Thai AirAsia / fot. PAP

Samolot linii Thai AirAsia zawrócił wkrótce po odlocie o godz. 20:25. Po oderwaniu się od płyty lotniska zmuszony był lądować awaryjnie, gdyż zaczął płonąć jeden z silników.

Ogień na prawym skrzydle poprzedził głośny huk. Na pokładzie wybuchła panika, pilotom udało się jednak ugasić pożar, gasząc płonący silnik.

Samolot Thai AirAsia z Malediwów do Bangkoku wkrótce po odlocie zawrócił i odbyło awaryjne lądowanie. Świadkowie stwierdzili, że silnik samolotu zapłonął podczas lotu. Pilotom musiał wystarczyć lewy silnik. Szczęśliwie zawrócili i udało im się bezpiecznie posadzić maszynę na ziemi.

W samolocie podróżowało 58. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Pasażerowie odlecieli do Bangkoku następnego dnia innymi liniami lotniczymi. Prowadzone jest śledztwo w sprawie ustalenia przyczyn pożaru silnika.

A. Shuau@obofili

https://twitter.com/waddey/status/1169636711497785345 

Osadzony film

@waddey 🎈@waddey

LANDED!! Hope everyone’s safe 🙏 https://twitter.com/waddey/status/1169634773066633217 

Zobacz pozostałe Tweety użytkownika A. Shuau

ahmed shahid@ahmedshahidh

AirAsia flight FD178 engine on fire.

Osadzony film

Źródło: bangkokpost.com