Gangsterskie metody.

Dziennikarz Tomasz Lis był szpiegowany przy użycia drona, wysłanego nad dom w Konstancinie. Sprawę opisał były dziennikarz TVP Mariusz Kowalewski. Po wyjściu sprawy na jaw Lis przyznał, że w tamtym czasie otrzymał telefon, po którym sprawę zgłosił prokuraturze.

Podwładni Zbigniewa Ziobry nie chcieli jednak zająć się sprawą. Teraz okazuje się, że osobą dzwoniącą z groźbami do dziennikarza był pracownik TVP Jacek Łęski. W rozmowie miał zapowiedzieć Lisowi, że TVP „zajmie się jego rodziną i dziećmi” w związku z krytycznym tekstem o prezesie TVP Jacku Kurskim, nad którym pracowała redakcja dziennikarza.

Tomasz Lis@lis_tomasz

W najnowszej Polityce wywiad z byłym pracownikiem TVP, który opowiada jak w czasie gdy w sierpniu zeszłego roku Newsweek pisał tekst o Kurskim i TVP, wysłali nad mój dom dron, żeby mnie nastraszyć. Prowadzący program w TVP dzwonił wtedy do mnie mówiąc, że za chwilę

Tomasz Lis@lis_tomasz

TVP „zajmie się w jakimś programie moją rodziną”. O sprawie zawiadomiłem prokuraturę. Ta odmówiła wszczęcia śledztwa. A więc nie tylko grupa hejterów, ale i drony oraz szantaże. Mentalność ubecka, metody ubeckie.

– Cześć, Jacek Łęski. No co, piszecie artykuł o Jacku Kurskim, no to teraz się nie dziw, TVP zajmie się twoją rodziną i dziećmi – miał stwierdzić Łęski. – Nie jesteście żadnymi dziennikarzami, tylko ubolami – odpowiedział mu Lis. Wkrótce potem nad domem Lisa miał pojawić się dron wysłany przez TVP. Nagranie ujawniła była żona dziennikarza Hanna Lis.

Hanna Lis@hanna_lisowa

Pierwszy raz widzę swój Konstanciński dom z lotu ptaka. Nie podziękuję ⁦@KurskiPL⁩ za ten widok, bo szpiegowskiego drona współfinansowałam, płacąc podatki na patologię zwaną TVPiS, i szerzej: PiS. Ubeckie metody wróciły do łask. Komuniści, złodzieje i ubecy.

Osadzony film

Ludzie o tym mówią: 743

Bartosz T. Wieliński 🇵🇱💯

@Bart_Wielinski

15 sierpnia 2018. Do @lis_tomasz dzwoni @jacekleski, gwiazda .
– No co, piszecie artykuł o Jacku Kurskim, no to teraz się nie dziw, TVP zajmie się twoją rodziną i dziećmi – mówi.

Dzień później nad domem Lisa krąży dron. http://wyborcza.pl/7,75398,25158094.html 

Czy i kogo śledzi TVP? Dron nad domem Tomasza Lisa

Piszecie artykuł o Jacku Kurskim, no to teraz się nie dziw, TVP zajmie się twoją rodziną i dziećmi – taki telefon odebrał Tomasz Lis, naczelny 'Newsweeka’, i oniemiał.

Łęski nazwał sprawę bzdurą i nie chciał rozmawiać z dziennikarzami.

Jacek Łęski@jacekleski

Zadzwoniła do mnie Agnieszka Kublik z GW pytając dlaczego „szantazowałem T.Lisa, że TVP zajmie się jego żoną i dziećmi”.
Odpowiedziałem, że to kompletna bzdura i nie będę o tym rozmawiał.
Wyraźnie widać, że komuś nerwy puszczają.

Według tygodnika „Gazeta Finansowa” Jacek Łęski miał w przeszłości współpracować z Urzędem Ochrony Państwa.

Źródło: Twotter