pfizer mrna
Posted by Mforum
475 views
Zaczynamy!
Posted by Enigma2021
378 views
Terytorium 404
Posted by Enigma2021
226 views
Rozdzielenie Ludzkości
Posted by Joana100
321 views

Kibic skopany przez policjanta domaga się ponownego odszkodowania .

4.5/5 - (2 votes)

Proces przeciwko Komendzie Miejskiej Policji w Słupsku właśnie rozpoczął się przez Sądem Okręgowym w Słupsku. A dotyczy on działań policji podczas meczu derbowego Gryfa Słupsk z Pogonią Lębork w czerwcu 2021 roku na stadionie przy ul. Zielonej w Słupsku.

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Przypomnijmy, funkcjonariusze interweniowali, kiedy z trybun wystrzelono race, a część kibiców wyskoczyła z sektora. W kierunku policjantów poleciały różne przedmioty. Odpowiedzieli miotaczami pieprzu. Zatrzymali czterech mężczyzn. Dwaj usłyszeli zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Jednym z nich był Łukasz Z., z zawodu ochroniarz.

  • Jestem osobą niekaraną. Spokojną. Bardzo szanowaną w pracy – zeznał Łukasz Z. na początku procesu przeciwko Komendzie. – Stałem w kolejce po kiełbaskę i piwo. W tym momencie na sektorze odpalono race. Zobaczyłem wchodzących policjantów, kordon. W nim dziwnie zachowującego się policjanta. Nic nie robiłem. Widziałem, jak do mnie biegnie. Dostałem gazem pieprzowym. Nie widziałem nic, ale poczułem, jak dostałem pałką w głowę.

Według relacji Łukasza Z., poszczuto go też policyjnym psem, a kiedy leżał, funkcjonariusz przyciskał mu głowę kolanem. W dodatku podczas odprowadzania go do radiowozu dostał pałką w jedno kolano. Kiedy upadł, padł cios w drugie. Na komendzie nie otrzymał wody, nie pozwolono mu także umyć mocno podrażnionych gazem pieprzowym oczu.

Jego słowa częściowo potwierdza nagranie, które natychmiast po meczu trafiło do internetu. Widać na nim, jak policjant kopie leżącego mężczyznę. Nie ma natomiast bicia pałką w kolana. Ale potwierdza to pierwszy ze świadków, którzy będą zeznawać w sądzie na kolejnych rozprawach.

Reprezentujący w sądzie Łukasza Z. mecenas Bartłomiej Tutak złożył wniosek o wypłatę przez KMP w Słupsku 15 tysięcy zł odszkodowania.

Krzysztof Wojdygowski, pełnomocnik słupskiej policji, nie zgadza się z tym i wskazuje, że płatnikiem w takich sprawach zgodnie z orzecznictwem powinien być Skarb Państwa. Wniósł o oddalenie pozwu w całości, a także o przesłuchanie kilkunastu policjantów – dokonujących interwencji na stadionie oraz czynności w komendzie z zatrzymanym, a także ich szefów.

Sprawę prowadzi sędzia Jarosław Turczyn, który przesłuchania kolejnych świadków zaplanował na marzec.

Policjant musi zapłacić

Co ważne, w sprawie policyjnej interwencji wobec Łukasza Z. zapadło już jedno prawomocne rozstrzygnięcie sądowe. Sprawa została warunkowo umorzona, bo policjant słupskiej komendy przyznał się i wyraził skruchę, chociaż nie przeprosił kibica.

Funkcjonariusz musi z własnej kieszeni zapłacić słupszczaninowi 10 tys. złotych. Jak wynika z zapowiedzi jego przełożonych, kiedy tylko treść orzeczenia oficjalnie wpłynie z sądu do Komendy Miejskiej Policji, zostanie zwolniony.

Poza tym w Sądzie Okręgowym w Słupsku toczy się od września proces wytoczony policji przez innego kibica Gryfa. Żąda on 30 tysięcy zł za niesłuszne i nieuzasadnione zatrzymanie. Spędził na komisariacie całą noc, w sumie kilkanaście godzin, i przez długi czas był zakuty kajdankami, do których w komendzie nie było kluczyków. Policjanci przesłuchali go w charakterze świadka i nie postawili mu formalnie żadnych zarzutów. Wypuścili go następnego dnia.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: