Tokles-film, Tokles-gate.

Do Prokuratury Krajowej wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez rzecznika CBA Temistoklesa Brodowskiego. To efekt ujawnienia nagrania, na którym rzecznik CBA oferuje niejawne materiały dziennikarzowi, celem uderzenia w Wojciecha Janika. Janik to były funkcjonariusz CBA, który zeznawał w sprawie nagrania, na którym były już marszałek Sejmu Marek Kuchciński miał odbywać stosunek z nieletnią prostytutką.

– Temistokles Brodowski jest funkcjonariuszem CBA i jednocześnie jego rzecznikiem prasowym. Jego rolą nie tylko nie jest ujawnianie tajemnicy służbowej i poufnej, ale nade wszystko nie jest swoiste „kupczenie” dokumentami służbowymi zawierającymi informacje poufne celem zdyskredytowania świadka. (…) Dyskredytowanie Wojciecha Janika poprzez próbę ujawnienia dokumentacji służbowej i niejawnej, w sytuacji gdy mój klient informował o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu CBA, uderza przede wszystkim w funkcjonowanie służby specjalnej i prawidłowość postępowań prowadzonych przez prokuraturę – powiedziała mec. Beata Bosak-Kruczek, pełnomocnik Wojciecha Janika.

Z kolei 2 sierpnia znaleziono martwego Dawida „Cygana” Kosteckiego, który ujawnił udział służb w aferze podkarpackiej.

Źródło: Wirtualna Polska