Universe - W taką ciszę
Posted by Viss
460 views
Kapliczki na Roztoczu
Posted by pajak68
1039 views
IN SPACE - Stive Morgan
Posted by Mforum
825 views

Jak Pentagon, NATO, polski rząd oraz prezydenci Duda i Biden zostali „ruskimi onucami”

Jak Pentagon, NATO, polski rząd oraz prezydenci Duda i Biden zostali „ruskimi onucami”

Foto: Youtube

W drugim dniu po tragicznych wydarzeniach, do których doszło we wsi Przewodów w województwie lubelskim, oficjalne stanowiska zajęły wszystkie najważniejsze podmioty polityczne i militarne. Do dnia 15 listopada 2022 roku praktycznie każda uwaga krytyczna, skierowana pod adresem Ukrainy i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, była traktowana jako zdrada. Wszyscy obserwatorzy konfliktu zbrojnego pomiędzy byłymi republikami ZSRR mieli przyjmować oficjalne stanowisko władz ukraińskich, choćby to przeczyły logice i doświadczeniu życiowemu albo zostawali „ruskimi onucami. I nagle nastąpił przełom w trybie „karma wraca”, ale zanim o tym napiszemy przypomnijmy, jakie były początki.

Stanowisko Ukrainy i prezydenta Zełenskiego przez dwa kolejne dni były niezłomne, jednak w całości oparte na kłamstwie, które przypisywało Rosji atak rakietowy na Polskę.

14 listopada 2022 roku, Wołodymyr Zełenski, podczas konferencji prasowej

Niestety są ofiary. Przy tym nie tylko w Ukrainie, lecz rosyjskie rakiety wczoraj uderzyły w terytorium sąsiedniej Polski. 

Nie mam wątpliwości, że to nie był nasz pocisk ani nasz atak rakietowy. Nie ma sensu, żebym im nie ufał, przeszedłem z nimi wojnę.

14 listopada 2022 roku, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksij Daniłow

Jesteśmy gotowi przekazać posiadane przez nas dowody na rosyjski ślad. Oczekujemy od naszych partnerów informacji, na podstawie których wysnuto wniosek, że to rakieta obrony powietrznej Ukrainy.

Oficjalne komunikaty władz Ukrainy po raz pierwszy od początku konfliktu zostały zakwestionowane przez Polskę, USA i kraje sojusznicze NATO.

14 listopada 2022 roku, prezydent Andrzej Duda (ruska onuca)

Absolutnie nic nie wskazuje na to, że zdarzenie w Przewodowie było to intencjonalny atak na Polskę. Nie mamy żadnych dowodów, że rakieta została wystrzelona przez Rosję; jest wysokie prawdopodobieństwo, że była to rakieta ukraińskiej. 

14 listopada 2022 roku, premier Mateusz Morawiecki (ruska onuca)

Tak, jak powiedział pan prezydent, nic nie wskazuje na to, aby był to atak na terytorium Polski. Mieliśmy do czynienia najprawdopodobniej z bardzo nieszczęśliwym zdarzeniem, ponieważ zginęli polscy obywatele.

14 listopada 2022 roku, prezydent Joe Biden (ruska onuca) krótko odpowiada prezydentowi Zełeńskiemu  

To nie są dowody. 

14 listopada 2022 roku, stanowisko szefa Pentagonu Lloyda Austina (ruska onuca) 

Nie widzimy nic, co przeczyłoby wstępnej ocenie Polski.

14 listopada 2022 roku, stanowisko szefa europejskiego NATO Jensa Stoltenberga (ruska onuca) 

To nie była rosyjska rakieta i nie ma żadnych danych wskazujących na zwiększone ryzyko ataku Rosji na terytorium NATO. 

Analizując zachowania strony ukraińskiej w związku z tragedią jaka się wydarzyła w Polsce, które poniosła największe koszty związane ze wsparciem dla Ukrainy, a otrzymała bardzo osobliwe podziękowania, warto sobie przypomnieć inne tragiczne wydarzenia, „wyjaśnione” przez Ukrainę rosyjskimi rakietami.

NIE WIERZYMY NIKOMU, NIE WIERZYMY W NIC! PATRZYMY NA FAKTY I WYCIĄGAMY WNIOSKI!

Jak serdeczni ukraińscy przyjaciele okłamali Polskę i niemal wciągnęli do wojny

Foto: Twitter.com/Kancelaria Prezydenta

Od wczoraj, 15 listopada 2022 roku, wiadomością numer jeden w Polsce jest „rakieta produkcji rosyjskiej”, która w całości albo w częściach, miała spaść we wsi Przewodów w woj. lubelskim, powiat hrubieszowski. W wyniku tego zdarzenia zginęło dwoje Polaków przebywających na terenie suszarni zbóż, doszło również do zniszczenia ciągnika, przyczepy i wagi towarowej. Nadzwyczajny incydent miał miejsce dokładnie o godzinie 15.40, ale dopiero o godzinie 18.00 rzecznik polskiego rządu, po doniesieniach agencji prasowej AP, opublikował na portalu Twitter, że „premier Morawiecki w trybie pilnym zwołał Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych”.

Około godziny 22.00 ten sam rzecznik powiedział, że podjęto decyzję o postawieniu w stan gotowości kilka oddziałów Wojska Polskiego, natomiast ustalenie przyczyn tego, co się stało nadal trwają. W tym samym czasie Polacy mogli usłyszeć dwa w zasadzie sprzeczne komunikaty, pierwszy oficjalnie wydany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych brzmiał:

O godzinie 15:40 na terenie wsi Przewodów w powiecie hrubieszowskim w województwie lubelskim spadł pocisk produkcji rosyjskiej, w wyniku czego śmierć poniosło dwóch obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z tym zdarzeniem minister spraw zagranicznych prof. Zbigniew Rau wezwał ambasadora Federacji Rosyjskiej do MSZ z żądaniem niezwłocznego przekazania szczegółowych wyjaśnień. 

Drugą wersję wydarzeń, zawierającą sporą dawkę wątpliwości, co do źródła i celowości ataku na Polskę, przekazał Prezydent RP Andrzej Duda:

Wiemy o tym, że przez cały praktycznie dzień trwał rosyjski atak rakietowy przeciwko Ukrainie, ale nie mamy w tej chwili żadnych jednoznacznych dowodów, na to, kto wystrzelił rakietę. Trwają czynności śledcze. Najprawdopodobniej była to rakieta produkcji rosyjskiej, ale to wszystko jest w tej chwili jeszcze w trakcie badania.

W dalszej części wypowiedzi prezydent Andrzej Duda oświdczył, że rozmawiał z wieloma politykami z innych państw, w tym z prezydentem Joe Bidenem i prezydentem Wołodymrem Zełenskim, a ten ostatni miał solennie zapewnić, że rakieta nie została wystrzelona przez Ukrainę:

Rozmawiałem prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, który wyraził przekonanie, że na Przewodów spadła rakieta wystrzelona przez Rosjan. Ale powtarzam, że czekamy na wynik pracy śledczych. Nasi eksperci pracują teraz na miejscu. Są tam obecni prokuratorzy i eksperci wojskowi.

Prezydent Wołodymyr Zełenski dodatkowo złożył publiczną deklaracje o bardzo podobnej treści:

Rozmawiałem telefonicznie z prezydentem Polski Andrzejem Dudą. Przekazałem kondolencje z powodu śmierci polskich obywateli w wyniku terroru rakietowego Rosji. Wymieniliśmy dostępne informacje i ustalamy wszystkie fakty. Ukraina, Polska, cała Europa i świat muszą być w pełni chronione przed terrorystyczną Rosją.

Najistotniejsze w tym wszystkim jest to, że źródło wystrzelenia rakiety ściśle wiąże się z krokami, jakie podejmuje NATO. Gdyby rakieta należała do Rosji i została wystrzelona celowo, jak to sugerował Wołodymyr Zeleński, to konsekwencje mogły być dramatyczne, łącznie z uruchomieniem słynnego art. 5 NATO, co wprost przekłada się na udział Polski w wojnie.

Tymczasem według amerykańskich mediów 16 listopada 2022 roku prezydent USA miał przekazać swoim sojusznikom z NATO i G7, że rakieta, która spadał na Polskę nie była rosyjskim atakiem na Polskę, ale elementem obrony przeciwlotniczej Ukrainy. Kilka godzin po tych informacjach, na wspólnej konferencji z premierem Mateuszem Morawieckim, prezydent Andrzej Duda przyznał, że z dużym prawdopodobieństwem rakietę wystrzeliła Ukraina.

Cały czas czekamy na oficjalne ustalenia, ale biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg zdarzeń, takie ustalenia wcześniej padną ze strony amerykańskich mediów, niż polskich służb. Natomiast jedno jest już pewne: “Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły”. I dotyczy to przede wszystkim „przyjaciół” z Ukrainy.

5/5 - (3 votes)
CLOSE
CLOSE
%d bloggers like this: