Kobiety tworzą swojego idealnego mężczyznę na podstawie… siebie. Czy ty też to robisz?

TYM PRZYCISKIEM POSTAW KAWĘ MOŻESZ ODBLOKOWAĆ TREŚCI PREMIUM I DOSTĘP DO STREAM LIVE

Postaw mi kawę na buycoffee.to

W Internecie od dawna krąży cytat Sharon Stone – „Stałyśmy się chłopakami, których chciałyśmy poślubić, gdy byłyśmy młode”. Z zadziwiającą dokładnością opisuje uczucia wielu kobiet, dlatego warto przyjrzeć się, dlaczego tak jest.

Każda dziewczyna już od młodości marzy o wielkiej i prawdziwej miłości. Pojawi się, taki miły, czuły i silny… i będzie mnie kochał! Czekając na idealnego księcia, nie zauważyłyśmy, jak zakochałyśmy się w tych, którzy byli niezbyt mili, niezbyt czuli i niezbyt silni, ale zakochałyśmy się szczerze, całym sercem i prawdziwie. Pokochałyśmy tak, jak chciałyśmy, żeby oni nas kochali.

Spodziewałyśmy się, że się nami zaopiekują, że rozwiążą nasze problemy, że uratują nas przed okrucieństwem tego niesprawiedliwego świata… Ale zdałyśmy sobie sprawę, że oni bardziej potrzebują nas i naszej opieki. I nie zdawałyśmy sobie sprawy, jak zaczęłyśmy otaczać je wszelką możliwą opieką, nie spać po nocach i zajmować się wszystkim. Ratujemy ich codziennie od głodu, od nieposprzątanego mieszkania, od gorączki, od przygnębienia i samotności… ratujemy ich tak, jak same chciałyśmy, żeby nas ratowali.

Miałyśmy nadzieję, że będą zarabiać na tyle dużo, by otaczać nas ładnymi rzeczami i rozpieszczać miłymi prezentami. Ale nie zauważyłyśmy, jak zaczęłyśmy mieć drugą pracę, jak zaczęłyśmy myśleć o problemach, jak zaczęłyśmy polegać tylko na sobie. Teraz to my zarabiamy na własne utrzymanie i kupujemy prezenty dla bliskich. Jesteśmy niezależne i samodzielne, tak jak chciałybyśmy, żeby to oni byli.

Marzyłyśmy o tym, że będziemy słabe, czasem kapryśne, że nasi mężczyźni zawsze będą przy nas i będą służyć wsparciem nawet wtedy, gdy w łazience znajdziemy pająka. Same nie zdawałyśmy sobie sprawy, jak z bezbronnych dziewczynek, które bały się wszystkiego na świecie, zmieniłyśmy się w silne kobiety. Teraz potrafimy stanąć w obronie własnej i nawet przestałyśmy się krzywić na widok owadów! Stałyśmy się zdeterminowane i nieustraszone, tak jak chciałybyśmy, żeby to oni byli. Może wielu kobiet się z tym nie zgodzi, ale każda z nich zapewne doświadczyła przynajmniej część z tego. Natomiast czy mężczyźni powinni narzekać, że tak ważna cecha jak kobiecość powoli zanika u płci pięknej?

Główne zdjęcie: storyfox