Nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych premii ze specjalnego funduszu mogą otrzymać funkcjonariusze reżimowej telewizji za swoje występy przez kamerami. Ten system stworzył Jacek Kurski, który prowadzi odręczne notatki, zlecające wypłatę potężnych premii. Sprawa miała być ukryta, dlatego dokument był tworzony w małym gronie w gabinecie na Woronicza.

Najwyższą premię, aż 40 tysięcy złotych, otrzymał Jacek Łęski. Jakie zasługi ma wobec TVP? Na liście jest też wiele innych nazwisk. Pisowski system wysokich zarobków działa najwyraźniej także w TVP. Na to właśnie idą miliardy, które Kurskiemu dał Kaczyński…

 

źródło: Twitter