Nowe, szokujące fakty, związane z funkcjonowaniem grupy atakującej sędziów, zlokalizowanej w Ministerstwie Sprawiedliwości. Okazuje się, że za tekstami podpisanymi „Grzechy sędziowskiej kasty” mógł stać Wojciech Biedroń, jeden z autorów wPolityce.pl.

Ma on inicjały WB, tymi samymi inicjałami podpisał się autor tekstu „Grzechy Sędziowskiej Kasty” pod artykułem, w którym ujawniono tezy ustnego uzasadnienia z niejawnego posiedzenia sądu. Ekran z potwierdzeniem tego faktu zamieścił jeden z internautów.

To potwierdza ustalenia dziennikarzy, że Wojciech Biedroń współpracował z grupą z Ministerstwa Sprawiedliwości, która działała pod kierownictwem wiceministra sprawiedliwości, Łukasza Piebiaka, bliskiego współpracownika Zbigniewa Ziobro.

Bartek Goduslawski@BGoduslawski

Z niejawnego posiedzenia sądu „wyciekają” nawet nie dokumenty, a tezy z ustnego uzasadnienia. Można pójść dalej i pozwolić prokuratorom redagować teksty https://twitter.com/wPolityce_pl/status/1101490532088512514 

wPolityce.pl@wPolityce_pl

NASZ NEWS. „Kasta” pobłażliwa dla Jakubiaka i Kwaśniaka? Szokujące tezy ustnego uzasadnienia do zażalenia na zatrzymanie szefów KNF https://wpolityce.pl/polityka/436119-kasta-poblazliwa-dla-jakubiaka-i-kwasniaka 

jozefmoneta🇵🇱💯@jozefmoneta

Redaktor Grzechy Sędziowskiej Kasty zapomniał usunąć inicjały.

Zobacz obraz na Twitterze
Zobacz pozostałe Tweety użytkownika jozefmoneta🇵🇱💯

źródło: Twitter