejsca w chrześcijańskiej, kapitalistycznej, Europie (rząd II RP ku ogromnemu niezadowoleniu Rzymskiej Kurii i A.Hitlera odmówił jednak udziału w krucjacie przeciw ZSRR – konsekwencje tej odmowy już znamy). Zatem, czy tylko my, Polacy, nasi przodkowie oraz Rusini z Kresów i późniejsi Ukraińcy, mamy słowiańską krew na rękach ? Czy przede wszystkim główną winę jako inicjator zbrodni i projektant szowinistycznej, wschodniej polityki nie ponosi Rzymska Kuria i jej kierownictwo, ci od zawsze wielcy „orędownicy pokoju” – pokoju w kolorze krwi ?

Z powyższego wyłania się jednak odpowiedź na pytanie: dlaczego władze III RP i Ukrainy nie są zainteresowane wyjaśnieniem Rzezi Wołyńskiej ? Nie są, ponieważ okazałoby się, że wschodni kierunek podboju jest w istocie tą samą polityką, którą realizowała Rzymska Kuria, a którą dzisiaj realizuje tzw. Zachód, jego faktyczni decydenci, czyli żydowsko-anglosaska, światowa finansjera, a wspiera ją oczywiście Rzymska Kuria i że jest to polityka z gruntu antypolska i antysłowiańska, antyludzka.

A więc, „za czym kolejka ta stoi ?”


15.10.2023 kolejka do urn wyborczych – frekwencja w III RP: 75% 

https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,189664,30310312,wroclaw-jagodno-to-tu-glosowano-do-3-w-nocy-jakie-wyniki.html

Stoi za demokracją – „zachodnia demokracja” trwa mać, pardon, ma trwać – tego chcą Polacy.

Rzymskiej Kurii marzyłaby się taka oto estyma ludu i dla zachodniej demokracji, lecz już nie wszędzie da się ją wykrzesać.

Ale czy to świadomy lud III RP stoi w tej wyborczej kolejce ? Czy to on jest właścicielem i dysponentem mediów i systemu oświaty, które kształtują jego polityczną nie-świadomość ?

Dariusz Kosiur

________________

Jednak żydowski kapitalizm i zachodnia demokracja III RP nie tylko zlikwidowały socjalistyczny problem PRL-u z haniebną reglamentacją, ale zdołały go nawet odwrócić: dzisiaj towarów już nie brakuje, problemem natomiast są pieniądze, nie tylko zaczyna ich brakować, ale ciągle tracą na wartości – dobrze przynajmniej, że powszechne media żydowskiego kapitalizmu potrafią to ludowi przystępnie wyjaśnić: