Pasażerka pobiła i pogryzła członków załogi podczas lądowania samolotu

5/5 - (1 vote)
Pasażerka pobiła i pogryzła członków załogi podczas lądowania samolotu

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Agresja w samolocie EasyJet

Agresywna pasażerka zaatakowała członków załogi na pokładzie samolotu.

Zostali przez nią wielokrotnie uderzeni pięścią w brzuch, ramię i twarz podczas niesprowokowanego ataku.

Policja aresztowała agresorkę na płycie lotniska, a następnie przewieziono ją do szpitala.

W ubiegłym miesiącu z kolei inny pasażer EasyJet złapał stewardesę za gardło.

W samolocie EasyJet doszło do dantejskich scen. Jedna z pasażerek pobiła członków załogi, a jedną ze stewardes pogryzła podczas lądowania. Mężczyzna i kobieta, którzy ucierpieli w wyniku agresji pasażerki, odnieśli szereg obrażeń.

Do niepokojącego zdarzenia na pokładzie samolotu EasyJet doszło w ubiegły wtorek podczas lotu z Gatwick do Faro. Członkowie załogi – kobieta i mężczyzna – zostali wielokrotnie uderzeni pięścią w brzuch, ramię i twarz podczas niesprowokowanego ataku.

Agresywna pasażerka

Członkowie załogi odnieśli szereg obrażeń – mieli zakrwawione usta, wyszczerbiony ząb, spuchniętą twarz i podbite oko po ataku agresywnej pasażerki. Po wylądowaniu personel lotniska chwycił i zatrzymał pasażerkę, zanim przyjechała policja, aby ją aresztować pod skrzydłem samolotu na płycie lotniska.

Niektórzy członkowie personelu pokładowego EasyJet, których nie było na pokładzie samolotu w czasie ataku, zasugerowali w związku z tym szkolenie z samoobrony. Podejrzewa się, że agresywna pasażerka mogła być pijana podczas lotu.

Jeden z pasażerów powiedział „The Sun”:

– Brzmiało to jak porządna bójka. Z tym czasem musi sobie radzić personel pokładowy.

Oświadczenie EasyJet

– EasyJet jest świadomy tego uciążliwego incydentu z pasażerką podczas lądowania w Faro, który był niezwykle niepokojący dla załogi i pasażerów na pokładzie. Policja została wezwana do pomocy załodze w poradzeniu sobie ze zdarzeniem i aresztowano pasażerkę. Nie będziemy tolerować gróźb ani przemocy wobec naszej załogi lub pasażerów i robimy wszystko, co w naszej mocy, aby wesprzeć członków załogi, którzy doświadczyli tego niedopuszczalnego zachowania. Bezpieczeństwo i dobre samopoczucie naszych pasażerów i załogi jest najwyższym priorytetem easyJet.

Aresztowanie pasażerki

Portugalska policja poinformowała:

– Funkcjonariusze policji zostali wezwani do samolotu na międzynarodowym lotnisku w Faro – lotnisku Gago Coutinho – w związku z wystąpieniem agresji. Na miejscu dowódca samolotu poinformował funkcjonariuszy policji, że pasażerka zaatakowała dwóch członków załogi znajdujących się na pokładzie. Agresywna pasażerka została złapana i przytrzymana przez pracowników lotniska jeszcze przed przybyciem policji. Ponieważ była wyraźnie zmieniona i miała bezsensowną mowę, udzielono jej natychmiastowej pomocy i zabrano ją do szpitala Faro pod eskortą policji, gdzie otrzymała dalszą pomoc medyczną. Rodzina pasażerki była informowana o sytuacji i 21 grudnia kobieta została wypisana ze szpitala. Zgłoszenie policyjne zostało przesłane do prokuratury, a sytuacja jest przedmiotem dochodzenia karnego.

Pasażer złapał stewardesę za gardło

W samolotach podczas lotu dochodzi coraz częściej do agresywnych zachowań pasażerów. W zeszłym miesiącu ujawniono, że pijany pasażer złapał stewardessę za gardło po wypiciu litrowej butelki whisky.

Inni pasażerowie interweniowali, gdy 51-letni Colin Smith, próbował uderzyć stewardesę EasyJet. Mężczyzna zaatakował, gdy kobieta próbowała mu powiedzieć, żeby przestał wspinać się po innych ludziach, aby dostać się do toalety, gdy samolot podchodził do lądowania.

Kiedy policja wyprowadzała go z samolotu, jego długoletnia partnerka powiedziała personelowi: „Powiedziałam mu, że nie powinien pić whisky”. Colin Smith udał się w podróż na Maltę, aby świętować swoje 50. urodziny. Okazało się, że mężczyzna kupił wcześniej przed lotem dwie butelki Famous Grouse w sklepie wolnocłowym, a następnie wypił trzy czwarte jednej z butelek, twierdząc, że boi się latać.

Gdy sprawa trafiła do sądu, prokurator powiedział:

– Spojrzał na nią [stewardesę] pustym wzrokiem i bez żadnego ostrzeżenia czy prowokacji chwycił ją za gardło. Kontynuował atak. . . i uderzyłby ją, gdyby nie został skrępowany.

Smith z Hull przyznał się do napaści i bycia pod wpływem alkoholu podczas lotu z Malty do Manchesteru. Mężczyzna, który jest pracownikiem organizacji charytatywnej, usłyszy wyrok w sądzie koronnym. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

Mężczyzna został zwolniony za kaucją po tym, jak twierdził, że jest „opoką” w swojej rodzinie. Sąd wysłuchał, jak pomagał opiekować się niepełnosprawną córką panny Whitehead, a także jej matką, która cierpi na zaawansowaną demencję.

W oświadczeniu zaatakowana stewardesa powiedziała: „Byłam zdenerwowana i zaniepokojona tym, co wydarzyło się podczas lotu i początkowo nie chciałam wracać do pracy, ponieważ bałam się dalszych ataków w przyszłości”.

https://www.polishexpress.co.uk/pasazerka-pobila-i-pogryzla-czlonkow-zalogi-podczas-ladowania-samolotu

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: