Burmistrz Wuhan, chińskiego miasta w centrum wybuchu koronawirusa, potwierdził krytykę dotyczącą postępowania z kryzysem, przyznając, że informacje nie zostały opublikowane wystarczająco szybko.

Zhou Xianwang nosił maskę w celu ochrony, gdy powiedział chińskiemu państwowemu nadawcy telewizji przemysłowej: „Nie ujawniliśmy informacji w odpowiednim czasie, a także nie wykorzystaliśmy skutecznych informacji w celu usprawnienia naszej pracy”.

Powiedział, że zrezygnuje, jeśli pomoże to opinii publicznej, ale zwrócił uwagę, że lokalny rząd jest zobowiązany do uzyskania zgody przed pełnym ujawnieniem informacji o wirusie i że ich reakcja stała się „trudniejsza niż inne”.

Wirtualna blokada została nałożona na Wuhan od czwartku, kiedy pociągi i loty zostały odwołane, zawieszono transport publiczny, a później większość prywatnych samochodów została zakazana na drogach.

Mieszkańcy odczuwają gniew, że społeczeństwo nie zostało wcześniej poinformowane o potencjalnym ryzyku związanym z wybuchem, który prawdopodobnie rozpoczął się w grudniu, ani nie powiedziało, jakie środki ostrożności należy podjąć.

Komentarze Zhou pojawiły się po wiadomościach, że liczba ofiar śmiertelnych wirusa wzrosła do 81, w tym pierwszy przypadek w stolicy kraju, Pekinie. Zainfekowano ponad 2700 osób, z których ponad 400 znajduje się w stanie krytycznym. Południowa prowincja Hainan zgłosiła swoją pierwszą śmiertelną śmierć w poniedziałek.

Również w poniedziałek dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef Światowej Organizacji Zdrowia, odbył specjalne spotkanie z urzędnikami w Pekinie, aby omówić sposób powstrzymania epidemii. Organizacja przestała ogłaszać stan zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym, ale powiedziała, że ​​jest to stan wyjątkowy dla Chin .

Starając się zmniejszyć ryzyko infekcji podczas najbardziej ruchliwego sezonu turystycznego w kraju, urzędnicy ogłosili, że koniec świąt nowego roku księżycowego zostanie przełożony na co najmniej 2 lutego w Chinach i do 9 lutego w Szanghaju. Władze rozszerzyły również ogólne ograniczenia dotyczące podróżowania po całym kraju.

W poniedziałek gmina Chongqing, która liczy 30 milionów mieszkańców, powiedziała, że ​​zakazała dalekobieżnych połączeń autobusowych. Gmina graniczy z prowincją Hubei, w której odnotowano znaczną większość zgonów. Podąża za podobnymi ogłoszeniami w weekend w Pekinie, Szanghaju i wschodniej prowincji Shandong.

Chińscy sprzedawcy noszą maski ochronne, sprzedając warzywa na ulicy podczas chińskiego nowego roku

 Chińscy sprzedawcy noszą maski ochronne, sprzedając warzywa na ulicy podczas księżycowego święta nowego roku, Zdjęcie: Kevin Frayer / Getty Images

Zawieszenie dalekobieżnych połączeń autobusowych, najtańszego sposobu podróżowania, może spowolnić powrót milionów pracowników migrujących, którzy odwiedzili ich rodziny w nowym roku księżycowym.

Przesuwając koniec wakacji do niedzieli z piątku, urzędnicy mieli nadzieję zmniejszyć liczbę masowych spotkań i zablokować rozprzestrzenianie się epidemii, podało oświadczenie rządu.

Wiele dużych sieci handlowych w Chinach twierdzi również, że czasowo zamknie sklepy, a niektóre firmy internetowe i banki doradzają pracownikom powracającym z prowincji Hubei do pracy z domu.

Wuhan, dom dla 11 milionów ludzi, pozostaje pod ścisłą blokadą. Miasto odwiedził premier Chin Li Keqiang, drugi najpotężniejszy człowiek w kraju, w poniedziałek rano, kiedy został sfotografowany w placówkach medycznych w mieście. Powiedział personelowi szpitala Wuhan: „Jestem tu, by cię pocieszyć”.

Jego wizyta wynika z obawy, że szpitale w mieście zostały poważnie przeciążone, zabrakło łóżek, zestawów testowych i podstawowego sprzętu. W odpowiedzi na kryzys urzędnicy budowali dwa wyznaczone szpitale, aby poradzić sobie z oczekiwanym wzrostem liczby przypadków.

Zhou powiedział CCTV, że wybuchu na tak dużą skalę nie da się przygotować, nawet w bogatych miastach. W niedzielę przewidział, że pojawi się kolejne 1000 nowych spraw, i stwierdził, że 5 milionów mieszkańców opuściło Wuhan, zanim zostało zablokowane. Obejmuje to osoby, które podróżowały na księżycowy festiwal nowego roku, a także tych, którzy uciekli, aby uciec przed wirusem i zbliżającym się zamknięciem.

Eksperci zastanawiali się, czy środki kwarantanny są pomocne. Ograniczenia zostały ogłoszone na kilka godzin przed ich wprowadzeniem, potencjalnie zachęcając przypadki do rozproszenia się po całym kraju. Niektóre obawiają się, że surowość ograniczeń może również wywołać gniew na urzędników służby zdrowia w czasie, gdy rozpaczliwie potrzebna jest współpraca społeczeństwa.

Istnieją również wątpliwości co do skuteczności kontroli bezpieczeństwa na lotniskach. Zgodnie z sugestiami możliwe jest zarażenie, ale bez objawów.

theguardian