Podejrzewam, że nadal wiele osób nie jest świadomych, że tego, co się teraz dzieje, próbowano już wcześniej – choć na mniejszą skalę. Aby zrozumieć, jak i kiedy lekarze nauczyli się zabijać, musimy cofnąć się do II wojny światowej.

Podejrzewam, że wciąż jest wiele osób, które choć mają świadomość, że tzw. pandemia jest udawana, mają świadomość, że całe oszustwo związane z Covid-19 było częścią czegoś znacznie większego (złożonego i długotrwałego spisku, który opisałem w mojej książce Ich Przerażający plan), nie mają świadomości, że tego, co się dzieje teraz, próbowano już wcześniej – choć, co prawda, na mniejszą skalę – pisze dr. Vernona Colemana .

Aby zrozumieć, jak, kiedy i dlaczego musimy cofnąć się do II wojny światowej.

Powszechnie uważa się, błędnie, że Adolf Hitler wymyślił morderczą ideologię, z której jest obecnie najbardziej pamiętany: bezlitosne zabijanie milionów mężczyzn, kobiet i dzieci, które (w jakiś potępiający sposób) uznano za zbyt niedoskonałe, aby mogły żyć.

Ale pomysł masowej sterylizacji, która przerodziła się w ludobójstwo, nie wyszedł od Hitlera ani żadnego z czołowych członków Partii Narodowo-Socjalistycznej.

Pomysł przekształcenia teorii eugeniki w praktyczną misję oczyszczenia rasy niemieckiej wyszedł ze środowiska lekarskiego.

Obawiam się, że to lekarze wpadli na pomysł usunięcia ze społeczeństwa słabych – niezależnie od tego, czy byli upośledzeni fizycznie czy umysłowo, czy też wyznawali „niewłaściwą” religię. „Czystka” narodu niemieckiego nie była pierwotnie ani przede wszystkim programem nazistowskim i nie była po prostu antysemityzmem. (Usunięcie Żydów i Cyganów było tylko jedną częścią procesu oczyszczania).

To lekarze zachęcali nazistów do postrzegania chorób jako problemu czysto społecznego, a nie wyniku czynników zewnętrznych, takich jak infekcje, i to lekarze niemieccy promowali wczesną i szczególnie toksyczną wersję kredytu społecznego. Ci, którzy promowali niemiecki program eugeniki, nie tylko zabijali ludzi za niewłaściwe maszerowanie, oddawanie właściwego saltu i śpiewanie właściwych piosenek (wszystkie te cechy, jak zdawali się sugerować, prowadziły do ​​długiego i zdrowego życia), ale także sugerowali. zdecydowali się także zabić każdego, kto nie wyglądał dla nich do zaakceptowania. Każdy, kogo uznali za „dziwnego” lub „paskudnego”, został zabity, ponieważ jeśli trafił do niewłaściwych łóżek, mógłby zagrozić czystości gatunku.

Badanie WHO: Ryzyko odniesienia poważnych obrażeń w wyniku szczepienia przeciwko Covid-19 jest o 339% większe niż ryzyko hospitalizacji z powodu Covid-19

(Niemałą ironią jest fakt, że niemieccy lekarze odpowiedzialni za tę szczególną formę ludobójstwa nie wyglądali szczególnie przystojnie i uprzejmie. Większość z nich wyglądała jak brzydkie, przerażające wersje przesadnych złoczyńców z filmu II wojna światowa Zdjęcia niektórych lekarzy można zobaczyć w znakomitym, ale mrożącym krew w żyłach filmie dokumentalnym „Akcja T4: Lekarz w czasach nazizmu”).

Przerażające jest to, że to, co wydarzyło się w Niemczech w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku, dzieje się teraz na całym świecie.

Globaliści, wspomagani i podżegani przez społeczność medyczną, są zdeterminowani, aby uwolnić świat od osób starszych, niepełnosprawnych, niedołężnych i chorych psychicznie. I robią to sprawniej, bezlitośnie i efektywniej niż niemieccy lekarze, którzy poprowadzili Hitlera i nazistów do ich programu ludobójstwa.

W 1933 roku naziści wprowadzili w Niemczech prawo zapobiegające chorobom dziedzicznym u potomstwa. Prawo stanowiło, że za chorobę dziedziczną uważa się każdą osobę, która cierpi na jedną z następujących chorób: wrodzoną chorobę psychiczną, schizofrenię, szaleństwo maniakalno-depresyjne, dziedziczną epilepsję, dziedziczną pląsawicę (chorobę Huntingtona), dziedziczną ślepotę, dziedziczną głuchotę i każdą poważną dziedziczną chorobę. zniekształcenie. Zdecydowano również, że osoby cierpiące na ciężki alkoholizm również nie powinny mieć możliwości reprodukcji.

Oczywiście decyzja o zabiciu wielu ludzi to jedno. Wprowadzanie zabijania w życie było czymś innym i w Niemczech przed drugą wojną światową lekarze pozostający pod silnym wpływem zasad eugeniki spędzali dużo czasu na szukaniu najlepszego sposobu pozbycia się osób niepełnosprawnych, starszych i niedołężnych i ciężko pracowali, aby znaleźć rozwiązanie, które mogliby „sprzedać” Hitlerowi, reszcie lekarzy, całemu narodowi, a przede wszystkim sobie samym.

Lekarze stojący za masakrą chcieli egoistycznej, medycznej odpowiedzi na to, co uważali za ogromne zagrożenie – istnienie ludzi, których uważali za uciążliwe dla społeczeństwa; ludzie, którzy brali zamiast dawać; ludzi, którzy byli zależni od innych i których utrzymanie przy życiu kosztowało dużo.

Wiele osób (zwłaszcza osób starszych i chorych) zginęło z głodu. (Ta prosta procedura jest popularna na całym świecie od kilkudziesięciu lat. Odwiedź dowolny nowoczesny szpital, a zobaczysz głodujących starszych pacjentów). Ostatecznie zdecydowali się użyć tlenku węgla do zabicia swoich „pacjentów”, ale aby zachować pozory, ukryć to, co robią i być może uspokoić sumienie, udawali, że komory gazowe są częścią procesu leczenia.

(Ta filozofia samoobsługi była stosowana, gdy wprowadzono program śmiertelnych szczepień przeciwko Covid-19. Lekarze zachowywali się tak, jakby szczepionka miała chronić przed śmiertelną chorobą, mimo że dowody wskazują, że produkt nie wydaje się być przeznaczony do ochrony lub leczyć, ale zabijać).

Komory gazowe pierwotnie projektowano nie jako słynne prysznice, ale jako „komory inhalacyjne”, w których pacjenci mogli wdychać gaz, który według nich był „leczniczym” dla ich zdrowia gazem. Utworzono specjalne gabinety zabiegowe, do których można było dowozić „pacjentów” pociągami i autobusami w celu „leczenia”.

Zaraz po „leczeniu” ciała zamordowanych pacjentów palono, a ich prochy wrzucano do pobliskiej rzeki.

Naturalnie Niemcy chcieli pokryć koszty swojego przedsięwzięcia, więc usunęli złote zęby i wysłali złoto do Banku Rozrachunków Międzynarodowych w Szwajcarii („BIS”). Następnie BIS przekazał pieniądze nazistom. Lekarze usunęli także mózgi zwłok i przekazali je neurologowi do zabawy. Celowo używam słowa „bawić się” ponieważ przeprowadzone „badania” nie przyniosły żadnych użytecznych wyników.

Wreszcie bezwzględni Niemcy mieli kolejny trik na zarobienie pieniędzy. Udawali, że ich „pacjenci” jeszcze żyją, aby móc odzyskać koszty opieki medycznej od państwa lub od bliskich. Lekarze i biurokraci odpowiedzialni za zabójstwa z dumą obliczyli, ile pieniędzy zaoszczędzili Niemcy, zabijając ludzi, którzy konsumują, a nie produkują.

Warto dodać, że lekarze pracujący w tej niezwykłej dziedzinie medycyny byli bardzo dobrze opłacani, a kilkadziesiąt lat później, kiedy wprowadzono szczepionkę na Covid-19, lekarze, którzy zgodzili się leczyć swoich pacjentów niesprawdzonym, eksperymentalnym produktem, również byli bardzo dobrze zapłacili za swoje wysiłki – otrzymywali znacznie więcej za szczepienie niż za inne szczepionki.

To nieustające dążenie do czystości rasowej skłoniło lekarzy do poszukiwania sposobów eksterminacji każdego – na przykład Żydów i Cyganów – których uważali za zagrożenie dla czystości rasy aryjskiej. Był to prawie na pewno pierwszy raz w historii, kiedy lekarze z zimną krwią planowali zamordować swoich pacjentów i wydaje się, że nawet hitlerowskie dowództwo musiało być zszokowane, ponieważ w pewnym momencie Hitler celowo zdystansował się od programu (który pierwotnie był T4) a później stał się znany pod kryptonimem 14F15). Nawet on był prawdopodobnie zaniepokojony tym, co robili lekarze (a może po prostu był zaniepokojony konsekwencjami tego, co robił, dla public relations).

Dlaczego o tym poruszam? Dlaczego piszę o tym teraz?

Odpowiedź jest taka, że ​​lekarze na całym świecie robią obecnie dokładnie to samo, co niemieccy lekarze robili w nazistowskich Niemczech. Jedyną różnicą jest to, że robią to sprawniej, chłodniej i na znacznie większą skalę. Tym razem plan nie zakłada zabicia kilku milionów ludzi za pomocą gazu, ale zastosowanie szerokiej gamy metod w celu masowego zabicia kilku miliardów ludzi. Niemieccy lekarze, którzy swoją bezwzględnością zaszokowali nawet Hitlera, byliby podekscytowani i zachwyceni działalnością dzisiejszego świata medycznego.

Warto zauważyć, że podczas procesów norymberskich lekarze uznawani byli za winnych zbrodni wojennych, jeśli przeprowadzali eksperymenty na pacjentach bez pytania i otrzymania ich zgody. Ponieważ szczepionka na Covid-19 była i jest eksperymentalna, wszyscy lekarze, którzy ją podali, nie mówiąc swoim pacjentom, że jest to szczepionka eksperymentalna, a następnie odpowiednio zasięgając ich zgody, byli i są winni zbrodni wojennych.

Powyższe pochodzi z „Truth Teller: The Price”, teraz dostępnego w miękkiej oprawie. Kliknij TUTAJ, aby kupić egzemplarz.