Morawiecki-gate.

– W przyszłym roku budżet państwa otrzyma jednorazowy zastrzyk gotówki w postaci – bagatela – 20-30 mld złotych z tytułu 15-procerntowej opłaty, którą państwo pobierze za przekazanie pieniędzy z OFE na Indywidualne Konta Emerytalne, a nie Pracownicze Plany Emerytalne. Przedstawiając to rozwiązanie premier tłumaczył, że chodzi tu sprawiedliwość społeczną, bo przecież emerytury z ZUS są opodatkowane – alarmuje portal BizBlog (SpidersWeb).

Sam Mateusz Morawiecki tłumaczył, że PiS chce, aby w momencie przejścia na emeryturę „pieniądze nie były już obłożone podatkiem dochodowym ani podatkiem od zysków kapitałowych”. – Tak naprawdę chodzi o to, żeby dobrać się to części odłożonych przez nas miliardów – kwituje autor materiału.

Źródło: BizBlog (Spidersweb)