Służba prasowa Prezydenta Rosji / http://www.kremlin.ru / Wikimedia / ( CC BY 3.0 DEED )

Węgierski premier Viktor Orbán zadeklarował, że „zajmie” Brukselę przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, aby zaprotestować przeciwko naruszaniu przez UE suwerenności narodowej i podżeganiu do wojny z Rosją.

Aby uczcić rocznicę rewolucji węgierskiej 1848 r., w piątek w ogrodzie Muzeum Narodowego w Budapeszcie premier Orbán zwrócił się do tysięcy zwolenników i wezwał ich, aby przyłączyli się do niego w proteście przeciwko globalistycznemu programowi w Brukseli, relacjonuje Kurt Zindulka .

Konserwatywny przywódca nazwał zbliżające się czerwcowe wybory do Parlamentu Europejskiego wyborem między „wojną a pokojem”, argumentując, że Węgry „mogą rozwijać się tylko w pokoju” i dlatego oświadczył: „Nie mamy innego wyboru, musimy zająć Brukselę… Pomaszerujemy do Brukseli i sami wprowadzajmy zmiany w Unii Europejskiej”.

Orbán powiedział, że ludzie w świecie zachodnim stali się odrętwieni na rzeczywistość wojny, ponieważ „myślą i żyją tak, jakby przybyli znikąd i zmierzali do niczego, dlatego nie mają żadnego rozważenia i zgodnie ze swoimi przekonaniami nie ma potrzeby płacenia uwaga poświęcona czemuś i komuś.”

„Rozpoczynają wojny, niszczą światy, przerysowują granice państw i pasą wszystko jak szarańcza… ignorując zmarłych i pozbawiając praw nienarodzonych” – powiedział premier.

Orbán stwierdził natomiast, że naród węgierski rozumie wojnę: „Setki tysięcy zabitych, inwalidzi wojennych, wdowy, sieroty, zniszczone mosty, leje po bombach, dziesiątki tysięcy ludzi zmuszonych do ucieczki; morderca, a w ostatniej wojnie zginęło całe pokolenie”.

„Nie będziemy tolerować, jak rujnują rolników, niszczą klasę średnią, miażdżą europejskie biznesy, odbierają narodom prawa, zamieniają nasze dzieci w zadłużonych niewolników i prowadzą całą Europę do wojny” – dodał.

Węgierski przywódca argumentował dalej, że jego kraj został wprowadzony w błąd przez Unię Europejską, twierdząc, że zamiast pokoju i dobrobytu Bruksela przyniosła jedynie wojnę i „szantaż finansowy”. Miał na myśli blokowanie przez UE wspólnych funduszy z Budapesztu, ponieważ konserwatywny naród przyjął przepisy ograniczające ideologię LGBT w edukacji dzieci i programach telewizyjnych, odmawiając otwarcia granic dla masowej migracji i ograniczając aborcję.

„Chcą nas wciągnąć w wojnę, chcą wepchnąć nam migrantów do gardeł i chcą reedukacji naszych dzieci, ale my nie pójdziemy na wojnę, nie wpuścimy migrantów i nie oddamy naszych dzieci. ”

„W świecie zachodnim ludzie wyobrażają sobie, że człowiek jest tylko sobą, że tylko od jego wolnego wyboru zależy, jakiego państwa będzie obywatelem, on decyduje, czy będzie chłopcem, czy dziewczynką, dla czego wymyśla rodzinę siebie, a dom to tylko obszar operacyjny” – dodał Orbán.

Premier powiedział jednak, że Bruksela „nie była pierwszym imperium”, które próbowało przejąć kontrolę nad Węgrami, ale wszystkie inne próby ostatecznie zakończyły się niepowodzeniem: „Półksiężyc zniknął, pazur dwugłowego orła zużył się, a czerwona gwiazda również zniknęła.”

  Unijny technolog Timmermans żąda, aby tłum „wspierał” Ukrainę poprzez rzadsze branie prysznica i nie pranie ubrań

Optymizmem w jego przemówieniu było rosnące żądanie obywateli europejskich i amerykańskich wzywające do powrotu do suwerenności narodowej, aby można było „przywrócić normalne życie” i aby nastała nowa era zachodniej wielkości, w której narody mogą ponownie przejąć odpowiedzialność własnego losu.mogą określić.

W ciągu ostatnich dwóch lat ruch ten odniósł populistyczne sukcesy we Włoszech, Holandii, Portugalii i Szwecji i oczekuje się, że partie populistyczne odniosą wielkich zwycięzców w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego. Orbán wypowiadał się także z nadzieją na temat możliwości powrotu byłego prezydenta Donalda Trumpa do władzy w Waszyngtonie, argumentując, że przypuszczalny kandydat Partii Republikańskiej jest jedynym człowiekiem na Zachodzie posiadającym „władzę” pośrednictwa i negocjowania pokoju w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie .