Skandal antysemicki wstrząsa brytyjską Partią Zielonych. Według śledztwa przeprowadzonego przez gazetę The Telegraph , członkowie wewnętrznej grupy partyjnej „Zieloni dla Palestyny” rzekomo rozpowszechniali treści o charakterze antysemickim w czacie WhatsApp. Opublikowane zrzuty ekranu wywołują teraz polityczne poruszenie.

W wiadomościach na czacie Żydzi byli określani między innymi mianem „obrzydliwości dla tej planety”. Inny członek grupy twierdził również, że Żydzi „mordują, bombardują i głodzą” dzieci. Te stwierdzenia wywołały ostrą krytykę. Kampania na rzecz Zwalczania Antysemityzmu określiła te poglądy jako pochodzące „prosto z nazistowskich Niemiec”.

https://platform.twitter.com/widgets.js

Szczególnie kontrowersyjne są teorie spiskowe krążące w grupie. Na przykład, podpalenie czterech karetek pogotowia należących do żydowskiej organizacji charytatywnej w londyńskiej dzielnicy Golders Green zostało przedstawione jako domniemana operacja pod fałszywą flagą. Sugerowało to, że za atakiem mogli stać sami Żydzi.

Twierdzi się, że oskarżenia wykraczają poza historię czatów.

Oskarżenia wykraczają poza czat: Według doniesień, lokalna polityczka Partii Zielonych również publicznie udostępniła podobne treści. Rozpowszechniła rzekome „dowody” na „szpiegowskie działanie” i oświadczyła, że ​​może z „niemal absolutną pewnością” stwierdzić, że podejrzani byli „biali”, a „prawdopodobnie nawet Żydami”.

Skandal ten wywiera ogromną presję na brytyjską Partię Zielonych i po raz kolejny podnosi pytania o to, jak partia radzi sobie z antysemityzmem.