– Fala hejtu przybiera na sile. Moi przeciwnicy mają takie „rzuty”. Najgorzej było w lipcu – mówi Faktowi Wanda Buk. Dodaje, że podczas jednego z posiedzeń sejmowej komisji cyfryzacji, przeciwnicy technologii 5G zarzucali jej… przyjęcie 15 mld (!) zł łapówki, wyzywali i krzyczeli, że technologia zabija dzieci w łonach matek.

W końcu miarka się przebrała. Zdesperowana pani minister w piątek zdecydowała się zgłosić sprawę pogróżek na policję – do Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Stołecznej Policji.

Budowa sieci ultraszybkiego internetu 5G to gigantyczna inwestycja, w której – na globalnym rynku – firmy z USA walczą z państwowymi kolosami z Chin. Wrogowie tej technologii kolportują informacje, że użyte w tej technologii fale radiowe szkodzą ludziom. Wczoraj, premier Mateusz Morawiecki i wiceprezydent USA Mike Pence podpisali deklarację w sprawie bezpieczeństwa budowania sieci 5G w Polsce.

Ministerstwo Cyfryzacji w najbliższych latach szykuje pakiet 54 ustaw