Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu utrzymał się w sierpniu poniżej neutralnego poziomu 50 już dziesiąty miesiąc z rzędu. Mimo to, jak zauważają autorzy badania z IHS Markit, indeks wzrósł z lipcowego poziomu 47,4 (najniższego od 75 miesięcy) do 48,8 odnotowując najwyższą wartość od trzech miesięcy i tym samym „wskazując na spowolnienie ogólnego tempa spadku”.

W sierpniu polscy producenci dziesiąty miesiąc z rzędu otrzymali mniej nowych zamówień.

PMI Markit
PMI polskiego sektora przemysłowego to zbiorczy wskaźnik obrazujący kondycję przemysłu. Jest kalkulowany na podstawie pięciu subindeksów – nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Każda wartość głównego wskaźnika powyżej 50 oznacza ogólną poprawę warunków w sektorze.

Poziom zleceń eksportowych obniżył się natomiast w najsłabszym tempie od dziewięciu miesięcy.

– W obliczu spadającego popytu i zmniejszającej się przestrzeni zysku, trudno o optymizm przedsiębiorstw. Oczekiwania dotyczące wielkości produkcji za rok pozostają na minimach z ponad 6,5 roku. W świetle opinii analityków IHS Markit, za wynik ten odpowiadają przede wszystkim prognozy dotyczące potencjalnej recesji w dużych gospodarkach zachodniej Europy. Mimo to, trudno jednak nie odnajdywać tu też silnego kontekstu krajowego – komentuje Sonia Buhcholtz, ekspertka ekonomiczna Konfederacji Lewiatan.

\n","provider":"Twitter","url":"https://twitter.com/mbank_research/status/1168427990348288002"},"platform":{"code":"pulsembed"},"caption":" ","alignment":"center"}” data-run-module-isrun=”1″>