Szkocka policja ostrzega Szkotów przed ewidentnymi dezinformacjami w mediach społecznościowych na temat wydarzeń w Glasgow w związku z obawami, że gwałtowne zamieszki w Anglii i Irlandii Północnej rozprzestrzenią się na Szkocję.

W porannym poście na X/Twitterze funkcjonariusze napisali: „Jesteśmy świadomi krążących spekulacji na temat dzisiejszego protestu na George Square w Glasgow. Nie ma żadnych danych wywiadowczych, które sugerowałyby, że planowany jest jakikolwiek protest. Prosimy uważać na to, co czytacie na stronie mediach społecznościowych i unikaj spekulacji i dzielenia się informacjami, które mogą być niedokładne.”

W ciągu nocy pojawiły się obawy, że problemy, które wybuchły w niektórych częściach Anglii i Belfaście, mogą rozprzestrzenić się na Szkocję. 

Działacze antyrasistowscy nawoływali swoich członków do zebrania się w Paisley w piątkowy wieczór. Według doniesień, tłum przygotowywał się do zgromadzenia w budynku w mieście. 

W serwisie społecznościowym TikTok konto o nazwie Scottish Defence Group, które miało około 2300 obserwujących, ale zostało już usunięte, nakazywało mieszkańcom miasta wziąć udział w „pokojowym proteście w sprawie setek nielegalnych mężczyzn w wieku bojowym przetrzymywanych w naszych społecznościach, które stanowią zagrożenie dla naszych dzieci”. 

Były pierwszy minister Humza Yousaf ujawnił wczoraj, że ma wątpliwości, czy on i jego rodzina pozostaną w Wielkiej Brytanii w obliczu rosnącego wzrostu islamofobii i skrajnej prawicy.

Powiedział, że zamieszki na południe od granicy, które miały miejsce w zeszłym tygodniu, są niepokojące i obecnie rozważa przyszłość, w której on, jego żona i trójka dzieci wyprowadzą się z Wielkiej Brytanii, a potencjalnie z Europy. Yousaf głośno krytykował problemy w Anglii, które miały miejsce w zeszłym tygodniu i istnieją obawy, że mogą one rozprzestrzenić się na Szkocję.

Szkocki sekretarz Ian Murray stwierdził wczoraj, że po rozmowie z komendantem policji szkockiej Jo Farrellem nie ma żadnych konkretnych informacji wskazujących, że na północ od granicy będą kłopoty.