Mężczyzna złożył sprzeciw od wyroku sądu. Jednak pod koniec kwietnia Sąd Rejonowy Lublin-Zachód skazał go za zamieszczone w sieci komentarze na 3 miesiące pozbawienia wolności. W październiku Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał wyrok w mocy.

Komentując artykuł relacjonujący wypowiedź przewodniczącego parlamentu Ukrainy o “każdym dniu zwłoki” w dostawie broni dla Ukrainy oznaczającym „100 zabitych żołnierzy i 500 rannych”, zamieścił komentarz: „My jak opuścimy kołchoz niech przyjmą banderowską swołocz” (wszędzie pis. oryg.). Artykuł pt. „Ambasador Ukrainy: Ukraińcy nie czują się mile widziani w Niemczech” skomentował następująco: „W Polsce też nie powinniście być mile widziani a pchacie się jak do siebie; to won do siebie a nie tu smrodzić; z tobą chętnie pogadam w cztery oczy ale won akurat było do ukra, czytaj ze zrozumieniem potem odpisuj”. Z kolei odnosząc się do wypowiedzi prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o tym, że „Ukrainie brakuje co miesiąc 5 mld dolarów” napisał: „Cwane chazarskie ścierwo”.

Akt oskarżenia na podstawie m.in. tych wpisów sporządziła prokurator Katarzyna Urban z Prokuratury Rejonowej Lublin-Zachód.

Sędzia Marta Górna-Gielara uznała, że „zorganizowanie i przeprowadzenie ludobójstwa polskiej ludności cywilnej” na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej przez OUN-UPA ma to swoje odbicie w „złowrogim nastawieniu Polaków do ludności ukraińskiej”. Jak zwraca uwagę portal wprawo.pl, na podstawie uzyskanych dokumentów, takie twierdzenie nie zostało podparte żadną opinią biegłych. Sam oskarżony podkreślał, że potępia ideologię banderowską, a nie Ukraińców ze względu na ich pochodzenie.

Wyrok w postaci 3 miesięcy więzienia wydano po jednym posiedzeniu sądu. Co więcej, sąd jasno dał do zrozumienia, że taka forma kary ma mieć charakter prewencyjny.

„W ocenie Sądu tak ukształtowana kara pozwoli na wpojenie oskarżonemu podstawowych norm społecznych, takich jak konieczność postrzegania porządku prawnego. Będzie ona czynnikiem odstraszającym oskarżonego oraz ewentualnych naśladowców jego zachowania do popełniania podobnych czynów” – napisano w uzasadnieniu wyroku

W rozmowie z tym portalem Andrzejewski oświadczył, że złożył wniosek o możliwość odbycia kary pozbawienia wolności w trybie dozoru elektronicznego. Zapowiedział też złożenie kasacji wyroku w Sądzie Najwyższym. Jednak w czwartek wieczorem poinformowano, że mężczyzna został zatrzymany przez policję celem odbycia kary więzienia.