Dziennikarz nlimited Hangout, Max Jones, opisuje, w jaki sposób Big Pharma wykorzystuje WHO do restrukturyzacji rynku farmaceutycznego, tak aby niewłaściwie przetestowane szczepionki i inne leki mogły podlegać minimalnym regulacjom, a całe populacje mogły być zmuszane do ich przyjmowania za każdym razem, gdy WHO ogłasza nową globalną pandemię.

Według nowego raportu badawczego Maxa Jonesa z Unlimited Hangout firmy farmaceutyczne i ich główni inwestorzy realizują nową strategię: „całkowite przejęcie sektora publicznego, w szczególności Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i systemu regulacyjnego, który jest obecnie trzyma cały rynek jako zakładnika” – pisze dr Brenda Baletti .

Co kryje się za tą nową strategią? Do 2030 r. przemysł farmaceutyczny stanie w obliczu „klifu patentowego”, ponieważ wiele jego hitów kinowych utraci ochronę patentową, narażając na ryzyko sprzedaż o wartości 180 miliardów dolarów i upadek branży.

Według Jonesa giganci farmaceutyczni od lat realizują strategię „fuzji i przejęć”, gdy wygasa ochrona patentowa na dochodowe leki, wykupując mniejszych producentów leków w celu rozszerzenia ich portfolio produktów.

W rezultacie branża jest obecnie zdominowana przez kilka firm, konwencjonalne leki chemiczne są dostępne w przypadku większości schorzeń, a proces zatwierdzania nowych leków stał się uciążliwy.

Big Pharma skupiła się obecnie na przejmowaniu firm biotechnologicznych i biologicznych, których produkty są „bardziej złożone, nieprzewidywalne oraz trudne i kosztowne w produkcji” niż leki chemiczne – pisze Jones.

TheDigitalArtist / Pixabay

Według amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) konwencjonalne leki są syntetyzowane chemicznie i mają znaną strukturę. Leki biologiczne pochodzą z żywych komórek ludzkich, zwierzęcych lub mikroorganizmów i są modyfikowane technologicznie w celu działania na określone białka lub komórki układu odpornościowego. FDA opisuje leki biologiczne jako „złożone mieszaniny, których nie można łatwo zidentyfikować ani scharakteryzować”.

Jako klasa leków, leki biologiczne oferują atrakcyjne rozwiązanie problemu klifu patentowego, ponieważ nie można ich kopiować tak łatwo, jak generyczne wersje leków konwencjonalnych.

Zamiast tego producenci wytwarzają „leki biopodobne”, których w przeciwieństwie do leków genetycznych nie można po prostu zamienić na lek oryginalny w trakcie leczenia bez poważnego ryzyka dla bezpieczeństwa, powiedział Jones. I chociaż leki generyczne są tanie, produkcja leków biopodobnych jest nadal droga. Istnieją również przeszkody regulacyjne utrudniające wprowadzanie leków biopodobnych na rynek.

Jones twierdzi jednak, że poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa związane z lekami biologicznymi – na przykład wysokie ryzyko poważnych skutków ubocznych związanych ze szczepionką na Covid-19 – utrudniają producentom leków osiągnięcie sukcesu komercyjnego w tradycyjnym środowisku regulacyjnym.

„Na szczęście dla Wielkiej Farmacji” – napisał Jones – „WHO i jej prywatni zwolennicy są zaangażowani w bezprecedensowy proces prawny, który zamknąłby luki, które mogłyby rozwiązać te ważne wyzwania rynkowe w przypadku przynajmniej niektórych biotechnologii”.

  W styczniu liczba zgonów spowodowanych potrójnym szczepieniem wzrosła o 495%; 80% wszystkich nowych przypadków Covid-19 zostało w pełni zaszczepionych

Dzięki takim lukom szczepionki mRNA na Covid-19 firm Pfizer i Moderna – paradygmatyczny przykład tej nowej strategii – odniosły największy w historii roczny sukces rynkowy Big Pharma pod względem sprzedaży.

Dystrybucja szczepionek przeciwko Covid-19 wśród około 70% ludzi na całym świecie była możliwa tylko dzięki przyspieszeniu i deregulacji rozwoju leków eksperymentalnych, a ich konsumpcja stała się obowiązkowa” – napisał Jones.

Branża ma nadzieję skopiować ten model z innymi lekami. I już się zaczęło – w zeszłym miesiącu Urząd ds. Zaawansowanych Badań i Rozwoju Biomedycznego (BARDA) przyznał spółce Moderna 176 mln dolarów na opracowanie szczepionki mRNA przeciwko ptasiej grypie.

Świadome interesy WHO zamieniły ją w ramię Wielkiej Farmacji.

Według Jonesa proces szybkiego opracowywania i zatwierdzania leków eksperymentalnych został po raz pierwszy wykorzystany przez armię amerykańską do zwalczania zagrożeń związanych z bronią biologiczną. Obecnie WHO uzyskało międzynarodową legitymizację w drodze rewizji Międzynarodowych przepisów zdrowotnych (IHR) i ciągłych prób egzekwowania Konwencji pandemicznej.

Na ostatniej sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia, która zakończyła się 1 czerwca, poprawki zostały złagodzone, a traktat został częściowo udaremniony. Jednak uprawnienia dodane do poprawek i brzmienie traktatu, które WHO i jej zwolennicy chcą przeforsować w przyszłym roku, pokazują, jaki rodzaj rynku pandemii biotechnologii ma na myśli Big Pharma.

Według Jonesa rynek ten to:

„Nie będzie się opierać na wolnej woli konsumentów w zakresie wyboru za lub przeciw produktowi, ale na taktyce przymusowej konsumpcji i manipulacji paradygmatami regulacyjnymi.

„Na czele tego działania znajdują się partnerzy publiczno-prywatni/podmioty prywatne WHO, którzy bezpośrednio kształtują tę politykę i czerpią z niej korzyści. Ich wpływ skutecznie zmienił WHO w ramię Wielkiej Farmacji, tak potężne, że już podczas pandemii Covid-19 udowodniło, że jest w stanie zmienić cały międzynarodowy proces regulacyjny na korzyść przemysłu farmaceutycznego.

Te grupy interesu mogą korzystać z tej władzy po części dlatego, że WHO otrzymuje 80% swoich środków od prywatnych grup interesu.

Do tych grup interesów należą giganci sektora prywatnego, tacy jak Bill Gates, organizacje partnerstwa publiczno-prywatnego, takie jak Coalition for Epidemic Readness Innovations (CEPI) oraz biurokraci sektora publicznego, tacy jak dr. Anthony Fauci i dr Rick Bright z BARDA i Fundacji Rockefellera, którzy od lat pracują nad nowym systemem przyspieszającym produkcję szczepionek.

Podczas pandemii COVID-19 nawet państwa, które nie posiadały struktur prawnych umożliwiających wydawanie pozwoleń na stosowanie nowych leków w sytuacjach nadzwyczajnych, utworzyły je, opierając się na procedurze WHO dotyczącej wykazu zastosowań awaryjnych (EUL) i przy wsparciu systemu dystrybucji szczepionek COVAX WHO. COVAX był kierowany wspólnie przez WHO, Gavi, CEPI i UNICEF, a wszystkie te organizacje są wspierane przez Gatesa.

Jones powiedział, że obecnym celem jest zinstytucjonalizowanie procedur wprowadzonych na całym świecie w związku z pandemią Covid-19, aby utorować drogę nowemu rynkowi pandemicznemu.

Jones powiedział, że program „Jedno zdrowie”, który przewiduje „kompleksowy nadzór nad środowiskiem ludzi i zwierząt” zarówno przed pandemią, jak i w jej trakcie, ma kluczowe znaczenie dla tego planu.

Cztery filary powstającego rynku pandemicznego

Plan zabezpieczenia tego rynku składa się z czterech filarów. Podstawą filarów są niedawno przyjęte poprawki WHO do IHR i proponowany traktat dotyczący pandemii.

1. Nadzór biologiczny „patogenów o potencjale pandemicznym”: WHO wzywa państwa członkowskie do stworzenia infrastruktury do nadzoru biologicznego całych grup populacji.

Prywatne podmioty działające w WHO, takie jak Wellcome Trust oraz Fundacja Billa i Melindy Gatesów, od lat finansują takie inicjatywy i nadal je przewodzą – napisała Jones.

2. Szybka wymiana danych i wyników badań : Zgodnie ze zmianami IHR Dyrektor Generalny WHO musi wspierać badania i rozwój Państw Członkowskich. W obowiązującym traktacie oznaczałoby to także możliwość szybkiej wymiany danych w czasie pandemii.

Taka wymiana powinna pomóc w koordynowaniu globalnej kontroli pandemii, a także „zapobieganiu pandemii”. Oznacza to podjęcie skoordynowanych na całym świecie wysiłków w celu badania i udostępniania danych na temat chorób, które obecnie nie stanowią zagrożenia dla zdrowia publicznego, ale uważa się, że „mogą wywołać epidemie w przyszłości”.

Przykładem tego jest ogłoszenie WHO w zeszłym tygodniu, że zezwala na udostępnianie danych na temat nowej szczepionki mRNA przeciwko ptasiej grypie z Argentyny.

Eksperci wyrazili obawę, że zachęty do takich „profilaktycznych prac badawczo-rozwojowych” mogą zachęcać do ryzykownych badań nad „wzmocnieniem funkcji”, napisał Jones.

Jones zwrócił również uwagę, że „najprawdopodobniej” te same globalne organizacje współpracujące z WHO i finansowane przez jej największych prywatnych darczyńców prowadzą badania i rozwój szczepionek na „przyszłe patogeny o potencjale pandemicznym” – a także ci, którzy na tym korzystają z tego.

3. Nowe ścieżki regulacyjne : WHO opracowuje nowe ścieżki regulacyjne dla nieautoryzowanych produktów medycznych, które mogłyby zostać wprowadzone na rynek w przypadku pandemii. Jones napisał, że poprawki do IHR są w tej kwestii niejasne, ale proponowane brzmienie traktatu ma na celu przyspieszenie zatwierdzania w sytuacjach nadzwyczajnych „odpowiednich produktów zdrowotnych” zalecanych przez WHO.

Proponowany traktat wymagałby również od państw członkowskich podjęcia kroków w celu zapewnienia, że ​​posiadają „ramy prawne, administracyjne i finansowe umożliwiające wydawanie zezwoleń w sytuacjach nadzwyczajnych w celu skutecznego i terminowego wydawania pozwoleń na produkty zdrowotne związane z pandemią w czasie pandemii”.

  Ile badań potrzeba, aby przekonać przyjaciół i rodzinę kochających szczepionki, że zastrzyki powodują zapalenie mięśnia sercowego?

4. Globalne mandaty dla niezatwierdzonych produktów : Ostatnim kluczowym elementem planu Big Pharma WHO mającego na celu utorowanie drogi dla nowego rynku pandemicznego jest wzmocnienie globalnej zdolności w zakresie zatwierdzania niezatwierdzonych produktów medycznych.

Według Jonesa WHO przyjęła w lipcu 2023 r. unijny (UE) cyfrowy system paszportów Covid-19, czyli „paszport odporności”, w którym rejestruje się szczepienia ludzi, negatywne wyniki testów lub przebyte infekcje.

„Chociaż cyfrowy paszport szczepionkowy nie działa jako sztywny nakaz, zmuszający każdego obywatela w danej populacji do zaszczepienia się, działa on jako mandat warunkowy – dający iluzję wyboru, ale w rzeczywistości ograniczający wolności obywatelskie tych, którzy to robią nie przestrzegać” – napisał Jones.

Wersja IGR z 2005 r. uwzględniała przepisy dotyczące podróży, które wymagały przedstawienia dowodu szczepienia przy wjeździe do krajów stwarzających ryzyko dla zdrowia publicznego. Nowy IGR, powiedział Jones, idzie o krok dalej, opisując rodzaje technologii, które można zastosować do weryfikacji takich informacji w przyszłych pandemiach.

WHO rozwija także globalną sieć cyfrowych certyfikacji zdrowia, która rozszerzy unijny system paszportów cyfrowych na cały świat. Pozwoli to na digitalizację danych dotyczących szczepień i zdrowia oraz będzie „interoperacyjny” z istniejącymi sieciami.

Chociaż interoperacyjność umożliwia zdecentralizowaną wymianę danych na całym świecie, Jones pisze: „ONZ chce egzekwować identyfikację cyfrową jako „prawo człowieka”, a dokładniej warunek wstępny dostępu do innych praw człowieka dla całej populacji świata do roku 2030, zgodnie z ustaleniami w swoim celu zrównoważonego rozwoju 16.9.”

Inicjatywa ma na celu zapewnienie ludziom „zaufanego i weryfikowalnego sposobu” udowodnienia, kim są w świecie fizycznym i Internecie.

Jones napisał:

„Systemy weryfikacji tej skali oddają prawo obywateli do angażowania się w podstawowe czynności – takie jak podróżowanie, jedzenie w restauracji czy praca – w ręce rządów i ewentualnie pracodawców.

„Prawa obywateli będą podlegać warunkom określonym przez dane przechowywane w ogromnym węźle cyfrowym, które można udostępniać na całym świecie. W ramach tego systemu nie tylko rządy krajowe będą miały dostęp do danych dotyczących zdrowia swoich obywateli, ale także cała globalna biurokracja”.