Premier Saksonii Michael Kretschmer (CDU) chce poprosić Bundeswehrę o pomoc w związku z gigantycznymi korkami na granicy niemiecko-polskiej. Powiedział, że rozmawiał już w tej sprawie z federalną minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer i poprosił o wsparcie, jeśli sytuacja pogorszy się.

Zarówno niemieckie, jak i polskie media od rana informowały, że zatory na drogach prowadzących do granicy z Polską sięgają 60 do 70 kilometrów.  Według niemieckiego Czerwonego Krzyża (DRK) ludzie utknęli w korku, w którym stoją nawet przez 20 godzin, w tym wiele rodzin. Podobnie informowało radio RMF FM.

– Piętnaście minut na obsługę pojedynczej ciężarówki nie jest właściwe, aby rozwiązać tę sytuację – podkreślił Kretschmer.

– Strona polska musi tu szybciej reagować – powiedział na forum landtagu Saksonii.

Władze landu prowadzą również rozmowy z polskim rządem na temat sytuacji. Agencje nie wyjaśniają jednak, jak niemieccy żołnierze mieliby pomóc w tej kwestii.

Jednocześnie premier chwalił urząd okręgowy w Görlitz za rozprowadzenie około 4000 posiłków wśród oczekujących oraz za opiekę medyczną. Kretschmer mówił o „niesamowitym osiągnięciu”.