Rząd przygotował projekt ustawy, która ma nałożyć na stowarzyszenia i fundacje, których przychód przekroczy milion złotych rocznie, obowiązek złożenia sprawozdania finansowego z informacją o źródłach przychodu oraz rodzaju prowadzonej działalności. – Zaczyna się nagonka – ocenia przedstawiciel jednej z największych fundacji w Polsce.

Jak czytamy w tekście Patryka Słowika z money.pl, stowarzyszenia i fundacje będą musiały publikować informacje o źródłach swoich przychodów. Nazwy darczyńców będą publicznie dostępne. To główne założenia nowego rządowego projektu.

Członek zarządu fundacji mówi o „nagonce” na NGO

Przedstawiciele organizacji pozarządowych (NGO) uważają, że to atak ze strony rządu. – Zaczyna się nagonka. Atakowano nas już w mediach publicznych, wypomina nam się regularnie niestworzone związki z „wrogami narodu”. Teraz rząd chce weryfikować, kto chce nas wspierać i ile daje – mówił w rozmowie z money.pl członek zarządu jednej z największych fundacji w Polsce. Dodał również, że chodzi o to, aby ludzie w jakikolwiek sposób uzależnieni od aparatu władzy przestali wspierać organizacje uznawane za nieprzychylne rządowi.

– Gdyby rząd wprowadził konieczność publikowania wszystkich darczyńców, także osób fizycznych, to będzie to cios np. w organizacje LGBT. Dużo wpłacających chce pozostać anonimowymi, z obawy, że np. rodzina się dowie. I oni płacić przestaną – dodaje Wiktoria Beczek, dziennikarka Gazeta.pl i aktywistka organizacji Miłość Nie Wyklucza.

„W informacji o źródłach przychodu zamieszczane będą informacje o podmiotach udzielających wsparcia”

„W informacji o źródłach przychodu zamieszczane będą informacje o podmiotach udzielających wsparcia finansowego, co związane jest z potrzebą zapewnienia jawności i transparentności finansowania organizacji pozarządowych” – można przeczytać w dokumencie przekazanym przez przewodniczącego Komitetu ds. Pożytku Publicznego Piotra Glińskiego do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Projekt ustawy o sprawozdawczości organizacji pozarządowych ma zostać przedstawiony w najbliższych dniach. Zgodnie z jego treścią, do której dotarła redakcja money.pl, organizacje pozarządowe, których przychód z działalności za rok poprzedzający złożenie sprawozdania przekroczy milion zł, będą zobowiązane do składania sprawozdania finansowego wraz z informacją o źródłach przychodu, informacją o poniesionych kosztach oraz informacją o rodzaju prowadzonej działalności. Mniejsze organizacje będą składały samą informację na ten temat lub, jeśli ich przychód wynosił poniżej 10 tysięcy rocznie, będą z tego obowiązku zwolnione.

Krzysztof Izdebski, dyrektor programowy Fundacji ePaństwo, przyznał w rozmowie z portalem, że projekt sam w sobie nie wydaje się nazbyt kontrowersyjny. Już dziś bowiem znaczna część organizacji podaje w sprawozdaniach źródła swoich dochodów, zatem nowe obowiązki sprawozdawcze nie będą dla nich niczym nowym. Ważny jednak – zdaniem Izdebskiego – jest kontekst wprowadzania przepisów.

– Projekt powstał w kraju, w którym rządowe lub prorządowe media, jak i sami politycy, organizują od czasu do czasu nagonki na organizacje, które rząd, za pewne działania, krytykują. Nie zakładam więc czystych intencji w proponowaniu tych przepisów przez ten rząd – podkreślał Izdebski.

msn