Facet, który został zaatakowany przez szalejącą hordę małp, stał się pierwszym człowiekiem zarażonym tajemniczym „wirusem B” w zatłoczonej prowincji.

Dziwny incydent miał miejsce w Hongkongu, kiedy ówczesny człowiek został zraniony przez małpy w Parku Narodowym Kam Shan. Nie jest jasne, jak dokładnie doszło do ataku, ale miesiąc później został przyjęty do szpitala Yan Chai z „gorączką i zmniejszoną świadomością”, jak donoszą lokalne media.

Według mikrobiologa z Uniwersytetu w Hongkongu, Ho Pak-leunga: „Bardzo rzadko zdarza się, aby ludzie zarażali się wirusem B. Tylko około 50 przypadków zostało zarejestrowanych na całym świecie od czasu pierwszego zidentyfikowania wirusa w 1932 roku.

Po pobraniu próbki płynu mózgowo-rdzeniowego mężczyzna uzyskał pozytywny wynik testu na obecność wirusa B – i pozostaje na oddziale intensywnej terapii, podczas gdy dalsze badania są w toku. Chociaż ludzie już wcześniej zarazili się wirusem B, media w Hongkongu twierdzą, że mężczyzna jest pierwszym, który złapał tę konkretną wersję wirusa w mieście.

Wirusem zaraził się w Kam Shan Country Park w Hongkongu
Złapał wirusa w Kam Shan Country Park w Hongkongu (Zdjęcie: Google Maps)