w rozmowie z wPolityce.pl Witold Waszczykowski , były minister spraw zagranicznych Polski i były poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości (PiS), wyraził zdecydowaną dezaprobatę dla reelekcji Ursuli von der Leyena na szefa Komisji Europejskiej. Waszczykowski uważa, że ​​druga kadencja von der Leyen upłynie pod znakiem konfrontacyjnych protestów ulicznych w związku z jej ambitnymi i – jego zdaniem – nierealistycznymi obietnicami.

Waszczykowski przewiduje, że program von der Leyen doprowadzi do protestów rolników i robotników na ulicach europejskich miast – pisze Remix .

„Obywatele będą płacić coraz więcej za te pomysły” – ostrzegł, wspominając ruch „żółtych kamizelek” we Francji i sugerując, że takie protesty mogą rozprzestrzenić się w całej Europie. „Te biurokratyczne kaprysy nie zostaną zaakceptowane przez zwykłych ludzi” – dodał.

Wskazuje także na korupcję, która jego zdaniem była nieodłącznym elementem kadencji Von der Leyen na stanowisku prezydenta.

© Unia Europejska, 2024 / Komisja Europejska / Wikimedia / ( CC BY 4.0 )

„Poprzednia kadencja von der Leyen była pełna skandali i błędów” – stwierdził Waszczykowski. „Od skandalu związanego z zakupem szczepionek za pomocą SMS-ów po fiasko Brexitu i skandal korupcyjny „Qatargate” jej kadencja była daleka od wzorowej”.

Skrytykował także sposób, w jaki Komisja Europejska radzi sobie z rosyjską agresją w 2022 roku, argumentując, że reakcja UE była zbyt powolna i nieskuteczna.

Pomimo tej krytyki von der Leyen zapewniła sobie drugą kadencję, co Waszczykowski przypisuje zawartemu przed wyborami paktowi z lewicą i Zielonymi.

  Węgry mogą stracić wszystkie prawa głosu w UE – Oskarżone o „złe” głosowanie w sprawie miliardów UE na rzecz Ukrainy

„Obiecując wsparcie dla Zielonego Ładu i zmian konstytucyjnych poza Traktatem, zapewniła sobie większość” – powiedział.

Waszczykowski zastanawiał się także, dlaczego część eurodeputowanych z ramienia Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR) poparła von der Leyen. Sugerował, że ich poparcie wynikało z obawy przed marginalizacją przez większość polityczną i chęcią zachowania wpływów.

„Wiele konserwatywnych kręgów na Zachodzie praktykuje bezobjawowy konserwatyzm” – powiedział – „używając konserwatywnej retoryki, ale zachowując się jak liberałowie”.

Były minister uważa, że ​​obecna strategia PiS jest błędna i powinien był połączyć siły z Patriotami na rzecz Europy Marine Le Pen , aby utworzyć silny blok konserwatywny i negocjować zmiany w UE.

Odnosząc się do obietnic i zapowiedzi von der Leyen podczas debaty, Waszczykowski porównał je do nierealistycznych obietnic Donalda Tuska w Polsce .

„To wszystko są chimery” – powiedział. „UE jest spychana na boczny tor przez Chiny i USA, a zwłaszcza przez agresywną Rosję. Von der Leyen sama doświadczyła tego w Ankarze, kiedy nie zaproponowano jej nawet miejsca obok prezydenta Erdoğana”.

Oczekuje także, że druga kadencja von der Leyen pogłębi tendencję w stronę superpaństwa, w którym decyzje na szczeblu UE zapadają większością głosów, co może prowadzić do stosowania taktyk przymusu i szantażu podobnych do tych stosowanych przez Tuska w Polsce.

„Kraje, w tym Polska, będą bać się opuścić UE ze względów geopolitycznych” – powiedział Waszczykowski – „i będą zmuszone zaakceptować wszystkie te dziwactwa pod groźbą Polexitu”.

  Europa w PANIKĘ: Przerwy w dostawie prądu są nieuniknione, jeśli Europa nie znajdzie RUBLI

Jeśli nie pojawią się znaczące ruchy społeczno-polityczne, które sprzeciwią się tym zmianom, Waszczykowski obawia się, że Europa zostanie zepchnięta w przyszłość, którą wielu uzna za nie do przyjęcia, ale której nie będzie w stanie zatrzymać.