Davos 2023: Gwiżdżąc obok cmentarza Wielkiego Resetu Zdjęcie Tylera Durdena PRZEZ TYLERA DURDENA SOB

Rate this post

W listopadzie 2021 napisałem artykuł zatytułowany „ Czy w końcu osiągnęliśmy szczyt Davos? Ten artykuł był przerażająco trafny. Kiedy jednak napisałeś tyle samo, co ja w ciągu ostatnich pięciu lat, łatwo jest spojrzeć wstecz i wskazać, jak bardzo byłeś przewidujący.

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Nawet jeśli pomyliłeś się w wielu rzeczach, co mam.

Jednak ten konkretny artykuł był prawie poprawny punkt po punkcie w ocenie stanu   projektu Wielkiego Resetu The Davos Crowd .

Napisałem o tym wątek na Twitterze któregoś dnia, aby wbić kilka kolejnych gwoździ w  trumnę Davosa  przed otwarciem tegorocznego zwołania nieświadomych globalistów.

W tym biznesie celem nie jest zrobienie wszystkiego dobrze, ale posiadanie racji częściej niż się mylisz, jednocześnie pobudzając debatę i rozmowę. W ten sposób gromadzimy coś bliskiego prawdy i/lub wykorzystujemy własne argumenty w niekończącym się dążeniu do doskonalenia procesów.

Niedawno pisałem o tym procesie  i dlaczego ważne jest, aby zidentyfikować tych, którzy wciąż są w tej podróży, tych, którzy ją rozpoczynają, i tych, którzy utknęli w bagnie własnych uprzedzeń.

Przyjmij i zachęcaj dwie pierwsze grupy i kwestionuj etykę tych z ostatniej.

Ponieważ w 2023 r. misja zaczyna się zmieniać, od próby prognozowania, co zrobią te półgłówki z Cantillionaire, do dalszego pomagania ludziom w doskonaleniu ich umiejętności analizowania danych.

Im więcej ludzi analizuje  bzdury Davosa  w czasie rzeczywistym, tym mniej czasu spędzają na reagowaniu na nie i bardziej produktywnym wykorzystaniu zaoszczędzonego czasu na pokrzyżowanie  planów Davosa .

A więc jesteśmy tutaj, gdy Davos 2023 dobiega końca i jest całkiem oczywiste, obserwując postępowanie, że cały ich gmach zbudowany na prymitywnej domieszce psychopatii i pychy się wali.

I to nie tylko dlatego, że więcej z nas widzi ich takimi, jakimi są, tanimi komunistami w drogich garniturach, ale dlatego, że w ich własnych szeregach tworzą się ostre podziały.

Problemem dla większości oddanych  Davosjan  jest jednak to, że nadal żyją w wypełnionym winem i serem worku owodniowym tej szwajcarskiej wersji Oz w Alpach Szwajcarskich. Uważają, że zbierająca się burza tocząca się po żółtej ceglanej drodze nie jest dla krowy czymś bardziej groźnym niż pojedynczy komar.

Każdy, kto mieszkał w centralnej Florydzie lub studiował hodowlę, wie, że kilka milionów komarów może wykrwawić krowę w ciągu kilku dni.

Tak więc oglądanie przebiegu tegorocznego Davos było fascynujące, ponieważ po raz pierwszy blask zniknął. Zbyt wielu ludzi postrzegało ściany komory echa takimi, jakie były; stary, odrapany i przeciągły, zamiast mieć okleinę mądrości, która przychodzi z wiekiem.

Davos  wyszedł zza kurtyny, chcąc ogłosić się zbawcami ludzkości poprzez szalone pomysły swojego Fuhrera na temat transhumanizmu, 15-minutowych miast, jedzenia robaków i wynajmowania życia od władzy centralnej.

I łatwo było zbudować przeciwną narrację do tego szaleństwa, które przeniknęło do ducha czasu, po prostu wskazując palcem i śmiejąc się z nich.

Jeśli chcesz dowodu na to, jak daleko  zawędrowała idea Davos  w ciągu pięciu lat, odkąd po raz pierwszy nazwałem ich „ The Davos Crowd”  , wykonanie tego  mojego tweeta z 3 stycznia powinno wystarczyć.

Mój średni tweet ma około 5000-8000 wyświetleń, może 30-40 retweetów i kilkaset polubień.

Jestem naprawdę majtkiem na Twitterze.

To jest dosłownie pierwszy mój tweet od lat, który „stał się wirusowy” i nie wykazuje oznak odpuszczania. Nie poklepuję się tutaj po plecach, ale raczej zwracam uwagę na to, co coś takiego reprezentuje w moim małym zakątku internetu.

Nienawiść do  Davos  przełamała zabezpieczenia.

Niepokój i strach, które rozsiewali ci ludzie, są teraz głęboko zakorzenione w ludziach, ponieważ wydają się bliższe prawdy niż to, co im wcześniej przedstawiano. Przy stosunkowo darmowym Twitterze w dzisiejszych czasach szansa na więcej takich przerw w powstrzymywaniu rośnie wykładniczo.

I to jest bardzo dobra rzecz.

Davos  lubi mówić o nieuchronności przewidywanej przyszłości. Ale to tylko front. Psychopaci zawsze podwajają siły w obliczu przeciwności losu.

Zauważyłem jednak pewne poczucie paniki i/lub desperacji u wielu  poruczników Davos  , takich jak Larry Fink z Blackrock, narzekający na to, jak podli wszyscy sprzeciwiamy się ESG lub sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg nawołujący wszystkich do większej ilości broni, aby sfinansować wojnę na Ukrainie  jest drogą do pokoju .

Zwróć uwagę na użycie „the” w porównaniu z „a” w tym zdaniu. Kiedy ktoś mówi ci, że jest tylko jedna droga naprzód, stawia ultimatum… również kłamie.

Jedną z „tych” dróg do pokoju na Ukrainie są uczciwe negocjacje z Rosją. Prezydent Ukrainy i uczeń Schwaba, Zełenski, z dnia na dzień mówi coraz bardziej zwariowane rzeczy, na przykład teraz, gdy uważa, że ​​Putin nie żyje, podczas gdy Stany Zjednoczone rozpowszechniają pomysł odzyskania Krymu przez Ukrainę.

Fakt, że do tej pory Rosjanom nie przedstawiono nawet rozsądnej oferty, świadczy o tym, że ta wojna jest polityką, a nie niefortunnym zbiegiem okoliczności rosyjskiej wojowniczości.

Ale obejrzyj uważnie wideo i zwróć uwagę na desperację pokazaną przez Stoltenberg. Wie, że wojna nie idzie dobrze dla NATO. Wie, że jeśli NATO tutaj zawiedzie, on i wszyscy ci korporacyjni kumple osobiście stracą miejsce w pociągu sosów.

Wie również, że zostanie złożony w ofierze na ołtarzu globalistów, jeśli nie uda mu się wyzwolić na Ukrainie. Jest admirałem Piettem, nerwowo przełykającym ślinę przed Darthem Vaderem Sorosa.

W zeszłym roku w Davos 2022 to Soros odpierał wezwanie Henry’ego Kissingera do negocjacji. To ośmioletnie zderzenie  ideologii i  realpolitik  było swego rodzaju przekroczeniem Rubikonu dla wszystkiego, co  Davos .

{I zdecydowanie popełniłem wiele błędów w artykule, który o tym napisałem, jeśli prowadzisz punktację.}

Ignorując pragmatyzm Kissingera i przyjmując wojowniczość Sorosa,  Davos  ujawnił się jako oderwana komora echa, której edykty pchają świat w kierunku strasznego konfliktu, znacznie ułatwiając zadanie ich wrogom, którzy im się przeciwstawiają.

Wiesz, że Soros wygrał spór w  Davos  , ponieważ wyprzedzili starego Henry’ego, by zmienił się w negocjacjach i opowiedział się za wojną, która ma wszystkie znamiona klasycznej sesji walki komunistycznej.

Myślę, że właśnie dlatego Soros ogłosił światu, że nie musi jechać do  Davos  w tym roku, ale będzie na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w przyszłym miesiącu, aby wypowiedzieć III wojnę światową.

A zatem gdzie teraz jesteśmy?

Jesteśmy już daleko poza szczytem Peak  Davos  , to pewne. Kiedy wyciekła lista gości na ten rok, uznałem za fascynujące, że znajdzie się tam wielu, którzy w przeszłości ją pomijali – prezesi amerykańskich banków, tacy jak Jamie Dimon z JP Morgan Chase. Było tak wielu, którzy poszli wcześniej, by błagać o zdrowie psychiczne – Putin i Xi Jinping – nawet o tym nie zadzwonili.

To był fascynujący tydzień ogłoszeń i nagłówków, które malują bardzo brzydki obraz  przyszłości Davos  . Kiedy weźmiesz je (i ich czas) w pełny kontekst, powinno być oczywiste, dokąd to zmierza.

Oto częściowa lista nagłówków z tego tygodnia:

Ale decydującym punktem jest ten  nagłówek z The Guardian.

Większość z nich byłaby interesująca w dowolnym momencie, ale to, że wszystkie miały miejsce podczas Davos 2023, jest zdumiewające. I pomyśleć, że tak wielu uczestników wciąż chodzi po okolicy, jakby przyszłość została już przepisana na ich korzyść, jest równie zadziwiająca.

Nie zamierzam dalej spekulować na temat tego, co naprawdę się tam dzieje, poza stwierdzeniem, że jeśli wydaje mi się, że coś zasadniczo się zmieniło, prawdopodobnie na lepsze. Czy Schwab odchodzi po 52 latach rządzenia WEF?

Czy moja teoria, że ​​NY Boys i inni mają w końcu dość wąchających pierdy jajogłowych, jest poprawna i pojawili się z nowym zestawem zasad do ustanowienia?

Czy dlatego nie było tam Billa Gatesa?

Czy to dlatego pochlebcza zachodnia prasa publikuje teraz historie, które nigdy nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby Schwab nadal rządził?

Słuchaj, nie jestem naiwny, wiem, że  Davos  jest przykrywką dla większej, starszej i głębszej grupy maklerów władzy. Prawdziwi bankierzy nie mają stron w Wikipedii.

Jeśli Larry Fink jest porucznikiem, to Schwab jest tylko pułkownikiem i możliwe, że został teraz wrzucony pod autobus, by chronić generałów.

Ale dlaczego generałowie odczuwają potrzebę odcięcia przynęty teraz? Choć trudno w to uwierzyć, mogą po prostu przegrywać.

Czasami sprawy nie są bardziej skomplikowane, niż się wydaje.

Oddali strzał i chybili.

Nie będzie panoptikonu ani cyberpandemii. Nadal będziemy jeździć normalnymi samochodami, jeść czerwone mięso i mieszkać w domach z odrobiną prywatności. To, czy unikniemy III wojny światowej, to inna historia.

Być może depresja, której wszyscy się obawiamy, jest już na horyzoncie, trwa już od piętnastu lat i jest tak zła, jak to tylko możliwe. Żadnych grzybów, żadnej Wielkiej Armii Republiki. Po prostu banda zmęczonych, starych nieudaczników, którzy w końcu wybiegli z pasa startowego i wpadli do rowu, zamiast odlecieć w stronę zachodzącego słońca.

Nie wierzą, że to już koniec. To właśnie ta przepaść między ich postrzeganiem siły a rzeczywistością ich impotencji określi resztę tego horroru. Soros i jego neokonserwatyści pojadą do Monachium i będą naciskać na kolejną wojnę.

Po prostu mogą to dostać. Z drugiej strony mogą dostać wszystko, o czym marzyli… dobrze i mocno.

Davos może się skończyć w 2023 roku, ale skutki ich szaleństwa będą z nami przez lata.

ZEROHEDGE

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: