Powszechnie wiadomo, że stałe promieniowanie elektromagnetyczne naszego nowoczesnego, zaawansowanego technologicznie świata ma również negatywne skutki. Świat owadów również nie jest oszczędzony: badania wskazują na poważne konsekwencje dla pszczół.

Niezależnie od tego, czy chodzi o radio, telewizję, transmisje radiowe, sieci komórkowe czy Wi-Fi – pasma fal elektromagnetycznych wykorzystywanych do przesyłania danych i informacji są bardzo szerokie. Im gęstsze i bardziej zwarte są częstotliwości, tym więcej informacji można przesłać. Jednak częstotliwości te mogą również wpływać na organizmy żywe, pisze Heinz Steiner .

Niezwykle pouczające badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Wrocławski, opublikowane w czasopiśmie „The European Zoological Journal” pod tytułem „ Zmiany w odżywianiu pszczół miodnych po ekspozycji na pola elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej ”, dostarcza szokujących wyników, które całkowicie obalają mit, że stała ekspozycja na promieniowanie jest całkowicie nieszkodliwa. Naukowcy odkryli, że u pszczół miodnych dochodzi do załamania metabolicznego, wywołanego promieniowaniem o częstotliwości 900 MHz stosowanym w telefonach komórkowych.

Pszczoły były wystawione na działanie tych pól elektromagnetycznych przez zaledwie godzinę. Intensywność była czasami nawet poniżej oficjalnych limitów, które władze przedstawiały nam od lat jako absolutnie bezpieczne i nieszkodliwe. Rezultatem jest biologiczny koszmar. Nawet przy najniższym natężeniu pola, całkowita zawartość białka u zwierząt spadła o oszałamiające 60 procent. Poziom cukru we krwi został całkowicie zaburzony, najpierw gwałtownie wzrósł, a następnie dramatycznie spadł. Metabolizm lipidów i systemy obrony antyoksydacyjnej pszczół również się załamały. System biologiczny, który normalnie działa z najwyższą precyzją, szybko został wprowadzony w chaotyczny stan wyjątkowy. Prowadzi to jednak do prawdziwego problemu. Pszczoły miodne to nie tylko owady; stanowią one podstawę naszej globalnej produkcji żywności. Jedna trzecia naszej żywności zależy bezpośrednio lub pośrednio od ich zapylania. Bez pszczół nie byłoby jabłek, truskawek ani funkcjonującego rolnictwa.

Prawdziwy skandal tkwi jednak w wartościach granicznych, które mają nam dawać złudne poczucie bezpieczeństwa. Te całkowicie przestarzałe standardy opierają się niemal wyłącznie na prostym, fizycznym pytaniu, czy tkanki są nagrzewane przez promieniowanie. Złożone procesy biochemiczne, ogromnie zaburzone przez pola, są po prostu ignorowane przez organy regulacyjne. Jesteśmy świadkami gigantycznego, niekontrolowanego eksperymentu na naturze i na nas samych. Miliardy urządzeń transmitują sygnały 24 godziny na dobę, a sieci radiowe pokrywają każdy zakątek kraju, a mimo to nie ma realnej, długoterminowej oceny ryzyka. Niniejsze badanie stanowi nowe ostrzeżenie, że rozwój komunikacji bezprzewodowej może również wiązać się z potencjalnie bardzo szkodliwymi konsekwencjami dla flory i fauny. Biorąc pod uwagę rosnący nacisk na moc transmisji i gęstsze częstotliwości, konieczne są szeroko zakrojone badania wstępne.