Ichigo121212 / Pixabay

Hprofesor stosunków międzynarodowych Andrew Latham stwierdził niedawno w artykule, że koncepcja całkowitego zwycięstwa Ukrainy jest urojeniowa , pisze Bernhard .

Niestety, niektórzy ludzie, głównie w Europie, nadal trzymają się złudzeń:

W profesjonalnych czasopismach , na wpływowych stronach internetowych i we wszystkich mediach obserwatorzy, analitycy i eksperci nieustannie informują nas, że rzeczywiście istnieje sposób, aby Ukraina zatriumfowała nad Rosją i wypędziła ją z całego swojego terytorium, w tym z Krymu.

[To nonsens.]

Krótko mówiąc, Rosja wygrywa wojnę i niewiele wskazuje na to, że oczekiwany rozwój polityczny, gospodarczy, taktyczny czy technologiczny zmieni tę podstawową rzeczywistość. Dlaczego więc widzimy argumenty na temat ostatecznego zwycięstwa Ukrainy na polu bitwy, pomimo wszystkich cholernie przeciwnych dowodów?

Stosując brzytwę Ockhama – zasadę, że „przy innych rzeczach niezmienionych, prostsze wyjaśnienia są na ogół lepsze od bardziej skomplikowanych” – chciałbym zasugerować, że złudzenie, że istnieje droga do całkowitego zwycięstwa Ukrainy w mniejszym stopniu opiera się na ewolucji realiach wojskowych lub geopolitycznych, a nie na prostej dynamice psychologicznej, którą najlepiej można streścić w koncepcji „ eskalacji zaangażowania ”.

Zgodnie z tą koncepcją jednostki lub grupy czasami wykazują tendencję do upierania się przy nieudanej argumentacji, nawet jeśli argument ten staje się coraz bardziej nie do utrzymania w świetle faktów. Zachowanie to charakteryzuje się przede wszystkim trzymaniem się wcześniejszych zobowiązań – kosztów utopionych, jak nazwaliby je ekonomiści – niezależnie od ich aktualnej wiarygodności i racjonalności. To dysfunkcja psychologiczna.

  Całkowity przepływ gazu ziemnego rurociągiem Jamał-Europa został wstrzymany

Niemiecki rząd pod przewodnictwem kanclerza Scholza to jedna grupa, która obstaje przy argumencie zaangażowania. Nie ma możliwości, aby Ukraina wygrała tę wojnę, a Rosja przegrała tę wojnę, a jakakolwiek dodatkowa cena płacona za próbę obalenia tej wojny jest po prostu stratą wysiłku.

Od początku wojny reakcja UE i Niemiec była błędna.

Jak pisałem 28 lutego 2022 roku :

Szalony ruch Niemiec polegający na dodaniu 120 miliardów dolarów do wydatków na obronność (w porównaniu z około 40 miliardów dolarów rocznie) spowoduje w ciągu kilku lat silną nierównowagę militarną w Europie, ponieważ Niemcy zdominują wszystkich swoich sąsiadów. Jest to niepotrzebne i historycznie bardzo niebezpieczne. Unikanie stosunków gospodarczych z Rosją i Chinami oznacza, że ​​Niemcy i ich nowy kanclerz Olaf Scholz dali się nabrać na amerykański plan wywołania nowej zimnej wojny. Niemiecka gospodarka jest obecnie jedną z ofiar .

4 lutego Rosja i Chiny ogłosiły świat wielobiegunowy , w którym są dwoma partnerskimi biegunami, które będą przeciwwagą dla amerykańskiego. Dowodem tego jest inwazja Rosji na Ukrainę.

Pokazuje także, że Stany Zjednoczone nie są skłonne porzucić bez walki swoich pragnień supremacji. Ale podczas gdy Stany Zjednoczone spędziły ostatnie 20 lat na niszczeniu Bliskiego Wschodu, Rosja i Chiny wykorzystały ten czas na przygotowanie się do większego konfliktu. Poświęcili temu zagadnieniu więcej czasu niż USA.

  Uwarunkowany do wojny z Rosją

Europejczycy powinni byli to przyznać, zamiast pomagać Stanom Zjednoczonym w podtrzymywaniu ich wizerunku jednobiegunowej potęgi.

Zanim nowa rzeczywistość gospodarcza się przyjmie, minie trochę czasu. Prawdopodobnie zmienią one dotychczasowy pogląd na realne strategiczne interesy Europy.

Niestety, zmiana zdania trwa znacznie dłużej, niż się spodziewałem.

Eskalacja zaangażowania blokowała jak dotąd wszelkie zmiany. Zamiast zmienić kurs, UE wydaje się gotowa pogrążyć się jeszcze głębiej w bagnie.

W maju 2022 r. bezpośrednią reakcję na wojnę określiłem jako swego rodzaju histerię:

Europejska odpowiedź na wojnę zastępczą Stanów Zjednoczonych przeciwko Rosji opierała się na napędzanym przez media histerycznym moralizowaniu lub być może histerii moralizującej. Nie było to i nie jest ani racjonalne, ani realistyczne.

Europejskie „przywództwo” zdecydowało, że nic poza gospodarczym samobójstwem Europy wystarczy, aby pokazać Rosji, że Bruksela jest poważnie wściekła. Głupie rządy krajowe, w tym niemiecki, poszły za tym programem. Jeśli utrzymają kurs, efektem będzie całkowita deindustrializacja Europy Zachodniej.

Miałem nadzieję, że mądrzejsze umysły uporają się z tym rozwojem. Niestety tak się nie stało (jeszcze?). Zamiast tego wydaje się, że Europa pogrąża się w jeszcze większym szaleństwie.

Dwanaście rund sankcji wobec Rosji nie zaszkodziło nikomu poza europejską gospodarką. Więc po co wypuszczać rundę trzynastą?

W Niemczech niektórzy politycy marzą teraz o dalszym uzbrojeniu Ukrainy, przygotowaniu Niemiec do bitwy i „ sprowadzeniu wojny do Rosji ”.

  Ukraina: Nowa bitwa w starej wojnie „nowej normalności”

Nie zastanawia się nad racjonalnymi reakcjami, jakie mogłaby przyjąć Rosja, gdyby ten nonsens przejął kontrolę. Co by się stało, gdyby w odpowiedzi sprowadził wojnę do Niemiec? Rosja ma na to środki (rakiety), podczas gdy Niemcy nie mają środków, aby temu zapobiec.

USA zakończyły dystrybucję broni i pieniędzy na Ukrainę. Nie spodziewam się, że sytuacja się powtórzy dopiero po inauguracji kolejnego prezydenta. Możliwe nawet, że w ogóle do tego nie dojdzie.

Następny prezydent może szukać konfliktu z Chinami i zrobić w tym celu więcej, niż targować się z Rosją o rozlewisko w Europie Wschodniej.

Ukraina zostanie pozostawiona Europie, aby zapłaciła i posprzątała. Najbardziej ucierpią Niemcy, największy płatnik budżetu UE.

Czy naprawdę trudno zrozumieć, że droga do dalszej walki z Rosją będzie prowadzić jedynie do zagłady?

Dlaczego więc nie podejmuje się wysiłków, aby temu zapobiec?